lamode > URODA > PIELĘGNACJA > REDAKCJA LAMODE.INFO TESTUJE PRODUKTY MARKI LE PETIT MARSEILLAIS
Lamode.info

REDAKCJA LAMODE.INFO TESTUJE PRODUKTY MARKI LE PETIT MARSEILLAIS

REDAKCJA LAMODE.INFO TESTUJE PRODUKTY MARKI LE PETIT MARSEILLAIS

Dodane przez Redakcja
04 Marzec '15

Ile kobiet, tyle różnych gustów – zwłaszcza, jeśli chodzi o kosmetyki. Składają się na to nie tylko preferencje dotyczące zapachu czy konsystencji, ale przede wszystkim rodzaj skóry, który jest podstawowym kryterium dla skuteczności danego produktu. Redakcja LAMODE.INFO miała okazję wypróbować propozycje od marki Le Petit Marseillais, która nie tylko na polskim rynku cieszy się ogromną popularnością. Jej kosmetyki zachęcają zarówno bogatymi właściwościami, ale również ciekawym designem. A jak wypadły w naszym redakcyjnym teście? Przeczytajcie! 

 

 

Renata Michowska, Project Manager LAMODE.INFO - testowała kremowy żel pod prysznic - Miód Lawendowy

 

Lubię kosmetyki pielęgnacyjne, które czerpią z bogactwa natury. Markę Le Petit Marseillais znam już od dawna, cenię ich produkty i składniki bazujące na naturalnych prowansalskich surowcach. Ostatnio, miałam przyjemność testować kremowy żel pod prysznic o zapachu miodu lawendowego, który jak większość produktów tej marki z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Podoba mi się, że kosmetyk bardzo dobrze się pieni, a przy tym myje skórę delikatnie, pozostawiając ją elastyczną i miłą w dotyku. Dzięki dość gęstej kremowej konsystencji mogłam go z łatwością rozprowadzić na skórze, nie zużywając przy tym dużej ilości produktu. Doceniam też subtelny i miły dla zmysłów zapach lawendy - pozostał on na moim ciele jeszcze długo po kąpieli.

 

Ismena Dąbrowska, Redaktor Prowadząca LAMODE.INFO - testowała kremowy żel pod prysznic - Słodkie Mleczko Migdałowe

 

Nie jestem fanką owocowych nut, dlatego nie tylko zimą lubię wszystko, co zawiera wyciągi z miodu, wanilii, mleka, karmelu czy migdałów. Te ostatnie w dodatku, zawsze gwarantują obłędny zapach. Jako, że jestem osobą, która stanowczo za dużo czasu spędza pod prysznicem, mój wybór był naturalny - Słodkie Mleczko Migdałowe, czyli kremowy żel, który od razy przypadł mi do gustu. Nawilża, pięknym zapachem relaksuje, a jego wyróżniający się w łazience design opakowania, to coś, za co marka Le Petit Marseillais dostaje u mnie zawsze dodatkowy punkt. 

 

Kinga Nowicka, Redaktor LAMODE.INFO - testowała regenerujący krem do rąk

 

Przesuszone dłonie zimą to niestety moja stała udręka. Co roku szukam idealnego kremu, który oczywiście nie tylko nawilży i zregeneruje skórę, ale równocześnie będzie dobrze i szybko się wchłaniał oraz nie zniechęcał swoim zapachem. Z marką Le Petit Marseillais miałam do tej pory do czynienia tylko, jeśli chodzi o żele pod prysznic. Regenerujący krem z masłem Shea, aloesem i woskiem pszczelim w składzie, to dla mnie totalna nowość, którą tym bardziej bardzo chętnie wypróbowałam. Spodobał mi się nie tylko przyjemny zapach, ale również konsystencja. Krem jest lekki i nie sprawia uczucia, że na dłoniach pozostaje go w niepotrzebnym nadmiarze. Dla mnie, to zdecydowanie krem tej zimy i zapewne zostanie ze mną jeszcze na kolejne miesiące. 

 

Kinga Rylska, redaktor LAMODE.INFO i stylistka BoutiqueLaMode.com - testowała mleczko nawilżające do bardzo suchej skóry

 

Przywiązuję bardzo dużą wagę do tego, by moja skóra była dobrze nawilżona każdego dnia. Po każdej kąpieli stosuję balsamy oraz olejki nawilżające. Przetestowałam już wiele kosmetyków do pielęgnacji ciała i przyznam szczerze, że po niewiele z nich sięgnęłam ponownie. Mleczko Le Petit Marseillais na pewno powędruję do grupy tych nielicznych. Doskonale nawilża, szybko się wchłania, a także pozostawia na skórze bardzo przyjemny zapach na długi czas. Spełnia on wszystkie cechy idealnego dla mnie balsamu do ciała. 

 

Anna Łagodzińska, stażystka LAMODE.INFO - testowała odżywczy krem do rąk 

 

Odżywczy krem do rąk od Le Petit Marseillais, który miałam możliwość testować, zdał egzamin w 100%! Przyznaję, że na początku miałam pewne obiekcje, kiedy przeczytałam, że w składzie znajduje się "masło Shea, olejek arganowy oraz słodkie migdały. Pomyślałam - bzdura! Jednak już po pierwszym użyciu byłam naprawdę przyjemnie zaskoczona aksamitną cienką warstwą, którą ten krem pozostawił na moich dłoniach.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone lamode.info 2010 ©
WYKONANIE:
Przeagencja