W mieście natura zwykle zaczyna się tam, gdzie kończy się architektura. Warto jednak wiedzieć, że Aura trochę burzy tę teorię. W centrum Poznania powstaje bowiem budynek, którego fasada zostanie pokryta 140 tysiącami roślin, a zieleń nie będzie jedynie dekoracją. Ma tworzyć własny mikroklimat, zatrzymywać wodę i “współpracować” z architekturą. A gdyby tego było mało, projekt Roberta Koniecznego i Piotra Voelkela właśnie został zauważony przez German Design Council.
W artykule przeczytasz:
- jak będzie wyglądała niezwykła fasada z 140 tysiącami roślin,
- dlaczego zieleń ma pełnić znacznie więcej funkcji niż tylko dekoracyjną,
- jak zaprojektowano bryłę budynku, aby wpisała się w naturalne ukształtowanie terenu,
- czym jest neuroarchitektura i jak może wpływać na codzienny komfort mieszkańców,
- jaką rolę w projekcie odgrywają sztuka, światło i kontakt z naturą,
- za co Aura otrzymała dwie nagrody ICONIC AWARDS 2026 i dlaczego projekt może być ważnym głosem w dyskusji o przyszłości miejskiej architektury.
140 tysięcy roślin zamiast klasycznej elewacji
Okej, zielone ściany nie są już żadną nowością. Można je znaleźć na hotelach, biurowcach czy w prywatnych domach. Niemniej Aura podnosi poprzeczkę znacznie wyżej. Nie chodzi tu o kilka pasów roślinności przełamujących betonową elewację, ale o rozwiązanie, które ma objąć niemal całą powierzchnię budynku. Szczegóły?
Na fasadzie zaplanowano 140 tysięcy roślin, a na całym terenie inwestycji będzie ich około 150 tysięcy. Co ważne, mają to być rodzime gatunki.
Dodam, że za projektem stoją Robert Konieczny i jego pracownia KWK Promes. Aura powstaje przy ul. Słowiańskiej, w sąsiedztwie zielonych i sportowych terenów.
Przeczytaj też: Świat zachwycił się tymi restauracjami. Aż 3 z Warszawy na prestiżowej liście
Rośliny mają mieć tutaj konkretne zadanie
Najciekawszy w tym projekcie wydaje mi się fakt, że ta ogromna liczba roślin nie pełni wyłącznie funkcji ozdobnej. Ich obecność ma mieć wpływ na warunki wokół niego. W praktyce oznacza to ograniczanie nagrzewania powierzchni, zatrzymywanie część wody i pomaganie w kształtowaniu bardziej przyjaznego mikroklimatu. Projekt zakłada również rozwiązania pozwalające wykorzystywać wodę opadową i roztopową do podlewania roślin.
To sprawia, że fasada Aury będzie bardziej przypominała rozbudowany system ogrodowy niż tradycyjną elewację. I uwaga – może cię zaskoczę, ale od samego początku zielona elewacja była dla architektów punktem wyjścia, a nie pomysłem, który zrodził się podczas tworzenia. Niesamowite, prawda?

fot. kwkpromes.pl
Budynek wyrasta z terenu
Aura nie ma być wysoką, dominującą bryłą. Jej forma została dopasowana do naturalnego ukształtowania działki. Projekt zakłada kaskadowe ułożenie budynku, które pozwala włączyć go w otaczający krajobraz.
Pisząc w skrócie, oznacza to także więcej światła i widoków dla mieszkańców. Projektanci nie chcieli maksymalizować wysokości zabudowy, lecz wykorzystać charakter miejsca.
To dość odległe od klasycznego myślenia o apartamentowcu, w którym najważniejsze są liczba kondygnacji, metraż i widok z najwyższego piętra…
Co neuroarchitektura ma wspólnego z mieszkaniem?
Aura została zaprojektowana również z perspektywy neuroarchitektury. To podejście zakłada, że przestrzeń może wpływać na nasze codzienne funkcjonowanie – między innymi poprzez światło, kontakt z zielenią, proporcje pomieszczeń czy sposób organizacji otoczenia. W tym projekcie natura ma więc pojawić się nie tylko za oknem. Ma być elementem codziennego doświadczenia mieszkańców.
Ciekawostką była dla mnie też informacja, że w częściach wspólnych przewidziano także miejsca dla dzieł artystów związanych z Poznaniem. W projekcie pojawią się prace m.in. Alicji Białej, Konrada Juścińskiego, Marii Brukwickiej-Voelkel, Grzegorza Myćki i Gosi Bartosik.

fot. kwkpromes.pl
Aura dostała dwie międzynarodowe nagrody
A gdyby tego było mało… Projekt został właśnie wyróżniony w konkursie ICONIC AWARDS 2026, organizowanym przez German Design Council. Aura zdobyła nagrody w dwóch kategoriach: Concept oraz Innovative Material.
To szczególnie ciekawe w przypadku drugiej kategorii. W Aurze trudno bowiem wskazać jeden spektakularny materiał, który miałby decydować o jej charakterze. Tym, co najbardziej ją wyróżnia, jest sposób połączenia architektury z roślinnością.
Czy tak będzie wyglądać architektura przyszłości?
Aura jest jeszcze w budowie, więc na ostateczny efekt trzeba poczekać. Według aktualnych informacji realizacja ma zakończyć się pod koniec 2026 roku.
Już dziś projekt pokazuje jednak ciekawą zmianę w myśleniu o miejskiej architekturze. Zieleń przestaje być wyłącznie tym, co znajduje się pomiędzy budynkami. Coraz częściej staje się częścią samej konstrukcji i sposobu, w jaki przestrzeń jest projektowana.
I może właśnie dlatego 140 tysięcy roślin robi tu największe wrażenie. Nie chodzi wyłącznie o to, że będzie ich dużo. Chodzi o pomysł, by budynek i jego otoczenie nie musiały ze sobą konkurować.

fot. kwkpromes.pl
Przeczytaj też: Polak zachwycił świat architektury. Jego projekt domu trafił do finału prestiżowego konkursu
Pytania i odpowiedzi
Gdzie powstaje budynek z 140 tysiącami roślin?
Aura powstaje na poznańskich Winogradach. To projekt apartamentowy zaprojektowany przez Roberta Koniecznego i pracownię KWK Promes.
Ile roślin znajdzie się na fasadzie Aury?
Na samej fasadzie zaplanowano około 140 tysięcy roślin. Na całym terenie inwestycji ich liczba ma sięgnąć około 150 tysięcy.
Czy rośliny na fasadzie będą tylko dekoracją?
Nie. Zieleń ma pełnić również funkcje środowiskowe – m.in. pomagać w regulowaniu temperatury i wilgotności, filtrowaniu powietrza, retencji wody oraz ograniczaniu miejskiego hałasu.
Czym jest neuroarchitektura?
To podejście do projektowania przestrzeni, które uwzględnia wpływ architektury na człowieka. Bierze pod uwagę m.in. światło, kontakt z naturą, proporcje przestrzeni i warunki sprzyjające odpoczynkowi.
Kto zaprojektował Aurę?
Za projekt odpowiada Robert Konieczny, założyciel KWK Promes, we współpracy z inwestorem Piotrem Voelkelem.
Jakie nagrody otrzymała Aura?
Projekt zdobył dwie nagrody w konkursie ICONIC AWARDS 2026 organizowanym przez German Design Council w kategoriach Concept i Innovative Material.
