Logotyp serwisu lamode.info

Te 5 przestarzałych fasonów sukienek znów walczy o tytuł królowej sezonu

Uwielbiałam i uwielbiam każdy jeden fason.

Te 5 przestarzałych fasonów sukienek znów walczy o tytuł królowej sezonu 182534

Gdy patrzę na ulice wielkich miast i zdjęcia z pokazów, mam wrażenie, że moda uwielbia zaskakiwać i… wracać. Fasony, które kiedyś uznawaliśmy za przestarzałe, dziś widnieją na stronach kolorowych magazynów i dumnie wiszą w szafach fashionistek. I tej jesieni nie jest inaczej. Postanowiłam więc przyjrzeć się sukienkom, które jakiś czas temu opuściły modową armię, a dziś wracają z podwójną mocą.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Sweterkowych sukienkach, które łączą wygodę i styl, idealne zarówno do pracy, jak i na spotkania ze znajomymi;
  • Sukienkach w kratę, czyli klasyce, która nigdy nie wychodzi z mody i teraz pojawia się w nowoczesnym, streetstylowym wydaniu;
  • Sukienkach boho z falbanami, które unoszą się przy każdym kroku, dodając lekkości i kobiecości bez wysiłku;
  • Sukience noszonej na spodnie, powrocie lat 2000., która wymaga odwagi, ale daje spektakularny efekt stylizacji;
  • Kreacje – bombki, które w tym sezonie przeżywają renesans – uniwersalne, dziewczęce i jednocześnie eleganckie.

Modne sukienki na jesień 2025: 5 modeli, które wracają do łask 

Zanim przejdę do wyliczenia, warto spojrzeć na cały kontekst. W sezonie jesień-zima 2025/26 moda bawi się, łącząc stare trendy z nowoczesnym twistem. Z czego czerpie? Głównie z lat 90. i 00., ale pokazując je w świeżym, współczesnym wydaniu. To idealny moment, by odkurzyć ulubione fasony z przeszłości i dać im nowe życie. Konkrety? Wybrałam pięć sukienek, które w tym sezonie przyciągają moją uwagę – każda z nich ma w sobie coś nostalgicznogranego, ale równocześnie może wyglądać ultra stylowo.

Modne sukienki na jesień do pracy dla 50-latek. 5 klasycznych projektów z twistem

Sweterkowe sukienki – wygoda, która podbija serca

Od lat mam słabość do sweterkowych sukienek – te miękkie, przytulne modele zawsze wydawały mi się idealne na chłodniejsze dni. Dziś wracają w nowym wydaniu: maxi oversize’owe, w ciepłych barwach (ja kocham je w czekoladowym wydaniu). Gdzie je nosić? Ja wybieram je zarówno do pracy, jak i na kawę z przyjaciółkami. Niekiedy – wraz z obcasami i wyrazistą biżuterią – szykuje je na wieczorne spotkania. 

Kobieta blondynka w brązowej sweterkowej sukience pozuje do lustra.

fot. IG @anoukyve

Sukienki w kratę – retro, które nigdy nie wychodzi z mody

Kratka wraca w wielkim stylu (między innymi dzięki Isabel Marant). Kiedyś kojarzyła się bardziej z retro historiami, dziś stała się ulubionym motywem street style’u. Mini, midi, maxi – każda długość ma swoje miejsce w trendach. Sama uwielbiam modele z poszerzanymi ramionami lub koszulowe. Jeśli dodamy do tego kowbojskie buty lub masywne botki, uzyskamy klasykę z twistem, którą chce się nosić przez cały dzień.

Kobieta w beżowej midi sukience w kratę.

fot. materiały prasowe COS

Sukienki boho z falbanami – lekkość i swoboda w ruchu

Falbanki, warstwy, lekkość – sukienki boho powracają (inspiracji możesz szukać między innymi na jesiennych pokazach Chloe). Teraz jednak w bardziej dopracowanym wydaniu: eleganckie materiały, stonowane kolory, czasem z subtelnym detalem koronkowym. Można je nosić nie tylko wieczorową porą, ale też do pracy (jeśli dress code na to pozwala) czy na spotkanie ze znajomymi. Dla mnie to sukienki, które unoszą się przy każdym kroku, dodając lekkości i kobiecości praktycznie bez wysiłku. A poza tym zawsze przenoszą mnie myślami do festiwalowych, beztroskich chwil. 

Kobieta w brązowej sukience boho z falbanami.

fot. IG @toniblaze

Sukienka na spodnie – powrót lat 00.

Sukienka – najlepiej koronkowa – założona na spodnie to klasyk lat 2000., który w tym sezonie znów błyszczy. Sama łączę koronkową sukienkę z prostymi jeansami – kontrast materiałów robi robotę. Dodaję do tego sneakersy lub botki z trójkątnym noskiem i otrzymuję look, który przyciąga spojrzenia i daje poczucie stylowej pewności siebie.

Kobieta w jasnej sukience nałożonej na szerokie ciemne spodnie. Na górę ma założony ciemny sweter. Kobieta ma okulary przeciwsłoneczne i pozuje na tle ciemnego budynku.

fot. IG @dinahansen

Sukienki  bombki – dziewczęcy urok 

Sukienki bombki to jeden z tych fasonów, który jeszcze niedawno wydawał się jak wyrwany z modowego archiwum. Tego typu kreacje kojarzyły mi się z balowymi sylwetkami z początku lat 00. (moją pierwszą bombkę kupiłam w 2007 roku, na ślub kuzyki), ale ich współczesna odsłona jest zupełnie inna: lżejsza, bardziej architektoniczna, czasem nawet minimalistyczna. To model, który pięknie buduje proporcje i dodaje stylizacji charakteru, nawet jeśli reszta jest bardzo prosta. Uważam, że tego typu kreacje świetnie łączą się zarówno z casualowymi, jak i bardziej eleganckimi dodatkami. 

Kobieta w jeansowej maxi sukience bombce i pasującej pelerynie oraz bercie.

fot. IG @_aje_

Moda kocha powroty 

Patrząc na te pięć fasonów, mam wrażenie, że moda to nieustanna gra między przeszłością a teraźniejszością. Tegoroczne trendy udowadniają, że warto dać szansę starym fasonom – mogą zyskać nowe życie szybciej, niż się spodziewamy. Sweterkowe sukienki, sukienki w kratę, boho z falbanami, sukienka na spodnie oraz bombka – wszystkie walczą o koronę sezonu. A ja nie mogę się doczekać, by zobaczyć, które z nich zawładną naszymi szafami. Moda to gra czasu, w której każdy powrót może stać się hitem. I ja jestem gotowa na kolejną rundę – pełną stylu, nostalgii i świeżych pomysłów.

Stylizacje na jesień 2025, które pomogą zdobyć pewność siebie

 

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.