Logotyp serwisu lamode.info

„Cukrowa twarz” i podstępny „efekt karmelu”. Ten proces może postarzać skórę szybciej, niż myślisz

W efekcie kolagen i elastyna stopniowo tracą swoje właściwości.

„Cukrowa twarz” i podstępny „efekt karmelu”. Ten proces może postarzać skórę szybciej, niż myślisz 222763

Szukając przyczyn zmarszczek i mniej sprężystej skóry zwykle winimy metrykę lub niewłaściwe kosmetyki. A gdyby tak zerknąć na… talerz? Sugar face, czyli cukrowa twarz, nie jest medyczną diagnozą ani kolejnym typem skóry. Za chwytliwą nazwą stoi jednak prawdziwy proces biologiczny – glikacja. Nadmiar cukrów wiąże się z białkami podporowymi skóry, a kolagen i elastyna stopniowo tracą swoje właściwości. Hiszpańskie ekspertki określają ten mechanizm jeszcze bardziej obrazowo jako efekt karmelu.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • czym jest cukrowa twarz i dlaczego mówi się o niej w kontekście przedwczesnego starzenia skóry,
  • na czym polega glikacja i co dzieje się z włóknami kolagenu oraz elastyny pod wpływem cukrów,
  • skąd wzięło się określenie „efekt karmelu” i dlaczego tak obrazowo tłumaczy zmiany zachodzące w strukturze kolagenu,
  • czy wygląd skóry rzeczywiście zdradza nadmiar cukru w diecie i dlaczego sugar face nie należy traktować jak dermatologicznej diagnozy,
  • jaki związek z utratą jędrności, sprężystości i blasku skóry mają końcowe produkty zaawansowanej glikacji,
  • czy ograniczenie cukrów dodanych pomaga spowolnić procesy wpływające na starzenie się skóry,
  • które składniki kosmetyczne wspierają ochronę kolagenu i warto włączyć je do codziennej pielęgnacji,
  • jak działają retinoidy, witamina C, niacynamid, peptydy, karnozyna i kwas alfa-liponowy.

Cukrowa twarz, czyli co to właściwie jest?

Określenie cukrowa twarz opisuje konsekwencje procesu zachodzącego stopniowo w organizmie. Glukoza i inne cukry reagują z białkami, w tym z kolagenem i elastyną. W wyniku kolejnych reakcji powstają końcowe produkty zaawansowanej glikacji, znane jako AGEs.

Kolagen tworzy dla skóry rodzaj wewnętrznego rusztowania. Odpowiada za jej jędrność i wytrzymałość, elastyna pozwala natomiast zachować sprężystość. Wraz z wiekiem zasoby i produkcja kolagenu naturalnie maleją. Dodatkowe usztywnianie jego włókien przez glikację dokłada kolejny element do procesu starzenia. W lustrze z czasem dostrzeżemy jzmiany, do których glikacja się dokłada. Mniejszą sprężystość i jędrność skóry, utratę promiennego wyglądu oraz bardziej widoczne linie i zmarszczki.

Przeczytaj też: Zanim zetniesz grzywkę. Oto trzy cięcia, które odmładzają twarz i trzy, które bezlitośnie dodają lat

siwiejąca blondynka z prostą grzywką

Fot. IG @ fafa_meshow

Efekt karmelu. Co cukier robi z kolagenem?

Hiszpańskie ekspertki, zajmujące się pielęgnacją skóry, używają określenia efecto caramelo, czyli efekt karmelu. Porównanie pozwala łatwiej wyobrazić sobie proces zachodzący we włóknach podporowych skóry.

Kosmetolożka Raquel González tłumaczy go za pomocą cukru poddanego działaniu wysokiej temperatury:

Początkowo zmienia konsystencję, później twardnieje. W przypadku skóry mechanizm biologiczny jest oczywiście znacznie bardziej złożony, ale obraz dobrze pokazuje jego konsekwencję. Glikowane włókna kolagenowe tracą część swojej elastyczności i prawidłowych właściwości mechanicznych.

Irene Serrano, dyrektorka dermokosmetyczna Dermalogica, zwraca uwagę na jeszcze jeden element:

Wraz z dojrzewaniem skóry produkcja kolagenu naturalnie zwalnia, dlatego czynniki sprzyjające jego degradacji nabierają większego znaczenia. Dieta obfitująca w cukry proste i częste wysokie skoki glukozy mogą zwiększać powstawanie produktów glikacji.

Cukrowa twarz nie pojawia się nagle. Stanowi raczej sumę procesów, które przez dłuższy czas wpływają na strukturę skóry.

blondynka po 50-tce

Fot. IG @themichellespieler

Po czym poznać cukrową twarz?

Najłatwiej byłoby przypisać sugar face bardzo konkretny wygląd – opuchnięcia, cienie pod oczami, wypryski, zmarszczki na czole czy szary koloryt. Tak precyzyjna autodiagnoza nie ma jednak większego sensu. Podobne zmiany mają wiele możliwych przyczyn, a na kondycję skóry wpływają między innymi wiek, ekspozycja na promieniowanie UV, palenie papierosów, sen, hormony, genetyka oraz codzienna pielęgnacja.

Glikacja interesuje dermatologię przede wszystkim ze względu na to, jak oddziałuje na białka podporowe skóry. Włókna stają się sztywniejsze i gorzej spełniają swoją funkcję, a zdolność tkanki do zachowania sprężystości stopniowo spada. Cukrowej twarzy lepiej nie traktować zatem jak zestawu cech, które da się rozpoznać przed lustrem. Glikacja to po prostu kolejny mechanizm przyspieszający widoczne oznaki starzenia skóry.

brunetka około 50-tki

Fot. IG @alin.dei

Czy trzeba całkowicie zrezygnować z cukru?

Glikacja zachodzi naturalnie w organizmie, a jej całkowite zatrzymanie nie jest realistycznym celem. Znaczenie ma natomiast skala i częstotliwość ekspozycji na wysokie stężenia glukozy. Irene Serrano wskazuje przede wszystkim na ograniczenie nadmiaru cukru i częstych skoków glukozy:

Eliminacja wszystkich węglowodanów czy traktowanie owocu jak zagrożenia dla kolagenu mija się jz celem. W centrum naszej uwagi powinna raczej znaleźć się dieta, w której duża ilość cukrów dodanych pojawia się regularnie. Pojedynczy croissant nie „skarmelizuje” skóry. Podobnie krem przeciwglikacyjny nie cofnie skutków wieloletnich nawyków w kilka tygodni. Kondycja cery powstaje z wielu nakładających się na siebie elementów, a dieta jest tylko jednym z nich

– wyjaśnia ekspertka.

Przeczytaj też: Francuzki od lat unikają tego błędu. Teraz świat beauty poszedł ich śladem

desery i kawa na stole

Fot. IG @agent_provocateur006

Pielęgnacja przeciw glikacji. Jakich składników szukać?

Pielęgnacja wspiera mechanizmy odpowiadające za jakość skóry i chroni ją przed czynnikami przyspieszającymi starzenie. Irene Serrano zwraca uwagę na peptydy z karnozyną, stosowane w formułach ukierunkowanych na procesy glikacji, oraz niacynamid, ceniony za działanie wspierające barierę naskórkową i ochronę przed stresem oksydacyjnym.

Mireia Fernández, dyrektorka dermokosmetyczna Perricone MD, wskazuje również kwas alfa-liponowy. Ten antyoksydant pomaga neutralizować wolne rodniki i ograniczać stres oksydacyjny związany z uszkodzeniami struktur skóry.

Pielęgnację należy jednak budować szerzej. Glikacja jest tylko fragmentem układanki, dlatego znaczenie mają również składniki o najlepiej poznanym działaniu przeciwstarzeniowym.

krem do twarzy

Fot. Pexels @kaboompics

Retinoidy, witamina C i peptydy. Trio dla kolagenu

W pielęgnacji skóry, która stopniowo traci jędrność, trzeba spojrzeć na składniki prokolagenowe. Ich zadaniem jest wspieranie procesów związanych z syntezą i ochroną kolagenu. Najważniejsze miejsce zajmują retinoidy, w tym retinal i retinol. Regularnie stosowane wpływają na przebudowę skóry i produkcję kolagenu, dlatego pozostają filarem pielęgnacji przeciwstarzeniowej.

Witamina C pełni podwójną rolę. Uczestniczy w syntezie kolagenu i działa antyoksydacyjnie. Kosmetyki z jej aktywnymi formami pomagają również poprawić wygląd skóry o nierównym kolorycie.

Trzecią grupę stanowią peptydy. Poszczególne rodzaje działają inaczej, dlatego samo słowo „peptydy” na etykiecie niewiele jeszcze mówi o skuteczności produktu. W dobrze opracowanych formułach stanowią jednak interesujące uzupełnienie pielęgnacji nastawionej na poprawę jędrności i kondycji skóry.

Nad całością pozostaje jeszcze jeden element, którego nie warto pomijać, mianowicie codzienna fotoprotekcja. Promieniowanie UV należy do najważniejszych zewnętrznych czynników odpowiedzialnych za degradację kolagenu. Najbardziej dopracowana rutyna pielęgnacyjna traci sens, gdy każdego ranka zapominamy o SPF.

cukrowa twarz

Fot. Pexels @Vitaly Gariev

Cukier nie jest jedynym wrogiem kolagenu

Hasło cukrowa twarz świetnie sprawdza się w mediach społecznościowych, ale skóra nie starzeje się według jednego mechanizmu. Glikacja działa równolegle ze stresem oksydacyjnym, ekspozycją na promieniowanie UV i naturalnymi zmianami związanymi z wiekiem.

Mniej cukrów dodanych w codziennej diecie, ochrona przeciwsłoneczna oraz pielęgnacja oparta na retinoidach, antyoksydantach i składnikach wspierających kolagen tworzą znacznie sensowniejszy plan niż rezygnacja z deserów. Efekt karmelu przypomina przede wszystkim, że kondycja skóry zależy od wielu współczynników.

Przeczytaj też: 60-latka kiedyś i dziś. Czy starzejemy się inaczej niż poprzednie pokolenia?

brunetka około 50-tki

Fot. IG @alin.dei

Pytania i odpowiedzi

Co to jest cukrowa twarz?

Cukrowa twarz, czyli sugar face, to potoczne określenie zmian łączonych z glikacją białek skóry. Nie jest jednostką chorobową ani oficjalną diagnozą dermatologiczną.

Czy cukier niszczy kolagen?

W procesie glikacji cukry reagują z białkami, między innymi kolagenem. Powstające AGEs sprzyjają usztywnieniu włókien i pogorszeniu ich właściwości, co z czasem wpływa na sprężystość i jędrność skóry.

Czy odstawienie cukru poprawi wygląd skóry?

Ograniczenie nadmiaru cukrów dodanych jest korzystnym elementem diety, jednak wygląd cery zależy od wielu czynników. Nie należy oczekiwać, że samo wyeliminowanie słodyczy cofnie zmarszczki lub odbuduje utracony kolagen.

Jakie kosmetyki stosować na cukrową twarz?

W pielęgnacji warto zwrócić uwagę na retinoidy, witaminę C, niacynamid, wybrane peptydy oraz antyoksydanty. Podstawą ochrony kolagenu pozostaje także codzienne stosowanie kremu z filtrem przeciwsłonecznym.

Czy glikację można całkowicie zatrzymać?

Nie. Glikacja jest naturalnym procesem zachodzącym w organizmie. Styl życia i pielęgnacja pomagają ograniczać czynniki sprzyjające przedwczesnemu starzeniu skóry, ale nie wyłączają samego procesu.

Zdjęcie główne: IG @melodiebanfield

Monika Subda Avatar

Monika Subda, redaktorka i dziennikarka od 15 lat związana z mediami internetowymi, w których pisze o tym, co aktualne i warte uwagi. Absolwentka filologii polskiej. Najbliższe są jej moda i kultura, szczególnie tam, gdzie wzajemnie się przenikają. Lubi wyłapywać nowe trendy, inspirujące marki i zjawiska, o których za chwilę może być głośno. Prywatnie fascynuje się chłodniejszymi rejonami Europy. Chętnie wraca do reportaży Ilony Wiśniewskiej i filmów z nurtu Dogmy 95.