Logotyp serwisu lamode.info

Karl Lagerfeld, Versace i Magda Butrym. Wystawa H&M przypomina o kolekcjach, które przeszły do historii

Poznaj szczegóły dotyczące wystawy „Iconic Collaborations”.

Karl Lagerfeld, Versace i Magda Butrym. Wystawa H&M przypomina o kolekcjach, które przeszły do historii 223169

Moda luksusowa i popularne marki? Przez lata te światy wydawały się odległe. Niemniej H&M postanowiło je połączyć, zapraszając do współpracy największe nazwiska branży. Teraz po raz pierwszy zobaczymy efekty tych spotkań w jednym miejscu. Wystawa „Iconic Collaborations” w Sztokholmie to podróż przez ponad 20 lat mody, która miała być dostępna dla wszystkich.

„Iconic Collaborations”, czyli H&M spotyka się z historią mody

Modą interesuję się od lat i raczej trudno byłoby mi zapamiętać każdą współpracę, niemniej pamiętam emocje, które towarzyszyły mi, gdy dowiedziałam się, że H&M połączyło siły z Karlem Lagerfeldem. I choć było to 22 lata temu, dziś wciąż się nie dziwię, że kolekcja projektanta kojarzonego z luksusem dla popularnej szwedzkiej marki mogła budzić aż takie poruszenie. Aktualnie mam też świadomość, że wtedy – w 2004 roku – zaczęła się historia, która wpłynęła na sposób myślenia o modzie premium i jej dostępności.

Wystawa „Iconic Collaborations”, otwarta 15 października 2026 roku w sztokholmskim Sven-Harrys Konstmuseum, przygląda się temu zjawisku z perspektywy ponad dwóch dekad. Po raz pierwszy w jednej przestrzeni zgromadzono wybrane efekty współprac H&M z projektantami i markami, które na różnych etapach wyznaczały kierunki w modzie. Na ekspozycji znalazły się obiekty z 30 kolekcji stworzonych z 29 partnerami.

fot. materiały prasowe

Od Karla Lagerfelda do Magdy Butrym. Nazwiska, które zapisały się w historii H&M

Punktem wyjścia jest oczywiście Karl Lagerfeld, czyli pierwszy projektant zaproszony do stworzenia kolekcji dla H&M. W 2004 roku mówił o modzie dostępnej dla wszystkich, a jego współpraca z marką stała się początkiem kolejnych głośnych spotkań świata luksusu z modą popularną.

Rok później do projektu dołączyła Stella McCartney, a w kolejnych sezonach pojawiły się linie sygnowane przez Viktor & Rolf, Roberto Cavalli, Comme des Garçons, Matthew Williamsona i Jimmy’ego Choo. Później przyszedł czas między innymi na Lanvin, Versace, Marni, Maison Martin Margiela, Isabel Marant i Alexandra Wanga.

W tej historii nie brakuje nazwisk, które do dziś budzą skojarzenia z konkretną estetyką. Balmain przypomina o wyrazistych ramionach i charakterystycznym paryskim przepychu, Kenzo o energii koloru i graficznych motywach, a Erdem o romantycznych wzorach i dekoracyjnych detalach. Każda z tych współprac była osobnym modowym światem, przeniesionym na grunt popularnej marki.

Na wystawie pojawiają się również nowsze projekty. Simone Rocha, Mugler, Rabanne, Rokh, Magda Butrym i Wardrobe.NYC pokazują, że formuła współpracy z projektantami nie jest wyłącznie nostalgicznym rozdziałem w historii H&M. To pomysł, który nadal ewoluuje i odpowiada na zmieniające się zainteresowania odbiorców.

fot. materiały prasowe

Elie Saab x H&M. Haute couture w bardziej dostępnym wydaniu

Przypomnę, że do grona projektantów, którzy łączą świat luksusu z modą dostępną na co dzień, dołącza także Elie Saab. Libański twórca przygotował dla H&M kolekcję inspirowaną estetyką haute couture. Znajdziemy w niej wieczorowe suknie, koronki, błyszczące aplikacje i szykowne garnitury, a także suknię ślubną z welonem. Kolekcja Elie Saab x H&M trafiła do sprzedaży 22 października 2026 roku.

Kobieta młoda w jasnych długich włosach idzie po czerwonym dywanie w cekinowej marynarce, białej koszuli i ciemnych spodniach. W tle wieża Eiffla.

fot. materiały prasowe

Nie tylko ubrania. Wystawa pokaże, co wyróżnia poszczególnych projektantów

Czy „Iconic Collaborations” ma być czymś więcej niż przeglądem archiwalnych kolekcji? Zdecydowanie, ponieważ ekspozycję zaplanowano jako podróż przez różne estetyki, a poszczególne sale mają podkreślać indywidualny charakter prezentowanych twórców.

Właśnie w detalach kryje się sporo przyjemności. Jak rozpoznać charakterystyczne serca Viktor & Rolf? Co sprawia, że kropki kojarzą się z Comme des Garçons? I dlaczego Matthew Williamson tak chętnie wraca do wyrazistych wzorów? Wystawa ma zachęcać do przyglądania się ubraniom nie tylko jako gotowym stylizacjom, ale również jako zapisowi pomysłów, inspiracji i projektowej tożsamości.

To podejście może zainteresować także osoby, które nie śledzą każdej kolekcji z tygodni mody. W końcu rozpoznawanie charakterystycznych kodów projektantów jest trochę jak nauka nowego języka. W końcu po pewnym czasie zaczynamy dostrzegać niuanse, które wcześniej umykały naszej uwadze.

Warto też wiedzieć, że program wydarzenia obejmie również spotkania, oprowadzania kuratorskie i pokazy filmowe. Przygotowywany jest także obszerny katalog poświęcony historiom stojącym za poszczególnymi współpracami.

fot. materiały prasowe

Dlaczego współprace H&M z projektantami wciąż budzą zainteresowanie?

Wystawa skłania do pytania, które wykracza poza samą modę: co właściwie sprawia, że dana kolekcja staje się kultowa? Rozpoznawalne nazwisko to jedno, ale równie ważne są moment, kontekst i możliwość wejścia w kontakt z estetyką, która wcześniej mogła wydawać się odległa.

Współprace H&M zmieniły sposób, w jaki popularne marki mogą zapraszać do siebie świat wielkich projektantów. Pokazały też, że moda nie musi być zamknięta w luksusowych butikach, by inspirować i wywoływać emocje. 

A „Iconic Collaborations”?  To według mnie opowieść o demokratyzacji mody i zmianie jej reguł, którą chętnie doświadczyłabym na żywo. Dla jednych będzie sentymentalną podróżą do kolekcji, dla innych z kolei inspiracja i dowód, że niemożliwe nie istnieje, prawda? 

fot. materiały prasowe

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.