Logotyp serwisu lamode.info

To słowo podsumowuje 2025 rok i prawdopodobnie nie jest tym, czego się spodziewasz

Poznaj Słowo Roku 2025.

To słowo podsumowuje 2025 rok i prawdopodobnie nie jest tym, czego się spodziewasz 189514

Język rzadko jest przypadkowy. To, jakie słowa najczęściej powtarzamy, dobrze pokazuje, czym żyliśmy jako społeczeństwo. Plebiscyt na Słowo Roku 2025 po raz kolejny to potwierdził. Internauci i językoznawcy wskazali wyrazy, które najtrafniej opisały ostatnie dwanaście miesięcy. Na czele zestawienia znalazł się „kosmos”, a tuż za nim „dron” i „weto” – słowa, które mówią zarówno o wielkich ambicjach, jak i o codziennych napięciach minionego roku.

W artykule przeczytasz:

  • dlaczego „kosmos” został Słowem Roku 2025 w głosowaniu internautów i jak realne wydarzenia sprawiły, że przestał być abstrakcyjną metaforą,
  • co sprawiło, że kapituła językoznawców postawiła na „drona”, widząc w nim symbol napięć, zagrożeń i nowej rzeczywistości bezpieczeństwa,
  • jaką rolę odegrało „weto” – krótkie słowo o dużym ciężarze politycznym i społecznym,
  • jak działa plebiscyt na Słowo Roku i dlaczego jego formuła buduje zaufanie do wyników,
  • czym jest „szponcić” – Młodzieżowe Słowo Roku 2025 i co jego popularność mówi o dystansie, ironii i kreatywności młodego pokolenia,
  • jak cztery różne słowa układają się w spójny portret roku, pełnego ambicji, niepokoju i potrzeby językowej równowagi.

Kosmos, który przestał być abstrakcją

Internauci nie mieli wątpliwości. W głosowaniu zakończonym pod koniec 2025 roku, a rozstrzygniętym oficjalnie 8 stycznia, to właśnie „kosmos” został wskazany jako słowo najlepiej oddające miniony rok. Za nim uplasowały się „dron” oraz „weto”. Wynik ten nie jest jedynie efektem fascynacji nauką czy technologicznego romantyzmu.

Rok 2025 sprawił, że kosmos przestał być metaforą czegoś odległego i nierealnego. Stał się doświadczeniem, którym żyły media i opinia publiczna. Językoznawcy z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślili jednoznacznie:

W 2025 roku częstość wyrazów kosmos i kosmiczny związana była przede wszystkim z udziałem dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w podróży na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Ten moment miał znaczenie symboliczne – pokazał, że globalne projekty i wielkie marzenia mogą mieć bardzo lokalny, polski kontekst. „Kosmos” zaczął oznaczać nie tylko przestrzeń nad naszymi głowami, ale też aspiracje, dumę i poczucie uczestnictwa w czymś większym.

Przeczytaj też: Lista, która ustawia poprzeczkę. Najlepsze książki 2025 roku według „The New York Times”

Dron i weto – słowa, które studzą entuzjazm

Optymistyczna narracja szybko jednak ustępuje miejsca chłodniejszym refleksjom. Na drugim miejscu znalazł się bowiem „dron” – i to bynajmniej nie w kontekście gadżetu. „Dron” w ciągu ostatnich lat przeszedł znaczącą semantyczną transformację. Jeszcze niedawno kojarzony z hobby, filmowaniem z powietrza czy nowinkami technologicznymi, dziś jest słowem ciężkim od znaczeń. Jak zaznaczają organizatorzy plebiscytu, „nie był słowem szczególnie częstym tylko w 2025 roku, lecz w dłuższym okresie”, a jego obecność w debacie publicznej wiąże się bezpośrednio z wojną w Ukrainie i naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej. Dron stał się skrótem myślowym dla zagrożenia, niepewności i nowej rzeczywistości bezpieczeństwa.

Obok niego pojawia się „weto”. W 2025 roku regularnie wracało ono w kontekście politycznych sporów i instytucjonalnych blokad. To językowy symbol momentów, w których proces się zatrzymuje, a decyzja – choć wyrażona jednym słowem – rezonuje daleko poza salą obrad.

Kobiece dłonie na klawiaturze laptopa.

fot. Pexels/ PNW Production

Mechanizm wyboru, który buduje autorytet

Na wiarygodność plebiscytu pracuje jego transparentna formuła. Konkurs organizowany przez Instytut Języka Polskiego UW oraz Fundację Języka Polskiego odbywa się nieprzerwanie od 2011 roku, a edycja 2025 była już piętnastą. O wyniku decydują dwa równoległe głosy: internautów oraz kapituły ekspertów. W ostatniej edycji oddano blisko 1400 głosów online, a ostateczne werdykty formułowali uznani językoznawcy i dziennikarze, m.in. prof. Jerzy Bralczyk, prof. Jan Miodek, prof. Michał Rusinek czy prof. Katarzyna Kłosińska. Sekretarzem kapituły jest prof. Marek Łaziński z Wydziału Polonistyki UW. To właśnie ta ciągłość i eksperckość wzmacniają zaufanie do wyników i ich interpretacji.

Szponcić – młodzieżowa kontrapunktacja

Na drugim biegunie językowej mapy 2025 roku znalazło się Młodzieżowe Słowo Roku. W dziesiątej edycji plebiscytu Wydawnictwa PWN zwyciężyło „szponcić” – wyraz, który wprowadza do tej opowieści lekkość i ironię.

Definicja PWN pokazuje jego dwuznaczność. „Szponcić” może oznaczać działanie nie do końca zgodne z zasadami, wygłupy czy cwaniakowanie, ale bywa też wyrazem uznania – dla kogoś, kto robi coś odważnie, kreatywnie albo z rozmachem. Co istotne, słowo to ma dłuższą historię: pojawiało się w gwarach miejskich i języku przestępczym, a „szpont” oznaczał zamieszanie, trik lub błąd.

Przeczytaj też: Premiery książkowe na 2026 rok – literacki rok pełen emocji, kobiecych historii i ważnych nazwisk

 

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.