Partner kampanii – desktop home
Logotyp serwisu lamode.info

Tego jeszcze nie było. Warszawa doczeka się własnego, wielkiego jarmarku świątecznego

Ponad 100 domków, diabelski młyn, karuzele i akcje charytatywne - tego nie wolno przegapić.

Tego jeszcze nie było. Warszawa doczeka się własnego, wielkiego jarmarku świątecznego 182475

Już wkrótce serce Warszawy wypełni się magią świąt. Pod koniec listopada plac przed Pałacem Kultury i Nauki przemieni się w prawdziwe świąteczne miasteczko, jakiego stolica jeszcze nie widziała. Po raz pierwszy w historii pojawi się tu jarmark o imponującej skali: ponad sto drewnianych domków, olśniewający diabelski młyn i liczne atrakcje dla małych i dużych gości. Brzmi jak kolejny bożonarodzeniowy event? Nic bardziej mylnego. To przedsięwzięcie, które może zapewnić stolicy wydarzenie na miarę tych, organizowanych w Berlinie, Wiedniu czy Norymbergi.

Partner kampanii – mobile article

Z artykułu dowiesz się: 

  • Jak wygląda nowy jarmark w samym sercu miasta – jego skala, układ stoisk i atmosfera, której Warszawa jeszcze nie znała.
  • Dlaczego będzie wyjątkowy – ponad sto drewnianych domków, kontrolowane ceny i pełna niezależność organizatorów od miejskiego budżetu.
  • Co tym razem zmienia się w polskich jarmarkach – nowa jakość, atrakcyjne ceny i brak kompromisów w kwestii estetyki i bezpieczeństwa.
  • Jakie atrakcje czekają na odwiedzających – diabelski młyn, karuzela wenecka, domek Świętego Mikołaja, strefy gier i wydarzenia artystyczne.
  • Dlaczego warszawski jarmark może konkurować z europejskimi gigantami – inspiracje z Berlina, Wiednia, Norymbergi i innych legendarnych miejsc.
  • Moje osobiste doświadczenia i refleksje – jak polskie jarmarki dorastają do standardów międzynarodowych i dlaczego warto odwiedzić ten warszawski od pierwszych dni.

Stolica doczeka się świątecznego centrum z prawdziwego zdarzenia

Warszawa od lat potrzebowała świątecznej przestrzeni z rozmachem. Mniejsze kiermasze rozsiane po mieście tworzyły miłą atmosferę, ale brakowało miejsca, które byłoby tym jednym, „głównym” adresem — tak jak berliński Alexanderplatz czy wiedeński Rathausplatz. Teraz sytuacja ma się zmienić. Od 28 listopada 2025 do 1 stycznia 2026 roku plac przed Pałacem Kultury ma zamienić się w pachnący cynamonem, korzennymi napojami i prażonymi orzechami jarmark, który ma ambicję wyznaczyć nowy standard. Ta lokalizacja — w samym centrum metropolii — nie jest przypadkowa. W końcu Warszawa zasługuje na świąteczny punkt obowiązkowy, który nie będzie dodatkiem, ale pełnoprawnym wydarzeniem sezonu.

Zdjęcia do “Lalki” zakończono, ale sklep Wokulskiego pozostanie na Krakowskim Przedmieściu

Jeden ze świątecznych placów w Warszawie, fot. IG @katalaga

Jeden ze świątecznych placów w Warszawie, fot. IG @katalaga

Ponad sto domków na warszawskim jarmarku świątecznym 

Na jarmarku ma stanąć ponad sto drewnianych domków. Wśród wystawców znajdą się firmy z różnych regionów Polski. Będą oni mieli do zaoferowania nie tylko produkty spożywcze. Dodam, że całe wydarzenie organizuje prywatna firma, a rola miasta ogranicza się do honorowego patronatu prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

Nie jest tajemnicą, że jarmarki w Polsce od lat walczą z niechlubną reputacją. Mam na myśli przede wszystkim zawyżone ceny. Czy tego samego możemy się spodziewać po warszawskich stoiskach? Niekoniecznie. Jarmark w stolicy ma spróbować coś zmienić. Organizatorzy deklarują, że ceny będą kontrolowane. Czy to realna obietnica, czy marketingowy miraż? Tego dowiemy się dopiero na miejscu. Ale faktem jest, że na polskim rynku takie podejście to nowa jakość.

Atrakcje, których warszawiacy jeszcze nie widzieli: od 55-metrowego diabelskiego młyna po strefy eventowe

To, co ma wyróżnić jarmark, to nie tylko stoiska, ale też pełna infrastruktura rozrywkowa. A ta zapowiada się imponująco. W planach jest m.in.:

    • 55-metrowy diabelski młyn z panoramicznym widokiem na zimową Warszawę
    • karuzela wenecka w stylu retro, znana z europejskich jarmarków
    • domek Świętego Mikołaja z animacjami dla dzieci
    • strefy gier zręcznościowych
    • scena z koncertami, występami i akcjami charytatywnymi oraz zimowa “sala kinowa” 
 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez JUST IN WARSAW 🇵🇱 (@just.in.warsaw)

Warto też wiedzieć, że jarmark ma działać codziennie (z osobnymi godzinami na święta, sylwestra i Nowy Rok): 

  • poniedziałek – czwartek: 11–21
  • piątek – sobota: 11–22
  • niedziela: 11–21

Jestem fanką jarmarków od lat i wierzę, że Polska dogania Europę

Gdy ktoś pyta mnie o świąteczne tradycje, moja odpowiedź jest zawsze ta sama: jarmarki. Wychowałam się w Poznaniu, a później przez wiele lat odwiedzałam jarmarki w Berlinie — bo miałam je niemal na wyciągnięcie ręki. Uwielbiałam ich energię, dopracowane dekoracje i dbałość o szczegóły. Ale muszę przyznać: od kilku lat polskie jarmarki naprawdę rosną w siłę. Mamy pomysły, klimat, często więcej kreatywności niż na zachodzie. Dlatego warszawski projekt budzi we mnie coś więcej niż ciekawość: to nadzieja, że stolica dorzuci wreszcie swoją cegiełkę do europejskiej tradycji.

Świąteczna mapa Europy: miejsca, które wyznaczają standardy

A skoro mowa o Europie, warto przypomnieć miasta, które od lat tworzą jarmarkową czołówkę:

  • Wiedeń — absolutna klasyka, szczególnie Rathausplatz
  • Norymberga — legendarna tradycja i unikalna estetyka
  • Kolonia — magiczny klimat pod katedrą
  • Monachium — bawarska klasyka bez kompromisów
  • Praga — świąteczny krajobraz, który wygląda jak żywa pocztówka
  • Strasburg — nazywany „stolicą świąt” nie bez powodu
  • Zagrzeb — kilka razy uznawany za najpiękniejszy jarmark w Europie
Jarmark świąteczny w Berlinie, fot. Dariusz Gorajski / Forum

Jarmark świąteczny w Berlinie, fot. Dariusz Gorajski / Forum

Czy Warszawa wskoczy do tej ligi?

Potencjał jest duży. Jeśli organizatorzy dowiozą jakość, utrzymają ceny w ryzach i zadbają o atmosferę — Warszawa może stać się nowym punktem na europejskiej mapie adwentowych podróży. A ja? Z pewnością pojawię się tam w pierwszych dniach.
Bo nic nie wprowadza mnie w świąteczny nastrój tak skutecznie, jak chwila, w której miasto zaczyna pachnieć zimową herbatą i piernikami. 

Sztuki w Warszawie, na które warto iść jesienią 2025 – przewodnik po najlepszych spektaklach w stolicy

 

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.

podobne artykuły