Logotyp serwisu lamode.info
Czy rzeczywiście warto inwestować w klasyczne torebki Louis Vuitton? Obalamy mity 26862 114637

Czy rzeczywiście warto inwestować w klasyczne torebki Louis Vuitton? Obalamy mity

Klienci domu mody traktują charakterystyczny monogram niczym lokatę w banku!

 

Ceny wzrastają z roku na rok – dotyczy to również branży luksusowej, która konsekwetnie podnosi ceny swoich produktów. Trend nie omija domu mody Louis Vuitton, których produkty pokryte kultowym logo na przestrzeni lat zmieniały się w doskonałą lokatę kapitału. To właśnie m.in. do torebek LV przypięto łatkę „investment bags”.

Louis Vuitton nie jest wyjątkiem w gąszczu luksusowych marek, których kultowe projekty z drugiego obiegu kosztują znacznie więcej, niż w momencie wypuszczenia modelu na rynek. Wystarczy spojrzeć na najważniejszy model torebki Chanel, której średni format w 1990 roku kosztował 1 150 dolarów. Wiosną 2023 roku cena średniej flap bag przekroczyła próg 10 tys. dolarów. Jednak spośród marek premium, takich jak wspomniana Chanel, Hermès czy Balenciaga, to właśnie Louis Vuitton emanuje logomanią – wystarczy jedno spojrzenie, by wiedzieć, że jest to produkt wyprodukowany przez francuski dom mody. 

Zobacz też: POLSKA ARTYSTKA ZAPROJEKTOWAŁA TORBĘ LOUIS VUITTON. MODEL KOSZTUJE PRAWIE 10 TYS. EURO

Logo Louis Vuitton – historia 

Louis Vuitton zmagał się z podróbkami już w XIX wieku. Pierwsze fałszerstwa przypadają na moment, gdy na Oxford Street otworzył się pierwszy butik marki. Ludzie byli zachwyceni nowoczesnymi walizkami (tudzież kuframi podróżnymi) – model zaproponowany przez Vuitton był innowacyjny i całkowicie odmieniał komfort podróży. Projekt nie tylko zyskał na popularności, ale także przyciągnął wielu naśladowców. Z tego względu fundator francuskiego domu mody zaczął oznaczać je hasłem “marque L. Vuitton déposée”. Jednak Monogram LV znany nam do dziś powstał z inicjatywy George’a Vuittona około 1896 roku – syn po śmierci ojca przejął interes i postanowił rozszerzyć zasięg firmy na cały świat.

Co oznacza logo Louis Vuitton?

Symbolika monogramu Louis Vuitton jest owiana tajemnicą. Splecione inicjały założyciela marki są interpretowane jako nierozerwalna więź i silna tradycja rodzinna, która niesie się przez pokolenia. Z kolei w kwiatach upatruje się nawiązań do stylu neogotyckiego oraz do japońskiej roślinności Sam wzór miał przypominać ceramikę, którą Georges Vuitton znał z domu z rodzinnego. 

Przeczytaj również: DETALE PODNOSZĄ CENĘ. JAK ROZPOZNAĆ AUTENTYCZNOŚĆ LUKSUSOWEJ TOREBKI PO SUWAKU?

Niezłomne dziedzictwo Louis Vuitton, czyli pewna inwestycja

O monogramie Louis Vuitton pisałyśmy już przy okazji tekstu o torbach „Masters” stworzonych we współpracy z Jeffem Koonsem. Przez ponad sto lat Monogram Canvas był nietykalny i, co ważne, nigdy nie wychodził z mody. Schemat kontynuowania dziedzictwa częściowo przerwał Marc Jacobs, który jako dyrektor kreatywny zdecydował się na odmłodzenie sygnatury marki. W tym celu zbliżył się do branży artystycznej i zaprosił do współpracy m.in. Stephena Sprouse’a, którego zadaniem było zredefiniowane klasycznego logo LV i dostosowanie go do współczesnych potrzeb konsumentów. Torby z graffiti osiągnęły status kultowych a wszelkie próby odmłodzenia spotkały się z ciepłym przyjęciem ze strony klienteli. Mimo to marka wytrwale powraca do swoich korzeni – chociaż Jacobs stworzył wiele naprawdę dobrych kolekcji, szachownica Damier Canvas i symbole z Monogram Canvas pozostają niezmiennie charakterystycznymi znakami marki, które pojawiają się w regualnie wydawanych kolekcjach. 

Gdy spoglądamy na wykresy cenowe poszczególnych toreb na rynku dóbr luksusowych, konsekwencja i konserwatywne podejście do rozwijania marki okazuje się kluczowe. Według danych zebranych przez portal Bagaholicboy, cena klasycznych toreb The Neverfull pokrytych Monogram Canvas od 2007 do 2022 roku wzrosła trzykrotnie. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku torba kosztowała 645 dolarów, a dziś jej cena przekroczyła próg 2000 dolarów. Tę samą zależność odnajdziemy w zmieniających się cenach kuferka Speedy – w 1979 roku kosztował on 150 dolarów, a na stan 2023 roku cena zbliża się do 1500 dolarów. Choć klasyczne logo często kojarzy nam się z kiczem, jest to jeden z niewielu przykładów produktów (lub raczej sposobów ich wykończenia), które na przestrzeni trzech wieków (!) okazywało się niezmiennie aktualne. Dla osób, które szukają unikalnych sposobów na lokatę kapitału jest to niezwykle ważna tendencja i pewna szansa na zarobek. 

Przeczytaj również: NASZA OPINIA: JAKIEJ MARKOWEJ TOREBKI NIE KUPIŁABYM JAKO REDAKTORKA MODY? 

Zdjęcie główne: Instagram @luxurypromise

podobne artykuły