Logotyp serwisu lamode.info

Ulubiony kierunek Polaków znów dostępny pociągiem. Podróż skróci się o 3 godziny

W ofercie pojawią się też nowe destynacje.

Ulubiony kierunek Polaków znów dostępny pociągiem. Podróż skróci się o 3 godziny 192028

Jeszcze niedawno sama myśl o niemal całodobowej podróży samochodem nad Adriatyk potrafiła ostudzić wakacyjny entuzjazm. Dziś wszystko wskazuje na to, że znowu mamy alternatywę – i nie chodzi wyłącznie o lot samolotem. Powraca bowiem kolejowe połączenie z Polski do Chorwacji, a zapowiedzi mówią jasno: będzie szybciej, częściej i z większym wyborem kierunków.

Partner kampanii – mobile article

W artykule przeczytasz:

  • o skróceniu czasu przejazdu do Chorwacji o około 3 godziny i co to oznacza w praktyce dla komfortu podróży
  • jak zmieni się częstotliwość kursów i dlaczego łatwiej będzie dopasować wyjazd do urlopu
  • jakie nowe kierunki obejmuje trasa — nie tylko chorwacka Rijeka, ale też Koper w Słowenii i Triest we Włoszech
  • dlaczego kolej znów staje się realną alternatywą dla samolotu i samochodu w wakacyjnych wyjazdach
  • co sprawia, że Rijeka to coś więcej niż portowe miasto, a Koper i Triest mogą być pełnoprawnym celem podróży
  • jak zmienia się styl podróżowania Polaków — mniej pośpiechu, mniej stresu, więcej doświadczenia samej drogi
  • dlaczego krótsza podróż to nie tylko liczby, ale lepszy start urlopu i więcej energii na pierwszy dzień wakacji

Chorwacja od lat jest w ścisłej czołówce urlopowych wyborów Polaków. W 2025 roku odwiedziło ją już ponad milion turystów z naszego kraju, generując przeszło 6 milionów noclegów. Wiele wskazuje też na to, że podane liczby mogą wzrosnąć. Dlaczego? A chociażby dlatego, że powraca opcja dojazdu koleją. 

Koniec maratonu w wagonie?

Dotychczas podróż pociągiem z Warszawy do Rijeki trwała ponad 19 godzin. Długo, męcząco, momentami zniechęcająco – zwłaszcza dla rodzin z dziećmi czy osób starszych. Czas przejazdu wydłużały remonty i ograniczenia infrastrukturalne na trasie międzynarodowej.

Zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury są jednak konkretne: w 2026 roku przejazd ma skrócić się o około 3 godziny. W praktyce to zmiana, którą można już odczuć. Krótszy czas w trasie to w końcu mniej zmęczenia, lepsze samopoczucie po przyjeździe i więcej energii na pierwszy dzień urlopu.

Przeczytaj też: Nie czekają do emerytury. Ten trend zmienia sposób, w jaki odpoczywamy

Częściej i dalej niż wcześniej

Warto wiedzieć, że zmiana dotyczy nie tylko czasu przejazdu. Pociąg nad Adriatyk ma kursować sześć razy w tygodniu, podczas gdy wcześniej były to cztery połączenia. Nowością jest też rozszerzenie kierunków. Oprócz chorwackiej Rijeki podróżni dotrą również do słoweńskiego Kopru, a na jednym bilecie – z przesiadką na autobus – także do włoskiego Triestu. To rzadki przykład trasy, która w praktyce otwiera trzy kraje podczas jednej podróży.

Rijeka – co warto zobaczyć?

Rijeka to portowe miasto, które żyje normalnym rytmem, a nie wyłącznie sezonem. Austro-węgierska architektura miesza się tu z nadmorską swobodą, a kawiarniane stoliki szybko wciągają w lokalny styl życia.

Warto wspiąć się na wzgórze Trsat, skąd rozciąga się widok na zatokę i dachy miasta, zajrzeć na główną promenadę Korzo i potraktować Rijekę jako bazę wypadową na wyspy Kvarneru oraz do mniejszych, kameralnych plaż poza centrum.

Rijeka.

fot. Pexels/ Marino Kurunić

Koper – co warto zobaczyć?

Koper zaskakuje spokojem. To miasto, w którym widać weneckie wpływy – szczególnie w architekturze, wokół Placu Tito, gdzie skupia się historyczne serce miasta. Wąskie uliczki, kamienne fasady i bliskość morza tworzą klimat idealny na spokojny wypoczynek: poranna kawa, spacer nabrzeżem, kolacja z owocami morza bez pośpiechu. To zdecydowanie kierunek dla tych, którzy szukają Adriatyku w bardziej kameralnym wydaniu.

Koper.

fot. unsplash/Malcolm Ketteridge

Triest – co zobaczyć?

Triest z kolei dodaje tej trasie eleganckiej kropki nad „i”. Monumentalny plac Piazza Unità d’Italia otwarty na morze, historyczne kawiarnie i mieszanka kultur środkowoeuropejskich sprawiają, że miasto wyróżnia się na tle typowych włoskich destynacji. To miejsce na długie spacery, literacką atmosferę i widoki z nadmorskich wzgórz. Dla wielu podróżnych może stać się nie tylko przystankiem, ale głównym celem wyjazdu.

Triest.

fot. Pexels/ Valter Celato

Kolej wraca do gry

W ubiegłoroczne wakacje z połączenia do Rijeki skorzystało 9,3 tys. pasażerów. Liczba ta może rosnąć, bo zmienia się podejście do podróżowania: mniej stresu, mniej przesiadek lotniczych, więcej komfortu i przewidywalności. Pociąg pozwala zacząć wakacje już w drodze – z książką, rozmową, widokiem za oknem zamiast kontroli bezpieczeństwa i pośpiechu na lotnisku.

Przeczytaj też: Ten dworzec uznano za najpiękniejszy na świecie. Jest 50 metrów pod ziemią

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.