Logotyp serwisu lamode.info

Bordo może poczekać. Ten pedicure będzie modny na początku września 2026

Gwarantuję, że nie zatęsknisz za pastelami.

Bordo może poczekać. Ten pedicure będzie modny na początku września 2026 215760

Wrzesień nie musi oznaczać natychmiastowego powrotu do bordo – zwłaszcza w pierwszej połowie miesiąca, kiedy lato jeszcze nie do końca odpuszcza, a jesień dopiero zaczyna pojawiać się w garderobie. W 2026 roku zamiast oczywistych wyborów warto spojrzeć w stronę kolorów, które wyglądają elegancko, ale mają w sobie coś mniej przewidywalnego.

W artykule przeczytasz:

  • dlaczego pedicure na pierwszą połowę września 2026 nie musi być typowo jesienny i jakie kolory najlepiej sprawdzają się w tym przejściowym momencie sezonu;
  • dlaczego przydymiona śliwka może być ciekawszą alternatywą dla klasycznego bordo;
  • jak nosić przygaszony błękit, żeby nie wyglądał zbyt wakacyjnie;
  • dlaczego brudny róż i dusty rose wracają w bardziej minimalistycznej i eleganckiej odsłonie;
  • jaka szarość wygląda nowocześnie i daleko jej do nudnego, zachowawczego pedicure;
  • dlaczego warto zwrócić uwagę na stonowaną zieleń inspirowaną szałwią i zieloną herbatą;

Pedicure na wrzesień 2026 nie musi być „jesienny”

Jest taki moment w roku, kiedy klasyczne sezonowe zasady przestają mieć większy sens. Pierwsza połowa września jest właśnie takim momentem. Z jednej strony coraz częściej wybieramy jeansy, mokasyny i lekkie marynarki, z drugiej nie chcemy jeszcze zamykać lata w pudełku razem z sandałami.

Dlatego pedicure na ten czas potraktowałabym jako coś pomiędzy sezonami. Nie musi być ani typowo wakacyjny, ani bardzo jesienny. Najciekawsze są właśnie te kolory, które trudno jednoznacznie przypisać do konkretnej pory roku.

Jako minimalistka zawsze zwracam uwagę przede wszystkim na to, czy dany kolor będzie wyglądał dobrze za tydzień i za miesiąc. Trend jest świetnym punktem wyjścia, ale jeszcze lepiej, kiedy manicure lub pedicure nie nudzi się po kilku dniach.

Przeczytaj też: Jeszcze nie jesień, już nie lato. Najlepszy manicure na pierwszą połowę września 2026

Pedicure w kolorze przydymionej śliwki

Jeśli bordo jest dla ciebie zbyt oczywiste, spróbuj śliwki. Ale nie tej bardzo ciemnej, niemal czarnej. Znacznie ciekawiej wygląda odcień lekko przydymiony, z domieszką brązu lub chłodnego fioletu.

To jeden z tych kolorów, które zmieniają się w zależności od światła. W słońcu mogą wyglądać bardziej fioletowo, wieczorem przypominają głęboki brąz. Dzięki temu pedicure nie jest tak przewidywalny jak klasyczna czerwień, ale nadal pozostaje bardzo elegancki.

Najlepiej wygląda w wersji całkowicie jednolitej i z wysokim połyskiem. Bez wzorów, frencha i dodatkowych zdobień. Ten kolor naprawdę nie potrzebuje konkurencji.

Śliwkowy pedicure

fot. Pinterest

Przygaszony błękit zamiast kolejnego nude

Błękit kojarzy się zwykle z latem, ale jego przydymiona wersja świetnie sprawdza się również na początku września.

Wyobraź sobie kolor nieba tuż przed wieczorem. Jest spokojny, lekko szary i znacznie bardziej elegancki niż pastelowy baby blue. To propozycja dla kobiet, które lubią minimalizm, ale zaczynają mieć dość kolejnego beżowego lakieru.

Przygaszony błękit ma jeszcze jedną zaletę: bardzo dobrze wygląda zarówno z jasnymi, końcowymi letnimi stylizacjami, jak i z pierwszymi elementami jesiennej garderoby. Pasuje do szarości, granatu, kremowej bieli i brązów.

Pedicure przygaszony błękit.

fot. Pinterest

Brudny róż wraca w bardziej eleganckiej odsłonie

Różowy pedicure nie musi oznaczać słodkiego, pastelowego koloru. We wrześniu znacznie ciekawiej wyglądają odcienie określane jako dusty rose, czyli przygaszone, lekko „brudne” róże, czasem wpadające w beż.

To dobry kompromis dla kobiet, które przez całe lato wybierały jasne paznokcie i nie są jeszcze gotowe na bardzo ciemne kolory.

Taki odcień wygląda szczególnie dobrze na krótkiej, zadbanej płytce. Ma w sobie coś z klasycznego nude, ale jest od niego bardziej wyrazisty. Nie dominuje stylizacji, a jednocześnie nie znika całkowicie.

Dusty rose pedicure.

fot. Pinterest

Szarość, która nie wygląda nudno

Szary pedicure? Jeszcze kilka lat temu sama prawdopodobnie uznałabym go za zbyt zachowawczy. Dziś wybieram go coraz częściej, ale pod warunkiem że jest odpowiednio dobrany.

Najlepiej sprawdza się ciepła szarość z kroplą beżu, taupe albo bardzo delikatnym lawendowym tonem. Nie wygląda wtedy surowo ani biurowo. Wręcz przeciwnie, bo ma w sobie coś bardzo nowoczesnego.

Jeśli lubisz eksperymentować subtelnie, wybierz szarość z delikatnym perłowym wykończeniem. Nie pełny chrome, ale światło widoczne dopiero wtedy, gdy spojrzysz na paznokcie pod odpowiednim kątem.

Szary pedicure.

fot. Pinterest

Zielona herbata jako nieoczywisty trend września

Nie oliwka i nie intensywna butelkowa zieleń. Na początku września ciekawiej wygląda bardzo przygaszona zieleń inspirowana herbatą matcha lub liśćmi szałwii.

To jeden z tych odcieni, który na początku może wydawać się ryzykowny, ale na paznokciach okazuje się zaskakująco uniwersalny. Szczególnie jeśli wybierzesz wersję mocno stonowaną.

Szałwiowa zieleń wygląda nowocześnie, ale nie jest agresywna. Ma w sobie trochę chłodu, trochę neutralności i dobrze odnajduje się w minimalistycznej estetyce.

Szałwiowe paznokcie.

fot. Pinterest

Transparentny pedicure dla minimalistek

Najbardziej przewrotnym trendem września może być jednak… prawie brak koloru. Transparentny róż, mleczny beż albo bardzo delikatny lakier, który jedynie wyrównuje kolor płytki, to propozycja dla kobiet, które po intensywnym lecie chcą zrobić sobie przerwę od mocnych stylizacji.

Kluczowe jest jednak wykonanie. Przy takim pedicure paznokcie muszą być perfekcyjnie opracowane, a skórki zadbane. Tutaj nie ma miejsca na przypadek, bo cała stylizacja opiera się właśnie na naturalnym efekcie.

Pierwsza połowa września 2026 nie zachęca więc do jednej konkretnej palety. Wręcz przeciwnie. Najciekawsze są teraz kolory trochę pomiędzy – ani typowo letnie, ani jeszcze zupełnie jesienne.

Zamiast automatycznie wybierać bordo, tym razem postawiłabym na przydymioną śliwkę, zieloną herbatę, ciepłą szarość albo róż, który jest tak stonowany, że prawie przypomina nude. Bo czasami najbardziej minimalistyczny wybór jest jednocześnie tym najmniej oczywistym.

Przeczytaj też: Back to office pedicure. Eleganckie kobiety wybierają do biura właśnie te kolory paznokci

Pytania i odpowiedzi 

Jaki kolor pedicure wybrać na pierwszą połowę września?

Dobrym wyborem będą kolory przejściowe: przydymiona śliwka, dusty rose, ciepła szarość, szałwiowa zieleń lub stonowany błękit. Są mniej oczywiste niż bordo, ale nadal pasują do początku jesieni.

Czy jasny pedicure nadal będzie modny we wrześniu 2026?

Tak. Szczególnie dobrze sprawdzą się transparentne lakiery, mleczne beże i bardzo subtelne odcienie różu. We wrześniu warto jednak wybierać mniej pastelowe, bardziej neutralne wersje tych kolorów.

Jaki pedicure wybrać zamiast bordo?

Jeśli masz ochotę na ciemniejszy kolor, wybierz przydymioną śliwkę, brąz wpadający w fiolet lub głęboką szarość. Dają podobnie elegancki efekt, ale wyglądają mniej przewidywalnie.

Czy zielony pedicure będzie modny jesienią 2026?

Tak, szczególnie w stonowanych wersjach. Zamiast intensywnej zieleni warto postawić na odcienie szałwii, zielonej herbaty lub bardzo przygaszonej oliwki.

Jak powinny wyglądać paznokcie u stóp w minimalistycznym pedicure?

Najlepiej krótko, równo i naturalnie. Przy minimalistycznej stylizacji największe znaczenie ma zadbana płytka, dobrze opracowane skórki i precyzyjnie nałożony lakier.

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.