Gdy w linii prostej spotykają się elegancja i wygoda, walka jest nierówna. W tej kwestii sprzeczać można się bez końca, ale można też znaleźć wspólny mianownik. W dzisiejszym tekście będą nim klapki na obcasie, które, jeśli o obuwiu mowa, są zarówno komfortowe, jak i pełne klasy. Pojawiły się na wybiegach największych modowych graczy (Miu Miu, Coperni, Zimmermann…) i będą ideałem na upalne imprezy przy letnich promieniach słońca. Ich lekkość i minimalizm, zapisane w DNA modelu, popularne marki przyprawiają również o sezonowe trendy, tworząc najgłośniejsze debiuty sezonu, którym my, redaktorzy mody, nie możemy się oprzeć.
Klapki na obcasie na wybiegach oddały hołd lekkiemu minimalizmowi
Mogą przybierać wszystkie możliwe formy, ale ich powściągliwy design, w którym, rzec można, poszła najmniejsza możliwa ilość materiału, sprawia, że zawsze są minimalistyczne. Przykład? Propozycja w przepełnionym elektryzmem stylu boho, którą zaserwował nam Zimmermann. Brązowe chodaki na drewnianej podeszwie ozdobiła skórzana cholewka japonki. Ta idealna będzie na wieczorne wyjścia w upalny dzień, noszona do białych sukienek z falbanami i koronką.

fot. Launchmetrics, Zimmermann
Coperni, choć w swojej kolekcji miał pełno niecodziennych rozwiązań, w kwestii klapek na obcasie przypomina nam natomiast o absolutnej klasyce. Czarne, lekko lakierowane, na nikim obcasie i z kilkoma paskami. To je nosiłabym do małej czarnej lub jeansów i t-shirtu, gdyby dane było mi przeżyć moje sweet 20’s w dobie minimalizmu lat 90.

fot. Launchmetrics, Coperni
U Miu Miu z kolei wszystkie oczy zwrócone są na kolor brązowy, który na gumowych klapkach na klocku łączy uniwersalizm tego koloru z komizmem formy, a cołość przekazana pod płaszczykiem sporty chic. Tego lata z pewnością wyposażenie się, może nie w parę z włoskiego domu mody, ale nieco bardziej budżetową wersję marki Melissa i nosić będę ją do jeansowych szortów.

fot. Launchmetrics, Miu Miu
Do sukienki na imprezę i do garnituru w pracy – klapki z małym obcasem pasują do wszystkiego!
Ten rodzaj butów ma to do siebie, że jest naprawdę niezobowiązujący. Oznacza to, że pasuje do wszystkiego, niezależnie od modelu, na jaki się zdecydujemy. Eleganckim sukienkom na wieczór dodaje lekkości, trafnie zastępując klasyczne czółenka, a do codziennych garsonek dodaje akcentu trendów, na bok spychając zwykłe sandały. Co więcej, są bardzo komfortowe, stopa czuje się w nich swobodnie i łatwo się w nich chodzi, a cały zień na mieście jest niestraszny.
W tym sezonie wciąż nosimy kowbojki! Na miumag.eu przeczytasz o najpiękniejszych modelach

fot. TOTEME
Oto najbardziej HOT modele, które będziemy nosić latem 2025!
Klapki na obcasie to jeden z moich ulubionych modeli butów. Jak tyko je ubieram, czuję się jak Carrie Bradshaw, która kobieco przemyka przez ulice Nowego Jorku. Nie mogłam więc pozostawić tego tematu bez przeglądu modeli, które urzekły mnie najbardziej.
Klapki w duchu ballet core z najnowszej współpracy polskich marek L37 x Orage Studio
Duet L37 x Orage Studio to jedna z tych współprac, na którą czekałam z niecierpliwością, a która światło dzienne ujrzała wraz z pierwszym dniem kwietnia. Polskie marki połączyły siły i wypuściły piękną kolekcję butów w dychu ballet core, w których główną rolę grają balerinki oraz tytułowe klapki na obcasie. Nie mogłam się zdecydować, więc wybrałam dwie pary. Pierwsza z nich to czekoladowe klapki bez palców, wykonane z satyny i zwieńczone dziewczęcą kokardką – delikatne i stylowe, idealne, aby dodać do looku trochę słodyczy.

fot. L37 x Orage Studio
Drugie, które wpadły mi w oko, to srebrne klapki na obcasie wykonane ze skóry naturalnej. Mają idealny, smukły kształt, wyprofilowaną szpilkę i zwieńczone są minimalistycznymi paskami. Wszystko tak, aby to kolor zagrał główne skrzypce. Widzę je w prostych zestawach z małą czarną lub jeansami, gdzie dodawać będą charakteru.

fot. L37 x Orage Studio
VANDA NOVAK swój klasyczny kwiat ozdobiła złotem
Oprzeć nie mogę się również propozycji od VANDY NOVAK. Śmietankowe klapki zwieńczone są zapisanym w kodach marki kwiatem i złotą kulą na obcasie, ale to nie koniec wrażeń. Mają również przepiękny kształt z ciekawym kontrastem kolorów na czubku. Są bardzo kobiece, pełne wdzięku i charakteru letnich miesięcy, a ich unikalny, szczegółowy design zagra główną rolę w każdej stylizacji.

fot. VANDA NOVAK
Eleganckie, czarne klapki ze słodką kokardą od MAKO
W MAKO stawiam na klasykę z twistem trendów. Czarne mule ze skóry i na prostokątym obcasie nosiłabym na co dzień, a na wielkie wyjścia dokładałbym do nich kokardę, którą również znajdziesz w asortymencie marki. To propozycja 2w1 – może być prosta i minimalistyczna, ale też zabawiacka i strojna.

fot. MAKO
Iście wakacyjna propozycja BIMBA Y LOLA
Hiszpańska marka BIMBA Y LOLA moją uwagę zwróciła swoim hołdem dla natury letnich miesięcy. Brązowe klapki na melanżowym obcasie są bazą dla ozdobnych detali na paskach, które wykończone są jasną rafią. Model ten nie będzie miał sobie równych w prostych stylizacjach z letnimi sukienkami, spódnicami, czy jeansami i wiklinowym koszem.

fot. BIMBA Y LOLA
Mule na obcasie wykończone zwierzęcym printem z H&M
Zwierzęce priny z kolei wciąż pielęgnuje H&M. Mule na małej szpilce projektanci marki wykończyli zyskującą na popularności zebrą imitującą sierść. Minimalistyczne w formie, bronią się ekspresją designu. To idealna propozycja dla każdej fashionistki, która nie tylko nie będzie bała nosić się ich do eleganckich sukienek na wesele, ale także do skarpetki i jeansowych baggy spodenek na co dzień.

fot. H&M
Zdjęcie główne: Launchmetrics, Andreādamo