PL / EN
GENDER FLUID: NEUTRALNOŚĆ PŁCI W MODZIE

GENDER FLUID: NEUTRALNOŚĆ PŁCI W MODZIE

Ubrania neutralne pod względem płci są przyszłością.

Eksperymentowanie z płcią w modzie nie jest zjawiskiem nowym. Już na przełomie lat 60. i 70. projektanci przekraczali granice. Moda jak każda dziedzina sztuki nie znosi ograniczeń. Młode marki, gwiazdy nowego pokolenia i aktywiści podkreślają, że chodzi o coś więcej niż chwilową tendencję. Dla osób niebinarnych, elementy polityczne są na pierwszym planie i obok zabierania głosu w imieniu całej społeczności queer dążą do tego, aby branża modowa przestała postrzegać płynność płci jako trend.

TOŻSAMOŚĆ JEDNOSTKI

Punktem wyjścia do rozważań o neutralności płci w modzie jest przede wszystkim pojęcie gender fluid, które dosłownie oznacza płeć płynną. Osoba gender fluid woli pozostać elastyczna w kwestii tożsamości niż identyfikować się z jedną płcią. Może także wahać się między nimi lub identyfikować z wieloma jednocześnie. W gender fluid chodzi przede wszystkim o to, aby wyglądać tak, jak w danym momencie ma się ochotę. Z nostalgią wspominamy androgyniczne sylwetki wykreowane przez Madonnę, Prince'a czy Grace Jones. Obecnie Billy Porter, Billie Eilish, Lady Gaga, Harry Styles, Jaden Smith czy Timothée Chalamet identyfikują się z modą w której podziały nie istnieją.

„Przyszłość jest płynna”, krótkometrażowy film Gucci

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

Jak kształtował się androgyniczny styl na przestrzeni lat? Paul Poiret i Coco Chanel stali się pionierami ubierając kobietę w spodnie. Gdy latach trzydziestych Marlene Dietrich, szokowała uwielbieniem dla tej części garderoby, szczyt androgynicznego ubioru dla mężczyzn przypadł na lata 60. i 70. Tak, to właśnie wtedy Mick Jagger nosił białą sukienkę, Jimi Hendrix szpilki, a David Bowie zaprezentował światu swoje alter ego nosząc projekty Kansai Yamamoto. W 1966 roku Yves Saint Laurent ponownie wyprzedził czasy, prezentując kultowy le smoking. Ostatecznie odniósł niebywały sukces, trafiając przede wszystkim do młodszej klienteli. Dwa lata później, trend na unisex zagościł w USA za sprawą inspiracji Paryżem, gdzie Pierre Cardin, André Courrèges czy Paco Rabanne tworzyli modę przyszłości. Kosmiczne projekty wyprzedzały swoje czasy, a spoglądając na nie pół wieku później nadal czujemy ducha nowoczesności. Moda ,,bez podziałów" nie trwała długo, chociaż jej wpływy były odczuwalne jeszcze przez dekadę. Najpotężniejszy debiut obserwowaliśmy w latach 80., dzięki awangardowym pracom Yohji'ego Yamamoto i Rei Kawakubo. Zupełnie nowy, japoński styl tej dwójki wyraźnie akcentował niejednoznaczne zdanie na temat płci. W latach 90. granice płci przesunęły się ponownie. Kurt Cobain pojawił się na scenie w kwiatowej sukience, a dzięki wpływom streetwear'u raperki zaczęły nosić obszerne ubrania przeznaczone dla mężczyzn.

Mieszanka odniesień na pokazie Jeana Paula Gaultiera na wiosnę 1994 r. Obok kultowych gorsetów, punk'owych nadruków i motywów tatuażu, mężczyźni prezentują spódnice.

ZOBACZ TAKŻE: UBRANIA UNISEX – GDZIE KUPIĆ I JAK NOSIĆ?

BRAK PODZIAŁÓW

Comme des Garçons, Vetements, Walter Van Beirendonck, Martin Margiela, Yohji Yamamoto, Thom Browne czy Ann Demeulemeester - lista awangardy odrzucającej tradycyjne podziały wydaje się nie mieć końca. Margiela od początku zajmował się dekonstrukcją, łamał obowiązujące normy i tendencje. Rick Owens od niemal dwóch dekad serwuje nam na wybiegach sylwetki, które bez względu na płeć osoby prezentującej mogą być noszone przez każdego. Czy moda nie ma płci? Zdaniem amerykańskiego projektanta każdy może założyć pelerynę, asymetryczną kurtkę czy tunikę. W tyle nie pozostają jak zawsze marki fast fashion, od kilku sezonów regularnie wprowadzając do sprzedaży kolekcje neutralne płciowo.

michaeklors

Michael Kors, jesień-zima 2020 (fot. East News)

mkmichaelkors

Michael Kors, jesień-zima 2020 (fot. East News)

W 2015 roku londyński dom towarowy Selfridges, wyszedł z rewolucyjną inicjatywą ,,Agender" - specjalnie zaprojektowanego działu neutralnego płciowo. Pomysł zrodził się w momencie kiedy zauważono, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni przemieszczają się pomiędzy działami wzajemnie eksplorując każdy kąt. Autorką przestrzeni, która powstawała przez dwa lata jest brytyjska projektantka Faye Toogood, która obok prowadzenia własnej marki tworzyła wnętrza m.in. dla Comme des Garçons. Faye zwróciła uwagę, iż granice coraz bardziej się zacierają i znajdują odzwierciedlenie zarówno w społeczeństwie, jak i polityce. Chodzi o coś więcej, świadomość, że płeć nie jest binarna, wszyscy jesteśmy jednostkami a płeć jest rzeczą płynną.

Nie tylko branża mody ma dość podziałów. W lipcu bieżącego roku, Rihanna ogłosiła wprowadzenie na rynek linii produktów do pielęgnacji skóry Fenty Skin. Marka potwierdziła, że ​​produkty zostały przetestowane na wszystkich odcieniach i typach skóry, aby upewnić się, że będą odpowiednie dla każdego niezależnie od płci. Linia powstała w oparciu o osobiste doświadczenia Rihanny na przestrzeni lat, a także misji dostarczania prostych rozwiązań dla wszystkich odcieni i typów skóry.

Wszystko wskazuje na to, że nowe pokolenie nie zamierza poddawać się powszechnie przyjętym normom. Oni nie poszukują aprobaty społeczeństwa, sami dyktują warunki odrzucając stare podziały. Wybierają świadomość pod każdym względem - od kwestii etycznych po fakt, że ich ubranie jest komunikatem.

video

TOP 10 FILMÓW MODOWYCH

tagi: rynek | biznes | TRENDY |

podobne artykuły