Praca z laptopem na plaży, poranna kawa w nieznanym mieście i swoboda zmiany adresu bez rezygnowania z kariery. Życie cyfrowego nomady ma wiele zalet, ale za tą wizją kryją się też mniej romantyczne kwestie: bankowość, podatki, meldunek i urzędowe formalności. Nowy ranking pokazuje, które kraje najlepiej radzą sobie z ułatwianiem życia osobom pracującym zdalnie z różnych zakątków świata. Na szczycie zestawienia znalazła się Gruzja.
W tym artykule przeczytasz:
- które kraje są najłatwiejsze dla cyfrowych nomadów według rankingu Holafly,
- dlaczego Gruzja zajęła pierwsze miejsce i co ułatwia tam życie osobom pracującym zdalnie,
- jak w zestawieniu wypadły Peru, RPA, Tajlandia, Malezja i europejskie kierunki,
- jakie problemy mogą najbardziej utrudniać życie cyfrowym nomadom, od biurokracji po dostęp do internetu,
- dlaczego samo uzyskanie wizy nie oznacza jeszcze, że w danym kraju łatwo będzie zamieszkać i pracować.
Cyfrowy nomadyzm bez biurokracji? Ten ranking pokazuje, gdzie jest najłatwiej
Zestawienie przygotowała firma Holafly w ramach Digital Nomad Friction Index 2026. Analizie poddano 17 popularnych kierunków dla osób pracujących zdalnie. Pod uwagę wzięto między innymi trudność uzyskania wizy, lokalne formalności, dostęp do bankowości, internet, opiekę zdrowotną, koszty życia oraz ryzyko zakłóceń, na przykład związanych z klęskami żywiołowymi. To ostatnie podejście wydaje się szczególnie ciekawe. Nie chodzi wyłącznie o to, gdzie można łatwo wjechać, ale gdzie da się później normalnie żyć i pracować. Niestety nawet najpiękniejsze mieszkanie z widokiem na morze szybko przestaje być atrakcyjne, jeśli otwarcie konta bankowego zajmuje tygodnie.
Przeczytaj także: Pokój nauczycielski jak wnętrze modnej restauracji. Z tej szkoły nie chce się wychodzić
Gruzja na pierwszym miejscu
Najmniej przeszkód czekać ma na cyfrowych nomadów w Gruzji. Kraj otrzymał najniższy poziom tzw. friction, czyli barier związanych z codziennym funkcjonowaniem po przyjeździe. Na miejscu nie ma obowiązkowej rejestracji pobytu ani wymogu posiadania lokalnego numeru podatkowego. Cudzoziemiec może też otworzyć konto bankowe, posługując się paszportem, a procedura może zostać przeprowadzona w ciągu kilku godzin.
To właśnie takie szczegóły decydują o pozycji Gruzji. Nie jest to ranking najpiękniejszych miejsc do życia ani lista państw z najtańszymi apartamentami. Liczy się przede wszystkim to, ile formalności czeka na osobę, która chce osiąść w danym kraju i normalnie wykonywać swoją pracę.

Peru i RPA również wysoko
Drugie miejsce zajęło Peru, między innymi dzięki wizom typu Rentista, które oferują możliwość uzyskania stałego pobytu przy stosunkowo niskim progu dochodowym. Pozycję Peru obniżyły jednak zagrożenia związane z trzęsieniami ziemi oraz zjawiskiem El Niño, które może powodować gwałtowne zjawiska pogodowe.
Przeczytaj także: Talent nie wystarczy. 8 problemów, z którymi zmaga się dzisiaj młoda polska sztuka

Fot. pexels
Na trzeciej pozycji znalazła się Republika Południowej Afryki. Zaletą jest brak obowiązkowej rejestracji adresu i lokalnego numeru podatkowego dla nierezydentów. Słabszym punktem okazała się natomiast opieka zdrowotna.

Fot. IG @_ikhakima_
Na czwartym miejscu znalazła się Tajlandia, a na piątym Malezja. Oba kraje mają programy wizowe skierowane do cyfrowych nomadów, a dostęp do bankowości został oceniony stosunkowo dobrze. Wynik obniżało natomiast ryzyko występowania klęsk żywiołowych.
Pełna pierwsza dziesiątka
Według zestawienia pierwsza dziesiątka wygląda następująco:
- Gruzja
- Peru
- Republika Południowej Afryki
- Tajlandia
- Malezja
- Wietnam
- Chorwacja
- Węgry
- Portugalia
- Zjednoczone Emiraty Arabskie
Wietnam, który znalazł się na szóstym miejscu, dobrze wypada między innymi pod względem dostępu do bankowości, opieki zdrowotnej, internetu i kosztów życia.
W europejskiej części rankingu najwyżej znalazły się Chorwacja, Węgry i Portugalia. Wszystkie trzy kraje mają programy wizowe skierowane do cyfrowych nomadów, co ułatwia osobom pracującym zdalnie zaplanowanie dłuższego pobytu. Jednocześnie właśnie formalności po przyjeździe obniżyły ich wyniki. W przypadku tych państw konieczne jest m.in. zarejestrowanie adresu pobytu oraz uzyskanie lokalnego numeru identyfikacji podatkowej. Dla osoby, która chce zostać w kraju na dłużej i legalnie pracować zdalnie, oznacza to dodatkowe procedury związane z pobytem i rozliczeniami.

Fot. IG @aniawalgarve
Dlaczego cyfrowym nomadom nie wystarczy dobra wiza?
Wizę dla osób pracujących zdalnie można dziś znaleźć w coraz większej liczbie państw. Sama możliwość legalnego pobytu nie oznacza jednak, że codzienność będzie prosta. Holafly zwraca uwagę właśnie na tę różnicę. Największym problemem może okazać się nie sam przyjazd, ale wszystko, co następuje później: założenie konta, kwestie podatkowe, rejestracja adresu, dostęp do internetu czy korzystanie z opieki zdrowotnej.
I chyba właśnie tutaj kończy się instagramowa wizja życia cyfrowego nomady. Na zdjęciu widzimy laptop, kawę i palmę. W rzeczywistości między jednym a drugim może pojawić się jeszcze urząd, formularz podatkowy i bank, który chce dodatkowego dokumentu.
Przeczytaj także: Brzmi niepozornie, ale robi efekt. „Mysia fryzura” to jeden z najciekawszych trendów jesieni 2026
Pytania i odpowiedzi
Kim jest cyfrowy nomada?
To osoba, która pracuje zdalnie i może wykonywać swoje obowiązki z różnych miejsc, często zmieniając kraj zamieszkania lub podróży. Do pracy potrzebuje przede wszystkim laptopa, internetu i odpowiednich warunków do wykonywania obowiązków.
Który kraj jest najłatwiejszy dla cyfrowych nomadów?
Według rankingu Holafly na pierwszym miejscu znalazła się Gruzja. Kraj wyróżnił się m.in. prostszymi formalnościami związanymi z pobytem i dostępem do lokalnej bankowości.
Czy życie cyfrowego nomady jest naprawdę łatwe?
Nie zawsze. Poza uzyskaniem odpowiedniej wizy lub pozwolenia na pobyt trzeba często zająć się podatkami, rejestracją adresu, bankowością, internetem i opieką zdrowotną. Problemy z formalnościami lub połączeniem z siecią mogą dodatkowo utrudniać pracę.
Jakie europejskie kraje znalazły się wysoko w rankingu?
W pierwszej dziesiątce znalazły się Chorwacja, Węgry i Portugalia. Wszystkie oferują rozwiązania ułatwiające dłuższy pobyt osobom pracującym zdalnie, choć wymagają spełnienia określonych formalności.
