Logotyp serwisu lamode.info

Mindset wart miliardy dolarów. Jakie nawyki łączą ludzi, którzy zbudowali fortuny?

Co - poza imponującym stanem konta - łączy miliarderów?

Mindset wart miliardy dolarów. Jakie nawyki łączą ludzi, którzy zbudowali fortuny? 223433

Warren Buffett podejmuje decyzje inwestycyjne warte miliardy dolarów, Oprah Winfrey zbudowała medialne imperium pomimo trudnego dzieciństwa i zawodowych niepowodzeń, a Sara Blakely stworzyła Spanx, zanim skończyła trzydzieści lat. Ich drogi do sukcesu trudno porównywać, podobnie jak osobowości, ambicje czy okoliczności, w których rozpoczynali kariery. Wśród ludzi posiadających ogromne fortuny powracają jednak pewne postawy, które zasługują na uwagę niezależnie od wysokości zarobków. Dotyczą sposobu reagowania na niepowodzenia, codziennej dyscypliny i umiejętności zachowania równowagi, kiedy życie przestaje układać się zgodnie z planem.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • jakie trzy nawyki powracają w biografiach miliarderów i dlaczego mogą być przydatne również osobom, które nie prowadzą własnego biznesu,
  • dlaczego ludzie sukcesu traktują porażki jako źródło wiedzy i w jaki sposób oddzielają niepowodzenia od oceny własnych możliwości,
  • jak dyscyplina pomaga realizować długoterminowe cele, nawet gdy brakuje motywacji, energii lub natychmiastowych rezultatów,
  • na czym polega świadome przygotowywanie się na trudne sytuacje i czym różni się od nieustannego zamartwiania się przyszłością,
  • jakie znaczenie w budowaniu odporności psychicznej mają filozofia stoicka i umiejętność akceptowania niepewności.
  • dlaczego nawyki ludzi sukcesu nie gwarantują bogactwa, ale mogą pomóc w podejmowaniu lepszych decyzji i radzeniu sobie z przeciwnościami losu.

Porażka nie jest wyrokiem. Najbogatsi ludzie traktują ją jak lekcję

Zanim Sara Blakely stworzyła markę Spanx, wiele lat pracowała w sprzedaży, regularnie spotykając się z odmową. Przedsiębiorczyni wielokrotnie opowiadała w wywiadach, że jej ojciec miał zwyczaj pytać dzieci przy kolacji, co im się danego dnia nie udało. Niepowodzenia nie były jednak powodem do wstydu. Stanowiły dowód na próbowanie czegoś nowego. Ta pozornie niewielka zmiana perspektywy ma ogromne znaczenie dla sposobu, w jaki myślimy o własnych możliwościach.

Porażka często uruchamia mechanizm surowej samooceny. Nieudana rozmowa kwalifikacyjna staje się argumentem przeciwko własnym kompetencjom, a nietrafiona decyzja zawodowa może na długo odebrać odwagę do kolejnych prób. Tymczasem pojedyncze niepowodzenie mówi przede wszystkim o rezultacie konkretnego działania, nie o wartości człowieka, który je podjął.

Psycholożka Carol Dweck, autorka koncepcji growth mindset, zwraca uwagę na różnicę między przekonaniem, że nasze zdolności są niezmienne, a podejściem zakładającym możliwość ich rozwijania:

Osoby przyjmujące tę drugą perspektywę chętniej traktują trudności jako okazję do nauki, zamiast uznawać je za ostateczną ocenę swoich możliwości.

Podobne podejście odnajdujemy w wielu biografiach przedsiębiorców. Błędy dostarczają informacji, których nie przynosi sukces. Pokazują słabe punkty planu, ujawniają niewłaściwe założenia i zmuszają do poszukiwania nowych rozwiązań. Najcenniejsza lekcja? Nie utożsamiać tego, co nam się przydarzyło, z tym, kim jesteśmy. Można podjąć złą decyzję i nadal być osobą zdolną do podejmowania dobrych – albo ponieść porażkę, nie stając się człowiekiem przegranym.

Przeczytaj też: Najbogatszy człowiek w dziejach nie gromadził pieniędzy. Jego filozofia bogactwa zaskakuje do dziś

Elon Musk w muszce i czarnej marynarce

Elon Musk Fot. Xavier Collin/Image Press Agency / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Dyscyplina zamiast motywacji. Sukces rodzi się z codziennych wyborów

Motywacja jest kapryśna. Jednego dnia pozwala pracować z niezwykłą energią, następnego znika pod ciężarem zmęczenia, rozczarowania lub zwyczajnego braku ochoty. Dyscyplina opiera się na decyzjach, które podejmujemy również wtedy, gdy okoliczności nie są sprzyjające.

Warren Buffett podkreśla na przykład znaczenie czytania i nieustannego poszerzania wiedzy. Jego podejście do inwestowania opiera się na cierpliwości, analizie i konsekwentnym trzymaniu się przyjętych zasad, nawet kiedy rynek zachęca do impulsywnych decyzji. Identyczną rolę odgrywają codzienne rytuały w życiu wielu przedsiębiorców, sportowców i artystów. Regularna praca nad umiejętnościami, świadome gospodarowanie czasem i umiejętność rezygnowania z natychmiastowej przyjemności na rzecz odległego celu budują fundament długofalowych osiągnięć.

Dyscyplina nie polega jednak na życiu, które jest podporządkowane rygorystycznemu harmonogramowi. Jej istotą jest dotrzymywanie zobowiązań wobec samego siebie. Może więc przyjmować postać codziennej nauki języka, systematycznego oszczędzania, regularnej aktywności fizycznej albo konsekwentnego rozwijania projektu, którego rezultaty pojawią się dopiero po wielu miesiącach. Osiągnięcia powstają zazwyczaj w zwyczajnych dniach, podczas wykonywania czynności, które nie przynoszą natychmiastowej satysfakcji.

Ważnym elementem dyscypliny pozostaje przy tym odpoczynek. Umiejętność wyznaczania granic, regeneracji i rezygnowania z nadmiaru obowiązków pomaga zachować konsekwencję bez doprowadzania się do wyczerpania.

Przeczytaj też: Kaizen. Japońska filozofia, dzięki której zmienisz swoje życie w 2 minuty

warren buffet w krawacie i marynarce

Warren Buffet Fot. Xavier Collin/Image Press Agency / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Przygotowanie na najgorszy scenariusz. Dlaczego przewidywanie trudności daje spokój?

Większość ludzi w obliczu niepewności koncentruje się na pytaniu, co się wydarzy, jeśli coś pójdzie nie tak?. Wyobraźnia podsuwa kolejne niepokojące możliwości, a poczucie braku kontroli skutecznie odebra energię do działania. Jest jednak zasadnicza różnica między zamartwianiem się przyszłością a świadomym przygotowaniem na trudności.

Pierwsze polega na wielokrotnym rozważaniu zagrożeń bez poszukiwania rozwiązania. Drugie wymaga zadania sobie konkretnych pytań. Co może się wydarzyć, jakie będą konsekwencje i co mogę zrobić, jeśli niekorzystny scenariusz rzeczywiście się spełni? Ten sposób myślenia znali już starożytni stoicy. Seneka zachęcał do rozważania możliwych przeciwności losu, aby oswoić lęk przed tym, czego nie jesteśmy w stanie całkowicie kontrolować.

Współcześnie takie podejście można odnaleźć w zarządzaniu ryzykiem i planowaniu strategicznym. Przedsiębiorcy analizują różne scenariusze rozwoju sytuacji, przygotowują alternatywne rozwiązania i starają się ograniczać konsekwencje nieprzewidzianych zdarzeń. W codziennym życiu zasada ta może okazać się równie użyteczna. Osoba obawiająca się utraty pracy powinna wcześniej zadbać o finansową poduszkę bezpieczeństwa, aktualizować CV i rozwijać kompetencje. Z kolei ktoś stojący przed ważną decyzją może rozważyć kilka prawdopodobnych rezultatów i zastanowić się, jak poradzi sobie z każdym z nich.

Przygotowanie nie daje gwarancji, że trudności nas ominą. Pozwala jednak zastąpić część niepokoju konkretnym planem działania. Najważniejsze, aby przewidywanie zagrożeń nie przerodziło się w nieustanne oczekiwanie katastrofy. Rozsądne planowanie ma swoje granice. Po rozpoznaniu ryzyka i przygotowaniu możliwych rozwiązań przychodzi moment, w którym trzeba zaakceptować niepewność. Dojrzała odporność psychiczna opiera się na świadomości, że nawet jeśli wydarzenia potoczą się inaczej, niż oczekiwaliśmy, nadal będziemy mogli szukać sposobu na dalsze życie.

sara Blakely w czerwonej szmince

Sara Blakely Fot. Lucas Jackson / Reuters / Forum

Co naprawdę łączy ludzi sukcesu?

Biografie miliarderów są inspirujące, ale wymagają pewnego dystansu. Ogromne fortuny nie powstają wyłącznie za sprawą charakteru, pracowitości czy umiejętności podejmowania decyzji. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że równie istotne są w tym wypadku okoliczności ekonomiczne, dostęp do kapitału, wykształcenie, relacje i szczęście. Nie istnieje również jeden zestaw nawyków, który gwarantowałby bogactwo. Można jednak odnaleźć w doświadczeniach przedsiębiorców postawy pomocne w budowaniu bardziej świadomego życia.

Umiejętność uczenia się na błędach chroni przed rezygnacją po pierwszym niepowodzeniu. Dyscyplina pozwala realizować zamierzenia niezależnie od chwilowych emocji. Przygotowanie na trudności pomaga odzyskać poczucie wpływu na własne decyzje. Wszystkie trzy zasady łączy przekonanie, że o jakości naszego życia nie decydują wyłącznie wydarzenia, które nas spotykają, ale również sposób, w jaki na nie odpowiadamy. Najcenniejszą rzeczą, jaką można zaczerpnąć z biografii ludzi posiadających ogromne fortuny, jest zatem umiejętność zachowania wiary we własne możliwości. Nawet, a może zwłaszcza wtedy, gdy rzeczywistość wystawia je na próbę.

Przeczytaj też: Szwedzi nazywają to lagom. Filozofia „w sam raz” jest piękną odpowiedzią na życie w nadmiarze

oprah winfrey w białym garniturze z mikrofonem w dłoni

Oprah Winfrey Fot. Splash / SplashNews.com / Splash / Forum

Pytania i odpowiedzi

Czy miliarderzy mają ustaloną poranną rutynę?

Niektórzy rozpoczynają dzień od aktywności fizycznej, inni poświęcają poranki na czytanie, analizowanie informacji lub spokojne planowanie obowiązków. Znacznie istotniejsze od godziny pobudki jest dopasowanie codziennych przyzwyczajeń do własnego rytmu biologicznego i rodzaju wykonywanej pracy.

Dlaczego ludzie sukcesu tak dużą wagę przywiązują do zarządzania czasem?

Czas jest zasobem, którego nie można odzyskać ani pomnożyć. Umiejętność ustalania priorytetów pozwala skoncentrować uwagę na działaniach mających największe znaczenie dla realizacji celów. W praktyce oznacza to również świadome odmawianie udziału w przedsięwzięciach, które nie odpowiadają naszym potrzebom lub planom.

Czy czytanie książek rzeczywiście pomaga osiągnąć sukces?

Regularne czytanie może poszerzać wiedzę, rozwijać słownictwo i ułatwiać poznawanie odmiennych perspektyw. Wartościowe bywa sięganie po publikacje spoza własnej dziedziny zawodowej. Samo czytanie nie gwarantuje jednak sukcesu finansowego. Znaczenie ma przede wszystkim umiejętność krytycznej oceny informacji i wykorzystywania zdobytej wiedzy.

Dlaczego niektórzy przedsiębiorcy ograniczają liczbę codziennych decyzji?

Podejmowanie wielu wyborów wymaga uwagi i angażuje zasoby poznawcze. Upraszczanie powtarzalnych czynności, takich jak planowanie posiłków, organizowanie kalendarza czy przygotowywanie garderoby, pozwala ograniczyć liczbę drobnych spraw wymagających zastanowienia. Nie oznacza to jednak, że każda decyzja wyczerpuje określoną pulę energii psychicznej. Naukowe dowody na tak rozumiane zjawisko decision fatigue pozostają niejednoznaczne.

Czy inteligencja emocjonalna ma znaczenie w osiąganiu sukcesu zawodowego?

Umiejętność rozpoznawania emocji, rozumienia reakcji innych osób i konstruktywnego rozwiązywania konfliktów może wspierać współpracę oraz zarządzanie zespołem. Kompetencje emocjonalne są szczególnie przydatne w sytuacjach wymagających negocjacji, udzielania informacji zwrotnej i podejmowania decyzji pod presją. Ich znaczenie zależy jednak od charakteru pracy, a wysoka inteligencja emocjonalna sama w sobie nie przesądza o zawodowych osiągnięciach.

Zdjęcie główne: FREZZA LAFATA/COBRA TEAM / CIAOPIX / BACKGRID / Backgrid UK / Forum

Monika Subda Avatar

Monika Subda, redaktorka i dziennikarka od 15 lat związana z mediami internetowymi, w których pisze o tym, co aktualne i warte uwagi. Absolwentka filologii polskiej. Najbliższe są jej moda i kultura, szczególnie tam, gdzie wzajemnie się przenikają. Lubi wyłapywać nowe trendy, inspirujące marki i zjawiska, o których za chwilę może być głośno. Prywatnie fascynuje się chłodniejszymi rejonami Europy. Chętnie wraca do reportaży Ilony Wiśniewskiej i filmów z nurtu Dogmy 95.