Przez ostatnie lata projektanci mówili nam, że mniej znaczy więcej. Niemniej w sezonie jesień-zima 2026/27 zmienili zdanie o sto osiemdziesiąt stopni i teraz twierdzą, że… więcej znaczy lepiej. Krata w formacie XXL, tygrysie pasy, ramiona rodem z lat 80. i spódnice, które mają być widoczne z drugiego końca ulicy. Podsumuję to tak: przez najbliższe miesiące nie będzie miejsca na nudę.
Z tego tekstu dowiesz się:
- które 13 trendów będzie rządzić modą jesienią i zimą 2026/27,
- jaki dom mody wylansował każdy z tych kierunków,
- jaki kolor i jakie wzory będą dominować w nadchodzącym sezonie,
- jak wprowadzić te trendy do swojej szafy bez przesady,
- odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania o modę na sezon 2026/27.
13 najgorętszych trendów na jesień-zima 2026/27
Jaki kierunek w modzie obrali projektanci w sezonie jesień-zima 2026/27? Cóż, po kilku stonowanych kolekcjach, wróciła odwaga. Mocne wzory, wyraziste sylwetki i detale, których nie dało się przeoczyć, zdominowały pokazy światowych stolic mody. Konkrety?
Lista modnych projektów jest długa. Aby jednak ułatwić ci przygotowania garderoby na nowy sezon, stworzyłam listę 13 najsilniejszych według mniej trendów.
Przeczytaj też: Nie zdążyłyśmy kupić płaszczy na jesień, ale już wiemy, co będziemy nosić wiosną 2027
Garsonki wracają do gry
Duet żakietu i pasującej do niego spódnicy przez lata kojarzony głównie z korporacyjną sztywnością, wraca w wersji lekkiej i pełnej charakteru. Chanel pokazuje go jako klasykę z twistem, a Tom Ford stawia na wyrazisty krój i skórzane tkaniny. Dodam, że to komplet na cały dzień – od spotkania w biurze po kolację. Oczywiście bez przebierania się.

Chanel FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Mocne ramiona nie odpuszczają
A teraz coś, co zdecydowanie uwielbiam najbardziej. Co prawda, gdy kilka sezonów temu poszerzane ramiona wdrapywały się na trendową drabinkę, byłam lekko sceptyczna, ale dziś poduszek mogłabym nie ściągać z ramion. Na szczęście tej jesieni nikt nie będzie tego oczekiwać, między innymi dzięki domowi mody Saint Laurent czy Balenciaga. Wniosek mam więc prosty: żakiet czy koszula z wyraźną linią ramion to wciąż jedna z najbezpieczniejszych inwestycji sezonu.

Saint Laurent FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Kurtka bomberka jako nowy klasyk
Kurtka pilotka, dotąd kojarzona głównie ze sportowym luzem, awansuje do roli wieczorowej. Przykłady? Isabel Marant i Louis Vuitton postawiły na skórzane wersje w bogatszych krojach, a Chanel dodała jej odrobinę błysku i elegancji. Bomberka ze skóry, noszona na sweter, koszulę czy sukienkę, to najprostszy sposób, by w tym sezonie dodać lookowi charakteru.

Isabel Marant FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Krata w wielkim formacie
Krata nigdy tak naprawdę nie wychodzi z mody, ale tym razem wraca jednak w wersji maxi lub w opcji, która kojarzy się z filmami o życiu na prerii. Celine pokazuje ją na okryciach wierzchnich w powiększonej skali, Chloe namawia nas do długich spódnic w ten wzór, a Dries Van Noten lansuje ten print od stóp po czubek głowy. Przytulnie, modowo i z klasą.

Chloe FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Tygrysie pasy dominują panterkę
Panterka przez lata była królową jesiennych printów. Teraz jednak oddaje pierwszeństwo tygrysowi. Nie wierzysz? Rzuć tylko okiem na jesienną kolekcję Fendi. Dodam, że cętki dalej są w modzie, ale tygrysie pasy na pewno dadzą znać otoczeniu, że doskonale wiesz, co w trendach piszczy.
Psst. Sztuczne futro też jest dalej w grze (dzięki, Saint Laurent czy Zimmermann).

Fendi FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Kwiatowy print na ciemnym tle
Zapomnij o delikatnych, jasnych kwiatach kojarzonych z wiosną. Sezon jesień-zima 2026/27 stawia na kwiaty mroczne – takie królowe nocy. Givenchy pokazują je na wieczorowych lookach, Erdem łączy ciemne tło z intensywnym kolorem kwiatów, a Ralph Lauren dodaje im gotyckiego, romantycznego charakteru. Efekt jest dużo bardziej dramatyczny i tajemniczy, niż klasyczny kwiatowy print.

Ralph Lauren FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Kwiaty 3D zamiast broszek
Wiesz, że klasyczna broszka w kształcie kwiatu robi w tym sezonie krok naprzód i zyskuje trzeci wymiar? Inspiracji możesz szukać między innymi na wybiegach Chanel czy Simone Rocha. Dlaczego warto zainwestować tej jesieni w kwiat 3D? Bo to detal, który zmienia najprostszy strój w coś, co wygląda na dopracowane w najdrobniejszym szczególe.

Simone Rocha FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Retro koronka
Kolejnym trendem, który pozostaje w trendach na kolejny sezon jest koronka. Tym razem wraca jednak w wydaniu mniej delikatnym, a bardziej dramatycznym, z wyraźnym odniesieniem do przeszłości. Dolce & Gabbana sięga po archiwalne, sycylijskie wzory koronki w czerni, Saint Laurent pokazuje ją w intensywnych, klejnotowych kolorach. Wskazówka? Chodzi o zdobienie, które ma się kojarzyć nie z bielizną, a z dawną elegancją.

Saint Laurent FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Objętość: baskinki i falbany
Sezon jesień-zima 2026/27 kocha wolumen – ale kontrolowany, nie przypadkowy. Alaïa stawia na romantyczne baskinki, a Dior pokazuje rzeźbiarskie, warstwowe falbany na spódnicach i żakietach. To trend, który daje dużo więcej ruchu i dramatyzmu niż klasyczna, prosta sylwetka.

Dior FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Czerwień i róż na cały look
Kolor sezonu? O tytuł najgorętszego zdecydowanie powalczą czerwień i róż, noszone od stóp do głów. Gdzie szukać inspiracji? Lista jest długa i znajdzie się na niej na przykład Prada, Balenciaga czy Valentino.
Dodam, że tej jesieni czekoladę ponownie wyprzedzi czerń. Niemiej to czerwień i róż rozjaśnią ponure chmury.

Valentino FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Tren nie tylko na wieczór
Tren, dotąd zarezerwowany dla sukien ślubnych i wieczorowych, w kolekcjach jesień-zima 2026/27 pojawia się też w codziennych stylizacjach. Alexander McQueen pokazują go przy mini sukienkach, a Dior i Loewe dodają go nawet do żakietów smokingowych. To detal, który wprowadza dramatyzm i oryginalność bez konieczności sięgania po suknię wieczorową.

Alexander McQueen FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Żaboty wracają do łask
Żabot kojarzył mi się głównie ze starymi portretami. Teraz jednak to efektowne zdobienie nabiera nowoczesnego wyrazu i podbija ulice mody. Ten trend lansowali między innymi Burberry czy Marc Jacobs. Boisz się, że to zbyt wyrazista historia? Postaw na total look w stonowanym odcieniu – gwarantuje, że efekt będzie zachwycający.

Marc Jacobs FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Asymetryczne płaszcze
Na koniec płaszcze. Klasyczny, symetryczny krój płaszcza w tym sezonie ustępuje miejsca formom bardziej nieregularnym. Alaïa i Bottega Veneta pokazują płaszcze z falującymi, opadającymi krawędziami, a Dior dodaje warstwowe, kaskadowe zapięcia. Powiem tylko jedno – nie mogę się doczekać, aż zrobi się chłodniej…

Dior FW26/27, fot. spotlight.launchmetrics.com
Przeczytaj też: Sezonowa selekcja. 5 wakacyjnych ubrań, które zostawiam w szafie na jesień i 3, z którymi czas się pożegnać
Pytania i odpowiedzi
Co będzie modne jesienią i zimą 2026/2027?
Najsilniejsze trendy sezonu to między innymi garsonki, oversizowa krata, tygrysie pasy, kwiatowy print na ciemnym tle, skórzana bomberka oraz mocne, wyraziste ramiona. Dominują też kolor czerwony i róż oraz detale takie jak kokardy, falbany i baskinki.
Czy krata będzie nadal modna w sezonie 2026/27?
Tak – krata to jeden z najczęściej powtarzających się motywów na wybiegach jesień-zima 2026/27, pokazywany między innymi przez Celine, Chloé, Dries Van Noten i Louis Vuitton, zwykle w powiększonej, wyrazistej skali.
Jaki kolor będzie dominował jesienią i zimą 2026/2027?
Projektanci najczęściej sięgali po czerwień i róż pokazywane w zestawach od stóp do głów, między innymi przez Alaïa, Celine, Pradę i Balenciagę. To realna alternatywa dla klasycznej czerni.
Czy warto kupić skórzaną bomberkę na ten sezon?
Jeśli szukasz jednej uniwersalnej inwestycji, skórzana bomberka jest dobrym wyborem. Pojawiła się w kolekcjach między innymi Saint Laurent, Isabel Marant, Chanel i Louis Vuitton i sprawdza się zarówno w codziennych, jak i bardziej eleganckich stylizacjach.
Czy mocne ramiona to trend na dłużej, czy szybko przeminie?
Mocne ramiona towarzyszą wybiegom od kilku sezonów, a w kolekcjach jesień-zima 2026/27, pokazanych między innymi przez Saint Laurent i Balenciagę, wciąż zajmują centralne miejsce. Wszystko wskazuje na to, że to trend na dłużej, a nie chwilowy powrót mody z lat 80.
