Logotyp serwisu lamode.info

To jest oficjalnie najszczęśliwsze miasto świata, a wcale nie ma najwięcej słońca

Zaskoczona?

To jest oficjalnie najszczęśliwsze miasto świata, a wcale nie ma najwięcej słońca 222491

Skąd wiadomo, gdzie naprawdę odpoczniemy? Amerykański portal BookRetreats.com postanowił to sprawdzić i razem z psycholożką kliniczną z Harvardu, dr Natalie Dattilo-Ryan, przeanalizował 47 miast na świecie pod kątem tego, gdzie turyści czują się najlepiej. Tak powstał Holiday Happiness Index. Ranking nie opiera się na subiektywnych opiniach ani liczbie atrakcji turystycznych. Punktacja powstała na podstawie pięciu czynników, które nauka łączy z dobrym samopoczuciem, a dane czerpano między innymi z TripAdvisora, bazy UN Habitat, serwisu Numbeo oraz baz pogodowych. Zwyciężyło miasto, które wcale nie ma najwięcej słońca w roku. 

W artykule przeczytasz:

  • jak dokładnie liczono wynik w rankingu szczęścia,
  • które miasto zdobyło pierwsze miejsce i dlaczego,
  • jak wypadły Helsinki, Orlando, Ateny i Edynburg,
  • które miasto blisko Polski znalazło się wysoko w zestawieniu,
  • dlaczego najbardziej słoneczne miasta wcale nie wygrały,
  • co psychologia mówi o związku między podróżą a szczęściem.

Tak powstał ranking. Pod lupą pięć czynników 

Twórcy rankingu wzięli pod uwagę pięć czynników, każdy wart do dwudziestu punktów na sto możliwych do zdobycia. Pierwszym była liczba godzin słonecznych w roku. Drugim była jakość snu, mierzona poziomem hałasu i zanieczyszczenia światłem (smog świetlny). Trzecim był dostęp do zdrowego jedzenia, czyli odsetek restauracji na TripAdvisorze oznaczonych jako serwujące zdrową kuchnię. Czwartym był czas spędzany w naturze, liczony jako metry kwadratowe zielni na mieszkańca według danych UN Habitat. Piątym była łatwość poruszania się pieszo, czyli czas potrzebny na dotarcie między czterema najczęściej odwiedzanymi atrakcjami danego miasta.

Sean Kelly, współzałożyciel BookRetreats.com, zwraca uwagę, że sposób myślenia o podróżach się zmienia. Rzadziej pytamy, dokąd pojechać, a coraz częściej, jak chcemy się tam poczuć.

Przeczytaj także: Najmodniejszy stolik tej jesieni? Ten we własnym salonie. Właśnie nadeszła „hosting era”

Dlaczego to właśnie Lizbona wygrała ranking

Pierwsze miejsce zajęła Lizbona, choć wcale nie ma najwięcej słońca ze wszystkich analizowanych miast. Portugalska stolica notuje 2828 godzin słonecznych rocznie, co i tak jest wynikiem wysokim, ale ustępuje na przykład Dubajowi. O zwycięstwie zadecydowała kombinacja czynników: blisko dziesięć procent restauracji w mieście serwuje zdrowe posiłki, a na jednego mieszkańca przypada 49 metrów kwadratowych zielni, czyli prawie cztery razy więcej niż w Madrycie.

Fot. Pexels

Helsinki i Orlando biorą srebro i brąz w nietypowym zestawieniu

Drugie miejsce zajęły Helsinki, które zdobyły najwyższą możliwą ocenę za jakość snu w całym rankingu. Fińska stolica oferuje też 126 metrów kwadratowych zielni na mieszkańca i notuje wysoki wynik w kategorii spacerowej, docierając między czterema głównymi atrakcjami w niecałe czterdzieści minut.

Trzecie miejsce, dość zaskakujące jak na miasto kojarzone głównie z parkami rozrywki, zajęło Orlando na Florydzie. To właśnie tam jest najwięcej zieleni spośród wszystkich analizowanych miast, aż 258 metrów kwadratowych na mieszkańca, a do tego niemal 150 parków miejskich i prawie 2930 godzin słonecznych rocznie.

Przeczytaj także: 7 ciekawostek o nowej, kinowej „Lalce”. Tego nie zobaczysz na pierwszy rzut oka

Helsinki

Fot. Pexels

Orlando

Fot. Pexels

Ateny i Edynburg zamykają pierwszą piątkę

Czwarte miejsce przypadło Atenom, które jako jedyne w całym rankingu zdobyły komplet punktów za możliwość poruszania się pieszo. Do czterech najpopularniejszych atrakcji stolicy Grecji da się dotrzeć w pół godziny. Piąte miejsce zajął Edynburg, gdzie na mieszkańca przypada 78 metrów kwadratowych zielonych terenów rozłożonych na 144 parki i skwery.

Ateny

Fot. Pexels

Edynburg

Fot. Pexels

Wilno, polski sąsiad wysoko w zestawieniu

Dla nas ciekawą propozycją może być dziesiąte miejsce Wilna, które w rankingu wyprzedziło Kopenhagę, Rzym i Amsterdam. Wilno rzadziej pojawia się na listach modnych kierunków wakacyjnych niż zachodnioeuropejskie metropolie. Jednak jak pokazuje ten ranking, wcale nie znaczy to, że gorzej tam wypoczniemy, przynajmniej według przyjętych tu kryteriów.

Przeczytaj także: 5 błędów przy stosowaniu peelingu do ciała. Prawie wszystko robiłam źle

Wilno

Fot. Pexels

Nauka stojąca za rankingiem tłumaczy wybór tych czynników

Dr Natalie Dattilo-Ryan tłumaczy, że kiedy mówimy o dobrym samopoczuciu, tak naprawdę mówimy o uwalnianiu hormonów szczęścia, czyli serotoniny, dopaminy, endorfin i oksytocyny. Słońce, sen, ruch, kontakt z naturą i dobre jedzenie najbardziej wpływają na poziom tych hormonów. Dlatego twórcy rankingu uznali je za dobry wskaźnik tego, gdzie turysta ma szansę wrócić wypoczęty, a nie jeszcze bardziej zmęczony.

Co ciekawe, najbardziej słoneczne miasta na liście wcale nie znalazły się w czołówce. Dubaj ma na koncie aż 3577 godzin słonecznych rocznie, a Kair 3477, jednak żadne z nich nie trafiło do pierwszej piątki. Sama liczba godzin ze słońcem nie wystarczy, jeśli miastu brakuje zieleni, dobrego jedzenia albo możliwości spokojnego wypoczynku nocą.

Pytania i odpowiedzi

Czym jest Holiday Happiness Index?

To ranking 47 miast na świecie, stworzony przez amerykański portal BookRetreats.com we współpracy z psycholożką kliniczną z Harvardu, dr Natalie Dattilo-Ryan. Ocenia miasta pod kątem pięciu czynników związanych z dobrym samopoczuciem turystów.

Które miasto zajęło pierwsze miejsce?

Lizbona. Zdecydowały o tym wysoki odsetek zdrowych restauracji, duża ilość zieleni na mieszkańca i solidna liczba godzin słonecznych w roku, choć nie najwyższa ze wszystkich analizowanych miast.

Jakie kryteria brano pod uwagę w rankingu?

Liczbę godzin słonecznych, jakość snu mierzoną poziomem hałasu i zanieczyszczenia światłem, dostęp do zdrowego jedzenia, ilość zieleni na mieszkańca oraz łatwość poruszania się pieszo między głównymi atrakcjami.

Czy w rankingu znalazło się miasto blisko Polski?

Tak, dziesiąte miejsce zajęło Wilno, które wyprzedziło między innymi Kopenhagę, Rzym i Amsterdam.

Które miasto ma najwięcej słońca w roku spośród analizowanych?

Dubaj, z wynikiem 3577 godzin słonecznych rocznie, ale mimo to nie znalazł się w pierwszej piątce rankingu.

Które miasto ma najwięcej zieleni na mieszkańca?

Orlando na Florydzie, z wynikiem 258 metrów kwadratowych zielonych terenów na mieszkańca, najwyższym spośród wszystkich miast w zestawieniu.

Kinga Trzeszczkowska Avatar

Jestem dziennikarką z ponad 10-letnim doświadczeniem w mediach. Swoją karierę zaczynałam w Wirtualnej Polsce, zdobywając doświadczenie dziennikarskie i reporterskie. Ukończyłam Dziennikarstwo i nowe media, a następnie Socjologię i nowe media w Collegium Civitas. Interesuje mnie szeroko pojęty lifestyle, moda, uroda i nowe trendy. Lubię obserwować, czym żyją odbiorcy i przekładać to na angażujące, i inspirujące treści. Po godzinach studiuję prawo, szczególnie interesując się prawem autorskim, prawem mediów oraz regulacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji, aby lepiej rozumieć zmieniający się świat mediów.