Przedłużanie rzęs nadal jest bardzo popularne ze względu na wygodę, bo dzięki niej można cieszyć się powłóczystym, pięknym spojrzeniem niezależnie od pory dnia i ograniczają czas poświęcany na makijaż. Rozwijają się nowe sposoby mające dawać jak najlepszy efekt oraz trwałość nowych rzęs. Teraz coraz śmielej do salonów wchodzi przedłużanie rzęs metodą UV. Jednak zanim zapiszesz się na zabieg, warto wiedzieć, co dokładnie dzieje się przy powiece. Dla pełnej jasności zapytałam o zdanie ekspertki.
W artykule przeczytasz:
- czym jest przedłużanie rzęs metodą UV;
- jak wygląda zabieg krok po kroku;
- ile utrzymuje się efekt;
- czym rzęsy UV różnią się od klasycznych metod;
- komu ta metoda może się sprawdzić, a kto powinien uważać.
Przedłużanie rzęs metodą UV – czym jest ta technika?
Przedłużanie rzęs metodą UV to zabieg, w którym stylistka przykleja syntetyczną rzęsę lub mały wachlarz rzęs do naturalnej rzęsy, używając przy tym specjalnego kleju, a następnie utwardza światłem z lampy UV lub LED. Całość przypomina klasyczne przedłużanie, tylko różni się sposobem wiązania kleju.
W tradycyjnej metodzie klej cyjanoakrylowy schnie pod wpływem wilgoci z powietrza. W metodzie UV klej zawiera fotoinicjatory, czyli składniki reagujące na światło. Po krótkim naświetleniu spoina twardnieje niemal od razu i dzięki temu aplikacja może być bardziej przewidywalna, szczególnie przy zmiennej temperaturze i wilgotności w salonie.
Ozempikowe oczy mają dwa oblicza. Jedno postarza, drugie może zagrozić wzrokowi

fot. IG @xtremelashes
Jak wygląda zabieg przedłużania rzęs UV krok po kroku?
Zabieg zaczyna się podobnie jak klasyczna stylizacja. Stylistka oczyszcza rzęsy, zabezpiecza dolną powiekę płatkiem lub taśmą i dobiera skręt, długość oraz objętość rzęs. Potem izoluje pojedynczą naturalną rzęsę, nakłada na nią rzęsę syntetyczną z odrobiną kleju i utwardza miejsce łączenia światłem lampy.
Naświetlanie trwa krótko, zwykle ok. 3 sekund, zależnie od systemu i produktu. Ważne jest, by lampa była przeznaczona do stylizacji rzęs, a okolica oka odpowiednio zabezpieczona. Technika wymaga dużej precyzji oraz cierpliwości ze strony stylistki.
Efekt po przedłużaniu rzęs UV – naturalny czy teatralny? Jak wygląda?
Wizualnie efekt przedłużania metodą UV nie różni się za wiele od innych. Można wybrać delikatne zagęszczenie metodą 1:1, miękką objętość 2D-3D lub doczepić bardziej widoczne rzęsy w stylu glamour. Sposób aplikacji nie zmienia odbioru rzęs na powiece, różnica polega jedynie na metodzie aplikacji i ktoś, kto o niej nie wie, nie jest w stanie nawet się domyślić, że właśnie ona została zastosowana.
Dlatego podkreślam: wygląd rzęs nie zależy od metody UV, tylko od dobranej stylizacji. Dobrze wykonana stylizacja powinna wyglądać lekko, nie ciążyć na powiece i nie sklejać naturalnych rzęs. Jeśli po zabiegu czujesz kłucie, ciągnięcie albo widzisz grudki kleju, to nie jest kwestia przyzwyczajenia się do nowych włosków, tylko sygnał, że aplikację warto skonsultować.

fot. IG @arisonlashes
Jak długo trzymają się rzęsy metodą UV? Trwałość zabiegu
Jak zawsze: to zależy. Metoda utwardzania metodą UV sprawia, że rzęsy lepiej znoszą wilgoć, wysoką temperaturę i pot, więc metoda jest polecana przed urlopem w ciepłych rejonach, latem lub przed treningami.
Przede wszystkim jednak, trwałość zależy od cyklu wzrostu naturalnych rzęs, jakości aplikacji, pielęgnacji i kondycji skóry powiek.
Ale ostatecznie: ile trzymają się rzęsy metodą UV? Utrzymują się około 3-4 tygodnie. Metoda UV może ograniczyć problem zbyt szybkiego osłabienia kleju pod wpływem warunków zewnętrznych, ale nie zatrzyma naturalnego wypadania rzęs.
Rzęsy UV a klasyczne przedłużanie rzęs – najważniejsze różnice
Największa różnica między klasyczną metodą przedłużania rzęs a UV dotyczy kleju. W klasycznej metodzie wiązanie trwa dłużej i zależy bardziej od wilgotności powietrza, natomiast w metodzie UV klej utwardza się po kontakcie ze światłem, więc jest szybsza, choć wymaga dużej dokładności.
Druga różnica to komfort, ponieważ klej UV ma być utwardzany szybciej, więc część klientek może odczuwać mniej pieczenia i podrażnienia wywołanego oparami. Nie oznacza to jednak, że metoda jest hipoalergiczna. Reakcja alergiczna nadal może się pojawić, zwłaszcza u osób uczulonych na składniki kleju.
Trzecia kwestia: bezpieczeństwo światła. Przy prawidłowym użyciu profesjonalnej lampy ekspozycja jest krótka i punktowa, ale okolica oka wymaga ochrony. Należy wybierać stylistkę, która pracuje na certyfikowanym systemie i potrafi wyjaśnić, jak zabezpiecza powiekę oraz skórę. Zawsze trzeba zadać takie pytania przed umówieniem się na wizytę.
I tu może być ważna wypowiedź kosmetolog, Aldony Florczyk, która o przedłużaniu rzęs metodą UV mówi tak:
Metoda UV nie jest rewolucją w samym przedłużaniu rzęs, lecz zmianą sposobu utwardzania kleju. Trzeba jednak pamiętać, że nie oznacza całkowitego wyeliminowania ryzyka podrażnień lub alergii. Uczulenie najczęściej dotyczy składników kleju, a nie samego światła UV. Z punktu widzenia kosmetologa znaczenie ma prawidłowa kwalifikacja klientki do zabiegu, stosowanie certyfikowanych preparatów oraz odpowiednia ochrona okolicy oka podczas naświetlania. Warto również zwrócić uwagę na kondycję naturalnych rzęs – nawet najlepsza technologia nie zastąpi prawidłowo wykonanej stylizacji i właściwie dobranego obciążenia. Dlatego przed wyborem metody polecam kierować się nie modą, ale doświadczeniem stylistki, standardami pracy w salonie i indywidualnymi potrzebami swoich rzęs.

fot. IG @shuga.studio
Komu rekomendowana jest przedłużanie rzęs metodą UV?
Metoda ze światłem UV sprawdzi się u osób, które lubią naturalny efekt makijażowy, ale bez konieczności częstego tuszowania rzęs, a także wśród osób aktywnych fizycznie, często wyjeżdżających w ciepłe miejsca lub u takich, u których klasyczny klej utrzymuje się nadzwyczaj krótko. Może być też ciekawą opcją dla osób, które źle znosiły intensywne opary tradycyjnego kleju, choć nie miały potwierdzonej alergii.
Spodoba się szczególnie tym kobietom, które chcą wyglądać świeżo od rana, ale bez ciężkiego makijażu. Dobrze dobrane rzęsy UV potrafią otworzyć spojrzenie subtelniej niż kreska eyelinerem.
Komu i dlaczego metoda UV może się nie sprawdzić?
Zabiegi beauty są bezpieczne (inaczej nie mogłyby być dopuszczone do wykonywania na klientkach), ale często są jakieś przeciwwskazania. Metoda UV nie będzie więc najlepszym wyborem przy:
- aktywnych infekcjach oka;
- świeżych podrażnieniach;
- zapaleniu spojówek;
- chorobach powiek;
- po zabiegach okulistycznych bez zgody lekarza;
- silnych alergiach na kleje do rzęs.
Nie każda stylizacja sprawdzi się na wszystkich rzęsach. Przy osłabionych, kruchych naturalnych rzęsach lepiej wybrać lżejszą stylizacja. Trzeba też podkreślić, że metoda UV nie poprawia kondycji rzęs, tylko utrwala samą aplikację. Zbyt ciężkie wachlarze mogą przeciążać naturalne włoski.

fot. IG @way_women
Czy rzęsy UV są bezpieczne? Ważne uwagi przed wizytą
Bezpieczeństwo zależy od trzech czynników: jakości produktów, umiejętności stylistki i ochrony oka. Profesjonalna aplikacja powinna odbywać się przy zamkniętych oczach, z zabezpieczoną dolną powieką i lampą przeznaczoną do pracy przy rzęsach.
Przed wizytą w salonie dobrze jest zadać trzy pytania, mianowicie:
- czy klej jest przeznaczony do utwardzania światłem;
- czy lampa ma odpowiednią moc;
- jak duże doświadczenie ma stylistka lub jakie kursy przeszła.
Doświadczona stylistka, pewna swoich umiejętności, posiadająca certyfikaty, nowoczesny sprzęt oraz dobrej jakości produkty bez problemu odpowie na każde pytanie, bez ukrywania niczego i bez skrępowania. Niechęć do udzielenia informacji, ukrywanie lub zbywanie będą sygnałem, że salon może nie być w pełni bezpieczny.
Jak dbać o rzęsy po zabiegu UV?
Trwałość stylizacji rzęs zależy nie tylko od stylistki, metody oraz zastosowanych produktów czy metod, ale też od właściwej pielęgnacji.
Co zrobić, by rzęsy przetrwały długie tygodnie?
- Po zabiegu należy unikać pocierania oczu i tłustych kosmetyków przy linii rzęs.
- Dla przedłużenia żywotności rzęs dobrze jest przemywać je delikatną pianką, przeczesywać czystą szczoteczką.
- Należy unikać spania twarzą w poduszce.
- Nie wolno też wyrywać pojedynczych kępek samodzielnie. Jeśli efekt zaczyna się nudzić, lepiej umówić się na profesjonalne zdejmowanie rzęs.
Mimo że klej UV wiąże szybko, to higiena i codzienne nawyki decydują o tym, czy stylizacja wygląda świeżo przez kolejne tygodnie.

fot. IG @way_women
Przedłużanie rzęs UV – czy ta technika wejdzie na stałe do salonów?
Użycie lampy UV do przedłużania rzęs jest rozwinięciem klasycznej stylizacji i ma szansę pozostać na dłużej. Daje większy komfort, oferuje większą trwałość oraz estetyczny efekt – oczywiście, jeśli zabieg wykona profesjonalna stylistka. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie sprawdzi się u każdej osoby.
Niewątpliwie jednak, warto rozważyć tę technikę, ale należy wcześniej udać się na konsultację, wypróbować na początek delikatniejszą stylizację i przekonać, czy ta metoda okaże się trafna.
Pytania i odpowiedzi
Czy przedłużanie rzęs metodą UV można wykonywać latem?
Tak, wysoka temperatura czy wilgoć nie są przeciwwskazaniem do zabiegu. Właśnie dlatego wiele osób decyduje się na tę metodę przed wakacjami lub sezonem intensywnej aktywności fizycznej.
Czy po zdjęciu rzęs UV naturalne rzęsy będą słabsze?
Prawidłowo wykonana aplikacja i profesjonalne usunięcie stylizacji nie powinny uszkodzić naturalnych rzęs. Ich kondycję częściej pogarsza nieprawidłowe wykonanie zabiegu lub samodzielne odrywanie doczepionych rzęs.
Jak wybrać dobry salon do przedłużania rzęs metodą UV?
Warto zwrócić uwagę na doświadczenie stylistki, certyfikaty oraz jakość używanych produktów i sprzętu. Dobry salon bez problemu odpowie na pytania dotyczące bezpieczeństwa zabiegu i stosowanej technologii.
Czy przedłużanie rzęs metodą UV wymaga wykonania próby uczuleniowej?
Nie jest ona obowiązkowa u każdej osoby, ale może być dobrym rozwiązaniem przy skłonności do alergii lub wrażliwych oczach. Jeśli wcześniej wystąpiła reakcja na klej do rzęs, warto omówić to ze stylistką jeszcze przed umówieniem wizyty.
Czytaj także: Wzrost rzęs – prawdy i mity. Dlaczego nie możesz zapuścić wachlarza rzęs?
Zdjęcie główne: IG @alpha_lashandbrowsydney
