Polska trafiła na prestiżową listę „The New York Times”. Konkrety? Wśród 52 miejsc, które warto odwiedzić w 2026 roku, znalazła się Warszawa. To sygnał, że stolica nieustannie się zmienia i warto ją odkrywać na nowo, spacerując po modernistycznych dzielnicach, zielonych bulwarach czy nowoczesnych muzeach.
Z artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Warszawa znalazła się na liście NYT – i czym zaskakuje międzynarodowych dziennikarzy.
- Jak zmienia się stolica – od postindustrialnych krajobrazów po nowoczesne muzea i zielone bulwary.
- Gdzie rozpocząć zwiedzanie – w tym nowy gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej i wyjątkowa wystawa „Kwestia kobieca 1550–2025”.
- Jak Plac Defilad przekształca się w zieloną przestrzeń – z monumentalnego placu PRL w miejsce przyjazne spacerom i relaksowi.
- Co jeszcze warto zobaczyć w Warszawie – od Starego Miasta po bulwary nad Wisłą i nowoczesne dzielnice.
- Kto jeszcze znalazł się na liście „52 Places to Go” – od Bangkoku i Rewolucyjnej Ameryki po egzotyczny Półwysep Osa czy kultową Route 66.
- Dlaczego warto odkrywać atrakcje „tuż za rogiem” – Warszawa udowadnia, że podróżnicze wrażenia mogą być w zasięgu ręki, bez dalekich lotów i dużych wydatków.
Warszawa, która przeobraża się na naszych oczach
Według dziennikarza A.J. Goldmanna, Warszawa to „rozległe miasto, które przeobraża się na naszych oczach”. Jeszcze kilka lat temu wielu kojarzyło stolicę z postindustrialnym krajobrazem i betonowymi blokami, dziś miasto zachwyca nowoczesną architekturą, kulturalnymi przestrzeniami i zielonymi zakątkami idealnymi do spacerów.
Goldmann poleca rozpocząć wizytę od nowego gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej, otwartego w 2024 roku. Dziennikarz szczególnie poleca wystawę „Kwestia kobieca 1550–2025”, którą można zwiedzać od 3 maja 2026 roku. Ekspozycja obejmuje niemal 200 dzieł autorstwa artystek z różnych epok – od renesansu, przez barok i XIX wiek, aż po współczesne prace – ukazując, jak zmieniały się role kobiet w sztuce i kulturze na przestrzeni stuleci.
Przeczytaj też: Lista, która ustawia poprzeczkę. Najlepsze książki 2025 roku według „The New York Times”

Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, fot. IG @msnwarszawa
Plac Defilad – z betonu w zieloną oazę
Spacer po Placu Defilad to kolejny punkt, którego nie warto przegapić. Goldmann zauważa: „Przestrzeń zaprojektowana w latach 50. XX wieku w duchu epoki komunizmu staje się zielonym, przyjaznym miejscem”. To przykład przemian, jakie zachodzą w sercu miasta – z monumentalnego placu w miejsce przyjazne spacerom, spotkaniom i relaksowi.

fot. IG @warsawinyourpocket
Stolica, która wymaga nowego spojrzenia
Goldmann podsumowuje: „Przez dekady polska stolica uchodziła za miasto pragmatyczne, a nie magnetyczne. W 2026 roku domaga się, by spojrzeć na nią na nowo”. I rzeczywiście – spacerując od Starego Miasta, przez nowoczesne dzielnice, aż po bulwary nad Wisłą, łatwo dostrzec, jak dynamicznie zmienia się Warszawa. Każda wizyta może wyglądać inaczej niż poprzednia, a tempo zmian sprawia, że miasto nigdy się nie nudzi.
Kto jeszcze znalazł się na liście?
Warszawa zajęła drugie miejsce w rankingu „52 Places to Go in 2026”. Pierwsze miejsce przypadło kategorii „Rewolucyjna Ameryka”, związanej z obchodami 250-lecia powstania USA. Goldmann wymienia m.in. Red, White & Blue To-Do Pomp & Parade w Filadelfii, rekonstrukcje bitew w New Jersey oraz bale i koncerty 4 lipca w Waszyngtonie. Trzecie miejsce zajęło Bangkok z nowymi parkami Benjakitti i Lumphini, odrestaurowanym kompleksem świątynnym Wat Chai Watthanaram oraz centrum sztuki współczesnej Dib Bangkok.
Na liście znalazły się też mniej oczywiste kierunki: Półwysep Osa w Kostaryce – dla miłośników dzikiej przyrody; Park Narodowy Bandhavgarh w Indiach, gdzie można spotkać tygrysa bengalskiego; Dallas z dynamiczną sceną kulturalną; algierski Oran – miasto literackie z widokiem na Morze Śródziemne oraz kultowa Route 66, która w 2026 roku świętuje sto lat istnienia.
Podróż w zasięgu ręki
To wyróżnienie „New York Timesa” pokazuje, że nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, by poczuć podróżniczą przygodę. Warszawa – tętniąca kulturą, zielenią i sztuką – oferuje atrakcje, które zachwycą zarówno miłośników historii, jak i spokojnych spacerów. Czasami warto spojrzeć na najbliższe miejsca z nowej perspektywy – i właśnie taką Warszawę warto odkryć w 2026 roku.
Przeczytaj też: Mniej pośpiechu, więcej sensu. Tak wyglądają trendy podróżnicze na 2026 rok
