Cabana stripes mają w sobie obietnicę wakacji, ale nie są już zarezerwowane dla plaży. Szerokie, graficzne pasy wróciły na wybiegi, do szaf gwiazd i stylizacji, które wyglądają lekko, ale wcale nie przypadkowo. Jak właściwie wyglądają? I jak stylizować tak wyrazisty wzór, by nadal zachować klasę w wakacyjnym looku? Wyjaśniam.
W tym artykule przeczytasz:
- czym właściwie są cabana stripes;
- skąd wziął się ich marynarsko-kurortowy rodowód;
- które domy mody i gwiazdy przywróciły je do gry;
- jak nosić ten wzór latem i w mieście.
Cabana stripes – czym są? Wzór, który wygląda jak bilet do beach clubu
Cabana stripes to szerokie, wyraziste pasy, najczęściej pionowe, oparte na kontraście bieli i jednego mocnego koloru: granatu, czerni, czerwieni, błękitu, zieleni czy żółci. Ich nazwa prowadzi do plażowych kabin, parasoli i markiz, dlatego ten print od razu buduje skojarzenie z basenem, riwierą, beach clubem i wakacyjnym luksusem. W trendowych raportach bywa też opisywany jako „awning stripe”, czyli pas markizowy – szeroki, rytmiczny i widoczny z daleka.
Najważniejsza różnica między cabana stripes a klasyczną bretonką tkwi w skali i nastroju. Bretonka jest marynarska, często pozioma i drobniejsza. Cabana stripes są bardziej graficzne, hotelowe, niemal filmowe. Błękit z bielą przywołuje Amalfi i Santorini, czerwień z bielą wygląda retro, czarno-biała wersja idzie w stronę elegancji, a żółto-białe pasy mają w sobie energię vintage kurortu.
Zapomnij o piankach i smugach. Znalazłam kolory ubrań, które działają jak samoopalacz

fot. Launchmetrics, Ralph Lauren
Skąd wzięły się paski cabana? Zaczęło się od morza, skończyło na luksusowych kurortach
Nie nazwałabym cabana stripes prostą kopią bretonki, raczej jej bardziej wakacyjną kuzynką. Oba wzory łączy jednak morski rodowód. Francuska marinière została wpisana do munduru marynarki 27 marca 1858 roku, a jej paski były precyzyjnie skodyfikowane: 21 białych pasów o szerokości 20 mm i 20–21 granatowych pasów o szerokości 10 mm.
Momentem, w którym paski opuściły wyłącznie praktyczny świat morza, była moda resortowa. Coco Chanel chętnie czerpała z ubioru marynarzy, a przejście bretońskich pasów do wysokiej mody często przypisuje się właśnie jej projektom inspirowanym garderobą ludzi morza. Później motyw marynarski wracał u Yves Saint Laurent – paryskie muzeum domu mody przypomina, że projektant już w 1962 roku otworzył swój pierwszy pokaz pea coatem, a w 1966 roku rozwijał temat marynarski m.in. przez sweter żeglarski i paletot.

fot. Launchmetrics, Tod’s
Skąd tak mocny powrót cabana stripes do letniej mody w 2026 roku?
Powrót cabana stripes nie wziął się znikąd. Po kilku sezonach skupionych na quiet luxury moda zaczęła znów szukać printów, koloru i wizualnego optymizmu. Wiosną 2026 pasy pojawiały się na wybiegach Proenzy Schouler, Louis Vuitton, Chanel i Diora, a Marie Claire wskazywało je również jako mocny motyw u Proenzy Schouler, Erdem, 3.1 Phillip Lim i Khaite.
W sezonie wiosna–lato 2026 wzór poszedł jeszcze dalej w stronę estetyki kurortu. Who What Wear wyróżniło „cabana club stripes” jako jeden z ważnych printów sezonu, wskazując konkretne przykłady z pokazów Tod’s, Ralph Lauren i Jacquemus. U Tod’s pasy pojawiły się na skórzanej sukience, u Ralph Lauren w wersji czarno-białej, a u Jacquemus jako graficzny motyw sukienki zestawionej z obszerną białą spódnicą.

fot. Launchmetrics, Dries Van Noten
Cabana stripes na wybiegach – kto lansuje ten wzór?
Najciekawsze w tym trendzie jest to, że projektanci nie potraktowali pasów wyłącznie plażowo. Vogue UK pisał, że w kolekcjach wiosna–lato 2026 paski biegły „we wszystkich kierunkach”: u Calvin Klein i Jacquemus pojawiały się w długich, resortowych sukienkach, Missoni wróciło do dzianinowych zygzaków, Isabel Marant pokazała swobodne sukienki na jedno ramię, a Loewe i Tod’s wykorzystały paski w bardziej miejskiej, koszulowej estetyce.
Jeszcze bardziej kierunkowo wypadły Meryll Rogge i Dries Van Noten, gdzie paski układano pod nieoczywistymi kątami lub powiększano do proporcji kojarzących się z namiotem cyrkowym. To ważne, bo cabana stripes przestają być tylko „ładnym wzorem na lato”. Zaczynają działać jak narzędzie konstrukcji: wydłużają sukienkę, porządkują sylwetkę, budują rytm stylizacji i sprawiają, że najprostszy krój wygląda bardziej projektowo.

fot. Launchmetrics, Proenza Schouler
Jak nosić cabana stripes, żeby wyglądać modnie, a nie jak komplet z plaży?
Najprostszy sposób to jedna mocna rzecz i spokojne tło. Sukienka w cabana stripes nie potrzebuje wielu dodatków – wystarczą skórzane sandały, koszyk albo prosta torebka i okulary przeciwsłoneczne. Przy tak wyrazistym rytmie wzoru mniej biżuterii często działa lepiej niż więcej.
Jeżeli dopiero oswajasz trend, zacznij od koszuli. Noś ją rozpiętą na białym topie, z luźnymi spodniami z lnu albo prostymi jeansami. W mieście wybieraj pasy błękitno-białe, granatowo-białe lub czarno-białe, bo łatwiej połączysz je z garderobą kapsułową.
Na wakacjach możesz pozwolić sobie na więcej koloru. Czerwono-białe cabana stripes pięknie wyglądają z rafą, wikliną i złotą biżuterią. Żółto-białe pasy lub zieleń z bielą wpisują się w styl retro resort, szczególnie na pareo, kostiumie kąpielowym, szerokich spodniach albo torbie plażowej.
Jeśli lubisz maksymalizm, potraktuj cabana stripes jak bazę, a nie konkurencję dla innych printów. Łącz je z groszkami, kwiatami albo biżuterią w nasyconych kolorach, ale pilnuj jednej wspólnej palety. Błękitne pasy dobrze zagrają z czerwienią, granat z żółcią, a czerń i biel przyjmą niemal wszystko.

fot. Launchmetrics, Jacquemus
Nie tylko na wakacje. Cabana stripes w miejskich stylizacjach wyglądają jeszcze ciekawiej
Najbardziej aktualne stylizacje z cabana stripes nie wyglądają jak kostium na wakacje. Wybierz pasiastą koszulę oversize i zestaw ją z eleganckimi spodniami, klapkami na niskim obcasie albo balerinami. Pasiastą spódnicę maxi noś z prostym tank topem i marynarką. Torba w szerokie pasy może ożywić nawet zestaw z białej koszuli i czarnych spodni.
W wersji wieczorowej sprawdzi się czarno-biała sukienka w grube pasy. Dodaj minimalistyczne sandały, małą torebkę i gładko zaczesane włosy. Wtedy cabana stripes tracą plażową dosłowność, a zyskują graficzną, niemal galeryjną elegancję.

fot. Launchmetrics, Tod’s
Czy cabana stripes to chwilowy trend, czy nowa klasyka lata?
Myślę, że tak, bo ten wzór ma coś, czego często brakuje szybkim trendom: rozpoznawalny charakter i prostą konstrukcję. Cabana stripes są sezonowe w nastroju, ale ponadczasowe w formie. Możesz nosić je jak pamiątkę z wakacji, nawet kiedy jesteś w mieście, przy biurku albo w drodze na kolację. I właśnie w tym tkwi ich siła – nie udają luksusu, tylko przywołują jego najbardziej beztroską wersję.
Pytania i odpowiedzi
Czy cabana stripes optycznie wyszczuplają sylwetkę?
Pionowe cabana stripes mogą optycznie wydłużać sylwetkę, szczególnie na sukienkach, koszulach i spodniach z prostą nogawką. Najlepiej wybierać wyraźne, regularne pasy oraz fasony, które nie opinają ciała zbyt mocno.
Jakie kolory cabana stripes są najbardziej uniwersalne?
Najłatwiejsze do stylizowania są pasy biało-granatowe, biało-błękitne i czarno-białe, bo dobrze łączą się z bazową garderobą. Bardziej wakacyjny efekt dadzą czerwone, żółte lub zielone pasy zestawione z lnem, wikliną i skórzanymi dodatkami.
Czy cabana stripes pasują do eleganckich stylizacji?
Tak, jeśli wybierzesz prosty krój i ograniczysz dodatki. Czarno-biała sukienka, koszula w szerokie pasy albo pasiasta spódnica maxi mogą wyglądać elegancko z marynarką, minimalistyczną biżuterią i klasycznymi sandałami.
Z czym nie łączyć wzoru cabana stripes?
Lepiej unikać zbyt wielu kontrastowych printów naraz, jeśli zależy ci na spokojnym, nowoczesnym efekcie. Cabana stripes same w sobie są mocnym akcentem, dlatego najlepiej wyglądają z gładkimi tkaninami i prostymi dodatkami.
Czy cabana stripes sprawdzą się poza sezonem letnim?
Tak, szczególnie w wersji granatowo-białej, czarno-białej lub brązowo-kremowej. Po lecie noś je z jeansami, trenczem, mokasynami albo dzianiną, żeby odebrać im typowo plażowy charakter.
Czytaj także: Sukienki z lat 70. wracają na lato 2026. Fasony z przeszłości w nowej odsłonie
Zdjęcie główne: Launchmetrics, Jacquemus
