Najłatwiej potraktować biżuterię jak kropkę nad i. Przy High jewellery byłoby to jednak spore niedopowiedzenie. Tutaj to właśnie kamień często nadaje ton całemu projektowi – diamenty podkreślają jego klasyczny charakter, perły dodają elegancji, a kolorowe szafiry czy tanzanity pozwalają spojrzeć na luksus z mniej oczywistej strony. Dobrze widać to w nowej selekcji High jewellery by Apart, gdzie ponadczasowe formy spotykają się ze współczesnym wzornictwem. I właśnie dlatego jeden dobrze wybrany model może powiedzieć o stylu więcej niż cała stylizacja.
High jewellery by Apart – gdy biżuteria przestaje być tylko dodatkiem
Nowa kampania Apart skupia się na luksusowej biżuterii, w której trudno oddzielić piękno kamieni od kunsztu ich oprawy. Diamenty spotykają się tu z szafirami, rubinami, tanzanitami oraz okazałymi perłami Golden South Sea. Bazą dla nich jest przede wszystkim białe złoto, choć w wybranych projektach pojawia się również żółte.
To połączenie daje bardzo różne efekty. Z jednej strony są projekty niezwykle klasyczne, które można sobie wyobrazić w szkatułce niezależnie od zmieniających się trendów. Z drugiej natomiast mamy bardziej współczesne formy, jak bransoletki tenisowe, pierścionki eternity czy biżuteria włoskiej marki Fope dostępna w Apart.
Sama kampania została utrzymana w stonowanej kolorystyce, dzięki czemu nic nie odciąga uwagi od tego, co najważniejsze. To właśnie biżuteria gra tu pierwszoplanową rolę – jej forma, światło odbijające się w kamieniach i detale, które najlepiej docenić z bliska.

fot. materiały prasowe
Jak wybrać biżuterię High jewellery?
W przypadku tak wyjątkowej biżuterii łatwo się zatracić. Dlatego też, wybierając idealny dla siebie projekt, sama zaczęłabym od… przyjrzenia się własnemu stylowi. Nawet najbardziej spektakularny kamień nie będzie bowiem dobrym wyborem, jeśli po prostu nie pasuje do tego, co lubisz nosić.
Jeśli szafa opiera się na klasyce i neutralnych kolorach, ciekawym rozwiązaniem może być jeden mocniejszy akcent, czyli kolorowe szafiry, efektowna broszka czy wyrazista bransoletka. Przy bardziej rozbudowanych stylizacjach lepiej sprawdzą się projekty o prostszej formie.
Znaczenie ma też okazja. Pierścionek z diamentem może być symbolem ważnego momentu, ale nie musi czekać na zaręczyny czy rocznicę. Kolczyki i naszyjnik mogą towarzyszyć wieczorowej stylizacji, a złota broszka z diamentami sprawdzi się nawet wtedy, gdy jedynym planem na wieczór jest kolacja w ulubionej restauracji.

fot. materiały prasowe
5 modeli High jewellery by Apart, które pokochałam od razu
No dobrze, to na co postawić? Przy takiej selekcji trudno ograniczyć się do jednego faworyta, prawda? Wybrałam więc pięć modeli, które mają zupełnie różne charaktery – od klasycznych kolczyków po biżuterię, która aż prosi się o minimalistyczny look. Mam nadzieję, że te polecenia okażą się pomocne.
Broszka-zawieszka z różą, brylantami i kolorowymi szafirami
Mam słabość do motywu róży, więc ten projekt od razu znalazł się wysoko na mojej liście. Broszka-zawieszka z białego, różowego i żółtego złota, ozdobiona brylantami i kolorowymi szafirami, jest dokładnie tym rodzajem biżuterii, który może przejąć rolę głównego elementu stylizacji.
Najchętniej nosiłabym ją z czymś klasycznym: prostą marynarką, białą koszulą albo małą czarną. Kwiat przyciąga spojrzenie, ale jego forma nie jest sezonowa. Podoba mi się również to, że można włączyć ją do stylizacji na dwa sposoby- zarówno jako broszkę, jak i zawieszkę na łańcuszek.

Broszka-zawieszka ze złota z brylantami i szafirami kolorowymi – wzór 220.686; Apart.pl
Kolczyki z żółtego złota z brylantami i perłami Golden South Sea
To najbardziej klasyczny wybór z całej piątki. Żółte złoto, brylanty i perły Golden South Sea tworzą zestaw, który właściwie nie potrzebuje żadnej dodatkowej oprawy.
Widzę je przede wszystkim przy wieczorowej stylizacji albo podczas szczególnej okazji. Prosta sukienka, upięte włosy i te kolczyki – to jeden z tych przypadków, w których mniej naprawdę znaczy więcej.

Kolczyki ze złota z brylantami i perłami Golden South Sea – wzór 109.325/G; Apart.pl
Naszyjnik z żółtego złota z brylantami i perłą Golden South Sea
A skoro kolczyki, to oczywiście naszyjnik. Uwielbiam komplety, szczególnie gdy nie wyglądają jak zestaw, który koniecznie trzeba nosić razem.
Naszyjnik z żółtego złota z brylantami i perłą Golden South Sea jest dla mnie definicją ponadczasowej biżuterii. Perła pozostaje tutaj najważniejszym klejnotem, a diamenty subtelnie podkreślają jej blask. To projekt, który równie dobrze zaprezentuje się dziś, jak i za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat.

Naszyjnik ze złota z brylantami i perłą Golden South Sea – wzór 240.342/G; Apart.pl
Pierścionek z żółtego złota z brylantami
Ten model wybieram dla kontrastu. Zamiast klasycznej, przewidywalnej formy uwagę przyciąga oryginalna „plecionka”, dzięki której pierścionek ma zdecydowanie bardziej modowy charakter.
To właśnie takie projekty lubię szczególnie – eleganckie, ale nieoczywiste. Można nosić go samodzielnie albo zestawić z innymi pierścionkami. Nie wygląda jak biżuteria przeznaczona wyłącznie na wielkie wyjścia.

Pierścionek ze złota z brylantami – wzór 151.346; Apart.pl
Bransoletka z żółtego złota z brylantami i kolorowymi szafirami
Na koniec zostawiłabym sobie coś, co przełamałoby moją dość neutralną garderobę. Bransoletka z żółtego złota z brylantami i wielobarwnymi szafirami ma w sobie mnóstwo koloru i swobody.
Przy szafie zdominowanej przez czerń, biel i beże właśnie taki detal może zrobić największą różnicę. Nie trzeba zmieniać całej stylizacji. Czasem wystarczy jeden kolorowy akcent, żeby klasyczny zestaw nabrał zupełnie innego charakteru.

Bransoletka ze złota z brylantami i szafirami kolorowymi – wzór 210.101; Apart.pl
Biżuteria, która zostaje z nami na dłużej
High jewellery kojarzy się z wielkimi wyjściami, wyjątkowymi prezentami i momentami, które chcemy zapamiętać. Ale dobrze zaprojektowana biżuteria nie musi czekać w szkatułce na odpowiednią okazję.
W kolekcji Apart obok klasycznych pierścionków z diamentami o szlifie brylantowym czy bagietowym znajdziemy również bransoletki tenisowe, pierścionki eternity i bardziej współczesne projekty Fope. To udowadnia, że luksusowa biżuteria nie ma jednego określonego stylu.
Dlatego przy wyborze nie patrzyłabym wyłącznie na wielkość kamienia czy efekt, jaki robi przy pierwszym spojrzeniu. Ważniejsze jest to, czy dana rzecz naprawdę pasuje do nas. Czy za kilka lat nadal będziemy chciały ją założyć? Czy będzie dobrze wyglądała z tym, co już mamy w szafie? I czy z czasem może stać się czymś więcej niż pięknym przedmiotem?
Bo wyjątkowa biżuteria ma tę przewagę nad sezonowym dodatkiem, że z czasem może zacząć opowiadać własną historię. Może towarzyszyć nam przez lata, a później zostać przekazana kolejnej osobie – córce, wnuczce czy siostrze. Wtedy jej największą wartością nie jest już sam blask kamienia, ale wspomnienia, które zdążyły się z nim połączyć.

fot. materiały prasowe
