Logotyp serwisu lamode.info

Ranking redakcji: 5 najpiękniejszych jarmarków świątecznych w Polsce

Zgodzisz się z moimi typami?

Ranking redakcji: 5 najpiękniejszych jarmarków świątecznych w Polsce 182837

Jestem jedną z tych osób, które w grudniu instynktownie kierują się w stronę światełek, zapachu choinek i miejskich placów zamienionych w zimowe miasteczka. Jarmarki świąteczne od lat są dla mnie czymś więcej niż sezonową atrakcją. Odwiedzanie ich traktuję je jak osobisty rytuał, który pozwala mi naprawdę wejść w grudniowy nastrój. Które miejsca na świątecznej mapie Polski polecam najbardziej? Przyznam, że byłam w wielu, niemniej ta 5-tka zrobiła na mnie najlepsze wrażenie. 

Partner kampanii – mobile article

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak tradycja jarmarków funkcjonuje w Europie — od skandynawskiego minimalizmu po barwną, rozbudowaną estetykę Europy Środkowej.
  • Dlaczego polskie jarmarki wyrastają do europejskiej ligi i w czym tkwi ich coraz wyraźniejsza tożsamość.
  • Mój osobisty ranking TOP 5 — Kraków, Gdańsk, Wrocław, Poznań i Toruń, każdy z własnym charakterem i inną definicją grudniowej atmosfery.
  • Zapowiedź nowego, imponującego jarmarku w Warszawie, który ma szansę całkowicie przetasować krajową scenę zimowych atrakcji.

Gdzie są najlepsze jarmarki świąteczne w Polsce? Ranking redaktorki lamode.info 

Świąteczne jarmarki odwiedzam od lat. Najczęściej wracałam do Berlina. To był mój grudniowy rytuał jeszcze, gdy mieszkałam w Poznaniu. Z czasem zaczęłam odkrywać podobne zimowe miasteczka w innych europejskich miastach, które co roku trafiają do zagranicznych rankingów i są chętnie opisywane przez prasę. Pomyślałam więc, że stworzę własny — polski i całkowicie subiektywny. Tym bardziej, że wybrane przeze mnie miejsca absolutnie nie odstają od europejskich klasyków.

Polskie jarmarki coraz wyraźniej pokazują swój styl — autentyczny, dopracowany i zgodny z naszym zimowym rytmem. A poniżej znajdziesz mój osobisty TOP 5, do którego wracam z przyjemnością.

Najbardziej niedoceniana miasta w Europie? Na liście podróżnika polski akcent

1. Kraków — punkt odniesienia dla wszystkich innych jarmarków

Kraków od lat trzyma poziom, którego wiele europejskich miast mogłoby mu pozazdrościć. Rynek Główny to przestrzeń, która sama w sobie jest dekoracją. Jarmark wkomponowuje się w nią z precyzją, która sprawia, że nic nie wydaje się przypadkowe.

Najbardziej cenię tu wyczucie proporcji. Kraków potrafi łączyć tradycyjne elementy z nowoczesnością, nie gubiąc przy tym elegancji. Wystarczy jeden spokojniejszy zakątek między stoiskami, by na chwilę złapać oddech i znów dać się wciągnąć w rytm miasta. To miejsce, w którym magia dzieje się „mimochodem”. Dodam, że świąteczne miasteczko z Krakowa regularnie doceniane jest przez zagraniczne media. Ostatnio zostało uwzględnione w TOP20 europejskich jarmarków według redakcji “Time Out”. 

Jarmark świąteczny w Krakowie.

fot. IG @leonardoboutique_oldtown

2. Gdańsk — zimowa opowieść pisana wąskimi uliczkami

Gdański jarmark również był doceniony przez zagraniczne media – w tym miedzy innymi przez brytyjski “Daily Mirror”. Ten jarmark ma w sobie coś z nadmorskiego powietrza — przejrzystość, lekkość, dystans. Od siebie dodam, że bardzo urzeka mnie ilość atrakcji, którą oferują organizatorzy. Poza pysznymi przysmakami znajdziesz tutaj dużą porcję kulturalnych wrażeń – spektakli, koncertów czy wystaw.

Jarmark świąteczny w Gdańsku.

fot. IG @hilton_gdansk

3. Wrocław — spektakl, który nie traci klasy

Wrocławski jarmark mógłby z łatwością popaść w przesadę, bo skala jest tu naprawdę imponująca. A jednak udaje mu się zachować równowagę. Plac Solny i Rynek tworzą przestrzeń, w której wszystko płynie: kolory, światła, rozmowy, ruch. W 2025 roku pojawią się tradycyjne stoiska z rękodziełem, świątecznymi dekoracjami i potrawami inspirowanymi różnymi regionami świata. Dla najmłodszych przygotowano karuzele, dla starszych — strefy, w których będzie można odpocząć w świątecznej atmosferze. Pojawią się także nowe elementy: koncerty i widowiska na scenie, dekoracyjna brama powitalna przy Oławskiej oraz animacje i spektakle przygotowane z myślą o dzieciach. Uwaga! W tym roku miasto stworzy aż 6 jarmarków.

Jarmark świąteczny we Wrocławiu.

fot. IG @biuro_turystyczne_horyzont

4. Poznań — nowoczesne spojrzenie na zimową tradycję

Jako Poznanianka – tu zupełnie nie będę obiektywna. Niemniej… Plac Wolności w stolicy Wielkopolski zimą zamienia się w eleganckie, współczesne miasteczko świąteczne, a wielka karuzela zawsze przywołuje we mnie wspomnienia z berlińskich jarmarków. Subtelne instalacje świetlne stawiają na estetykę, nie krzykliwość, dzięki czemu każdy może poczuć tu grudniowy klimat na swój sposób. W tym roku w Poznaniu będą aż dwa duże jarmarki (drugi na Międzynarodowych Targach Poznańskich). Warto wiedzieć, że nie zabraknie też atrakcji na Starym Rynku, w tym Poznań Ice Festival, który odbędzie się w weekend 12–14 grudnia. Podczas 19. edycji artyści z całego świata stworzą na oczach publiczności zachwycające rzeźby z lodu. 

Jarmark świąteczny w Poznaniu.

fot. IG @she_was_there_pl

5. Toruń — spokój zamknięty w gotyckich kadrach

W tym przypadku plusem jarmarku jest kameralność. Złote światła odbijające się od cegieł, zapach piernika unoszący się nad placem i miękki półmrok grudniowych popołudni tworzą niepowtarzalny klimat. Szczególnie doceniam to świąteczne miasteczko za warsztaty pieczenia pierników, ale dzieje się tu znacznie więcej — liczne koncerty, animacje i różnorodne warsztaty sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jarmark świąteczny w Toruniu.

fot. IG @visittorun_it

Warszawa — nowe świąteczne centrum na mapie Polski

I choć mam swoich faworytów, tej zimy z niecierpliwością czekam na coś zupełnie nowego. Pod koniec listopada w Warszawie ruszy wielki jarmark świąteczny — projekt ambitny, odważny i zapowiadający się na wydarzenie, które może przeskalować całą polską zimową scenę.

Wszystko wskazuje na to, że okolice Pałacu Kultury zamienią się w ogromne, tętniące życiem świąteczne miasteczko. W planach jest około stu stoisk i zestaw atrakcji, które gwarantują wrażenia rodem z dużych europejskich miast:

  • 55-metrowy diabelski młyn z widokiem na rozświetloną Warszawę,
  • karuzela wenecka w stylu retro,
  • domek Świętego Mikołaja z animacjami,
  • strefy gier zręcznościowych,
  • scena koncertowa i przestrzeń charytatywna,
  • zimowa sala kinowa, która może stać się hitem chłodnych wieczorów.

Jeżeli ta przestrzeń zostanie zrealizowana z wyczuciem, Warszawa ma szansę stworzyć wydarzenie, o którym będzie się mówić przez lata. Nie mogę się już go doczekać,  a ty?

Tego jeszcze nie było. Warszawa doczeka się własnego, wielkiego jarmarku świątecznego

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.