Logotyp serwisu lamode.info

To pierwsze takie muzeum na świecie. Miłośnicy dźwięków będą w raju

Fani architektury również!

To pierwsze takie muzeum na świecie. Miłośnicy dźwięków będą w raju 188383

Na świecie istnieją muzea instrumentów muzycznych oraz miejsca poświęcone wielkim kompozytorom, takim jak Fryderyk Chopin. W 2024 roku w Seulu otwarto jednak Audeum, czyli pierwsze na świecie muzeum audio, często określane mianem muzeum muzyki. To przestrzeń, w której dźwięk nie jest dodatkiem do wystawy, lecz jej głównym tematem. Bez rozpraszaczy i nadmiaru bodźców, za to z pełnym skupieniem na tym, co słyszymy.

Partner kampanii – mobile article

Z artykułu dowiesz się: 

  • czym różni się pierwsze na świecie muzeum audio od klasycznych muzeów muzyki i kompozytorów,
  • dlaczego w Audeum dźwięk staje się głównym bohaterem, a nie tłem do opowieści,
  • jak architektura Kengo Kumy wspiera ciszę, skupienie i jakość słuchania,
  • kto stoi za powstaniem muzeum i dlaczego jest ono osobistym hołdem,
  • co można zobaczyć – i przede wszystkim usłyszeć – na wystawie stałej,
  • dlaczego to miejsce bardziej się przeżywa, niż „zalicza” jak kolejną atrakcję turystyczną.

Kiedy dźwięk przestaje być tłem

Przez lata przywykliśmy, że w muzeach muzyka „towarzyszy”. Ilustruje historię instrumentów, dopowiada biografie artystów, buduje nastrój. W muzeach poświęconych Fryderykowi Chopinowi czy innym twórcom dźwięk jest ważny, ale wciąż podporządkowany pewnej narracji.

Audeum w Seulu wywraca ten porządek. To pierwsze na świecie muzeum audio, w którym dźwięk nie pełni roli ilustracyjnej. On sam opowiada historię. Jest punktem wyjścia. I właśnie ta radykalna zmiana perspektywy sprawia, że trudno przejść obok tej przestrzeni obojętnie.

Co warto wiedzieć na ten temat? Instytucja została powołana do życia w 2024 roku, by promować kulturę i sztukę opartą na doświadczeniu słuchowym. Przyznam, że rzadko mam poczucie uczestniczenia w narodzinach zupełnie nowej kategorii miejsca. Audeum daje mi jednak to wrażenie. 

Przeczytaj też: Takiej wystawy jeszcze nie było! Ekspozycja połączy świat wysokiej sztuki i popkultury

Architektura, która nie zagłusza

Lokalizacja nie jest przypadkowa. Audeum znajduje się w Seulu, w dzielnicy Gangnam (Seocho-gu), lecz z dala od jej najbardziej intensywnego rytmu. Otoczone zabudową mieszkalną i z widokiem na góry Cheonggyesan, już na poziomie urbanistyki oferuje to, co dziś staje się luksusem: ciszę i skupienie.

Projekt muzeum stworzył Kengo Kuma, architekt znany z umiejętności dialogu z naturą. Fasada budynku, złożona z około 20 tysięcy aluminiowych rur, przywołuje skojarzenia z formacjami skalnymi czy drzewami w lesie i organowymi piszczałkami. To nie jest architektura, która dominuje. Ona po prostu współgra.

Dodam, że we wnętrzach wykorzystano alaskański cyprys, kamień i miękkie tkaniny. Drewno w salach wystawowych pełni funkcję znacznie ważniejszą niż estetyczna, bo jest elementem precyzyjnie zaprojektowanej akustyki. Całość tworzy przestrzeń, która angażuje zmysły i sprzyja uważności. Takiej, której na co dzień coraz bardziej nam brakuje.

Audeum w Seulu.

fot. IG @audeummuseum

Audeum w Seulu.

fot. IG @audeummuseum

Prywatny hołd, uniwersalne znaczenie

Za powstaniem Audeum stoi Michael Chung z firmy Silbatone Acoustics. Muzeum jest hołdem dla jego zmarłego ojca, ale trudno nie odczytać go szerzej, czyli jako manifestu wiary w sens jakościowego słuchania. Nie tego mierzonego tabelami i parametrami, lecz przeżywanego.

Siedem kondygnacji muzeum i ponad 11 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej nie przytłacza. Przeciwnie – daje dźwiękowi przestrzeń, by mógł wybrzmieć bez pośpiechu. To rzadkość w czasach nadmiaru bodźców.

Historia audio opowiedziana uczciwie

Centralnym punktem Audeum jest stała ekspozycja „Jung Eum: W poszukiwaniu dźwięku”. To opowieść o idei „dobrego brzmienia”, rozumianego jako możliwie wierne odtworzenie oryginalnego źródła. Bez upiększeń. Bez cyfrowych skrótów. Bez kompromisów.

Zwiedzający mogą zobaczyć i usłyszeć historyczne systemy nagłośnieniowe – od fonografu Edisona po legendarne głośniki Western Electric, które definiowały brzmienie sal kinowych na początku ery dźwięku. Są tu także stare wzmacniacze próżniowe, powstałe w czasach, gdy liczyło się przede wszystkim dobre brzmienie.

Audeum nie boi się ciszy. Zachęca do porównań, testów, zatrzymania się na dłużej. Prowadzi także prace konserwatorskie i badawcze, eksplorując nowe, nieoczywiste doświadczenia słuchowe.

Mniej atrakcji, więcej sensu

Wstęp do muzeum jest bezpłatny. Warto jednak wiedzieć, że Audeum pozostaje otwarte jedynie od czwartku do soboty. Nie jest też tajemnicą, że  projekt został uhonorowany w 2025 roku nagrodą Prix Versailles za jedną z najpiękniejszych realizacji architektonicznych na świecie.

Przeczytaj też: Legenda wraca na scenę. „The Phantom of the Opera” po raz pierwszy w Polsce

Audeum w Seulu.

fot. IG @audeummuseum

 

 

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.