Premiera filmowej adaptacji “Wichrowych Wzgórz” w Los Angeles miała być początkiem dużej kampanii wokół roli Catherine Earnshaw. Tymczasem rozmowy na czerwonym dywanie bardzo szybko zeszły z kina na biżuterię. Margot Robbie pojawiła się bowiem na czerwonym dywanie w historycznym naszyjniku, którego ładunek romantycznych znaczeń mógłby konkurować z samą powieścią Emily Brontë.
W artykule przeczytasz też:
- dlaczego wybór naszyjnika był czymś więcej niż decyzją estetyczną i stał się symbolicznym komentarzem do roli Cathy
- jak suknia Schiaparelli budowała gotycki nastrój, zanim uwagę przejęła biżuteria
- jaką historię niesie tzw. diament Taj Mahal – od imperium Mogołów po Hollywood i Elizabeth Taylor
- w jaki sposób romantyczna legenda klejnotu łączy się z tematyką „Wichrowych Wzgórz”: miłości obsesyjnej, trudnej i naznaczonej stratą
- dlaczego archiwalna, historyczna biżuteria wraca dziś na czerwone dywany jako nośnik znaczeń, a nie tylko luksusu
- jak stylizacja Robbie ustawia ton całej kampanii promocyjnej — od wizualnego zachwytu po emocjonalny ciężar opowieści o miłości, która nie kończy się wraz z czasem.
Margot Robbie na premierze „Wichrowych Wzgórz” – stylizacja, o której mówią dziś wszyscy
Adaptacja powieści Emily Brontë od początku budzi ciekawość. W końcu to historia miłości trudnej, obsesyjnej, pełnej napięć klasowych i emocjonalnych skrajności. Zanim jednak projekt przyciągnął widzów do kina, Margot Robbie przyciągnęła ich spojrzenia. Aktorka weszła bowiem na czerwony dywan w Los Angeles w kreacji haute couture Schiaparelli, przygotowanej specjalnie dla niej. Gorsetowy, sznurowany stanik bez ramiączek i oryginalnie układająca się spódnica w odcieniach od onyksowej czerni do głębokiej czerwieni budowały nastrój gotyckiej opowieści. I choć już sama kreacja prezentuje się zjawisko, najgłośniej komentowanym elementem tej stylizacji jest naszyjnik.
Wyświetl ten post na Instagramie
Przeczytaj też: 5 biżuteryjnych trendów na wiosnę 2026, z których chcę korzystać już dziś
Historyczny naszyjnik Elizabeth Taylor – czym jest diament Taj Mahal?
Centralnym punktem stylizacji był naszyjnik Cartier z tak zwanym diamentem Taj Mahal, czyli kamieniem o kształcie serca, znanym z kolekcji Elizabeth Taylor. W świecie biżuterii to obiekt o statusie zbliżonym do dzieła sztuki muzealnej. Jaka jest jego historia?
Richard Burton podarował go Taylor na 40. urodziny, wpisując klejnot w historię jednego z najbardziej intensywnych, burzliwych związków w historii kina. Jednak romantyczna legenda Hollywood to tylko jeden rozdział.
Kamień ma korzenie w Indiach i w epoce Mogołów. Zawieszka w kształcie serca z inskrypcją w języku perskim (“Miłość jest wieczna”) była przekazywana w cesarskiej rodzinie. Biżuteria wiązana jest z historią Nur Jahan, później Mumtaz Mahal i Shah Jahana, który po śmierci żony wzniósł Taj Mahal jako mauzoleum poświęcone ich relacji. Nazwa diamentu nie jest więc poetycką metaforą, lecz odwołaniem do realnego symbolu miłości i żałoby.
Gdy klejnot trafił do Cartier, otrzymał nową oprawę. Konkrety? Złoty łańcuch z rubinami zaprojektowany przez Alfreda Durante. W latach 70. pokazano go Burtonowi i Taylor przed podróżą. Warto wiedzieć, że aktor kupił go potajemnie i wręczył jako urodzinową niespodziankę. W 2011 roku naszyjnik osiągnął na aukcji cenę 8,8 mln dolarów, ustanawiając rekord w swojej kategorii.
Wyświetl ten post na Instagramie
Stylizacja jako warstwa interpretacji
Margot Robbie uzupełniła look kolczykami z diamentami Lorraine Schwartz i XIX-wiecznym pierścionkiem z rubinami oraz diamentami od Fred Leighton. To zestawienie nie wyglądało jak nostalgiczna stylizacja retro, lecz jak przemyślana kompozycja znaczeń – literatura, historia, kino i jubilerstwo w jednym kadrze.
Dla mnie to doskonały przykład ubioru, który opowiada historię i buduje kontekst wokół projektu filmowego. W branży luksusowej to kierunek coraz silniejszy: widzowie i czytelnicy reagują dziś nie tylko na wygląd, ale na pochodzenie, rzemiosło i kulturowe tło obiektów.
Stylizacja Margot Robbie jako zapowiedź tonu filmu „Wichrowe Wzgórza”
Jeśli film rzeczywiście ma być stylizowaną, odważną interpretacją klasyki – z mieszaniem epok i estetyk – to ten moment z czerwonego dywanu był jego wizualnym prologiem. Robbie nie promuje wyłącznie roli. Buduje spójną narrację, w której moda, biżuteria i kino grają do jednej bramki. I dlatego to nie suknia została zapamiętana jako kluczowy element wieczoru…
Przeczytaj też: Stylizacje z pierścionków – jak tworzyć modne, spójne i osobiste kompozycje na dłoniach?
