Włosi opanowali do perfekcji sztukę nadawania znaczenia rzeczom pozornie zwyczajnym. Kawa wypita przy barze ma swoją porę i zasady, a dolce far niente zamienia bezczynność w przyjemność, której nie trzeba przed nikim usprawiedliwiać. Podobnie jest ze spacerem. Passeggiata nie służy pokonywaniu kilometrów, poprawianiu kondycji ani docieraniu w wyznaczone miejsce. Jej sensem jest samo bycie wśród ludzi.
W tym artykule przeczytasz:
- czym właściwie jest włoska passeggiata i dlaczego nie należy traktować jej jak zwykłego spaceru,
- dlaczego dla Włochów przechadzka jest ważnym rytuałem towarzyskim, podczas którego spotyka się znajomych, rozmawia i obserwuje życie miasta,
- jak passeggiata łączy się z ideą bella figura i dlaczego strój ma podczas niej większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać,
- kiedy i gdzie Włosi najchętniej spacerują, od głównych ulic i miejskich placów po nadmorskie lungomare,
- skąd wywodzi się tradycja passeggiaty i jak przez stulecia zmieniała się razem z włoskimi miastami,
- jak urządzić własną passeggiatę i nauczyć się spacerować bez liczenia kroków, wyznaczania trasy oraz spoglądania na telefon.
Co to jest passeggiata? Włosi spacerują trochę inaczej niż my
Mark Twain pisał, że prawdziwy urok spacerowania nie tkwi ani w chodzeniu, ani w krajobrazie, lecz w rozmowie. Nie wyobrażam sobie lepszego zdania na opisanie włoskiej tradycji, która zwłaszcza w weekendy wyprowadza mieszkańców miast i miasteczek na główne ulice, place oraz nadmorskie promenady. Rodziny, przyjaciele, zakochani, seniorzy i nastolatkowie przemieszczają się powoli, zatrzymują przy witrynach, zamawiają espresso, spotykają znajomych. Nikt nigdzie się nie spieszy.
Słowo passeggiata można przetłumaczyć po prostu jako spacer lub przechadzkę. Takie wyjaśnienie nie oddaje jednak całego znaczenia zwyczaju. W tradycyjnym wydaniu jest to spokojny spacer główną ulicą miasta lub wokół centralnego placu, odbywany w towarzystwie rodziny i znajomych. Trasa nie jest długa, ponieważ nie taki jest cel. Można przez godzinę chodzić po tej samej ulicy, zatrzymywać się co kilkadziesiąt metrów i wracać dokładnie tam, skąd się przyszło. Młodzi Włosi żartobliwie nazywają takie krążenie vasca, czyli „długością basenu” albo kolejną rundą.
Najważniejsze wydarzenia rozgrywają się pomiędzy kolejnymi krokami. Jeden spotyka dawno niewidzianego znajomego, ktoś inny zatrzymuje się przy wystawie, pozostali zamawiają gelato albo aperitivo. Rozmowa rozpoczęta na chodniku trwa znacznie dłużej niż sam spacer.
Passeggiata bywa również naturalnym zakończeniem rodzinnego posiłku. Po długim niedzielnym obiedzie Włosi wychodzą na zewnątrz, żeby się przejść, porozmawiać i dać sobie chwilę przed kolejną kawą lub deserem.
Przeczytaj też: Szwedzi nazywają to lagom. Filozofia „w sam raz” jest piękną odpowiedzią na życie w nadmiarze

Fot. IG @anacolomer3
Passeggiata jest włoskim „see and be seen”
Najciekawszy wymiar passeggiaty zaczyna się jednak tam, gdzie kończy się zwyczajne spacerowanie. Jest to rytuał społeczny, a w mniejszych miejscowościach również lokalne „see and be seen”. Główna ulica na kilka godzin zamienia się w miejsce spotkania całej społeczności. Starsi dyskutują o polityce, rodziny spacerują z dziećmi, znajomi nadrabiają wydarzenia ostatnich dni, a nastolatkowie przemieszczają się większymi grupami. Włoska socjolożka Giovanna Del Negro, autorka książki „The Passeggiata and Popular Culture in an Italian Town”, opisywała passeggiatę również jako społecznie akceptowaną przestrzeń flirtu i zalotów. W końcu przez dekady, szczególnie w niewielkich miejscowościach, wieczorny spacer dawał młodym ludziom możliwość spotkania się, zobaczenia kogoś interesującego i wymienienia spojrzeń pod czujnym okiem całej okolicy.
Passeggiata pełniła więc rolę, którą dzisiaj częściowo przejęły media społecznościowe. Pozwalała wiedzieć, kto z kim przyszedł, kto wrócił do miasta, kto zmienił fryzurę, kto się zakochał, a kto właśnie się rozstał. Życie towarzyskie toczyło się na głównej ulicy.

Fot. IG @only.classic_
Bella figura zaczyna się jeszcze przed wyjściem z domu
W passeggiacie ważnym elementem jest również moda. Nieprzypadkowo jednym z towarzyszących jej pojęć jest fare bella figura, czyli zrobić dobre wrażenie.
Włoska bella figura nie sprowadza się wyłącznie do posiadania drogich ubrań. Znacznie ważniejsza jest świadomość sytuacji i staranność. Skoro wychodzi się między ludzi, wygląd staje się formą szacunku zarówno wobec siebie, jak i wobec innych. Tradycyjna passeggiata nie jest więc spacerem, na który wychodzi się w tym samym stroju, w którym spędziło się niedzielne popołudnie na kanapie. Włosi potrafią się przebrać, poprawić włosy, założyć dobrą marynarkę, sukienkę, koszulę albo ulubione mokasyny. Strój ma wyglądać świadomie.
W tym rozumieniu główna ulica w niewielkim włoskim miasteczku bywa na kilka godzin rodzajem wybiegu. Można zobaczyć innych i samemu zostać zauważonym.
Przeczytaj też: Kaizen. Japońska filozofia, dzięki której zmienisz swoje życie w 2 minuty

Fot. IG @shimulsen
Gdzie i kiedy odbywa się passeggiata?
Najbardziej tradycyjny czas przypada na weekend. W sobotę spacer rozpoczyna się często późnym popołudniem i płynnie przechodzi w wieczór. Latem, kiedy upał odpuszcza dopiero po zachodzie słońca, ulice potrafią zapełniać się jeszcze później. Niedzielna passeggiata może odbywać się przed obiadem albo po nim.
W dużych miastach rytuał nie ogranicza się do weekendu. W Rzymie czy Mediolanie przechadzka może stać się sposobem na oddzielenie dnia pracy od wieczoru. Kilkadziesiąt minut na mieście, spotkanie ze znajomymi, aperitivo, później kolacja. Scenografia zależy od miejsca. W wielu miejscowościach naturalnym centrum passeggiaty jest corso, czyli główna ulica, oraz centralna piazza. W Rzymie spaceruje się między innymi wzdłuż Via del Corso i wokół Piazza Navona, w Neapolu życie przenosi się na Via Toledo, Via Chiaia czy nadmorską Via Caracciolo. Nad morzem rolę miejskiego corso przejmuje lungomare. Długa promenada, światło późnego popołudnia, kawiarniane stoliki i ludzie spacerujący bez wyraźnego kierunku tworzą niemal idealne warunki dla tego rytuału.

Fot. IG @michaelabologna
Passeggiata jest znacznie starsza niż włoskie aperitivo
Spacer jako forma życia społecznego nie narodził się we współczesnych Włoszech. Jego korzeni należy szukać już w kulturze antycznej. Grecy i Rzymianie traktowali przestrzeń publiczną jako miejsce handlu i polityki, ale również rozmowy oraz spotkań. W rzymskich miastach portyki pozwalały przechadzać się w cieniu i chroniły przed deszczem. Centralne arterie z czasem stawały się miejscami, w których mieszkańcy nie tylko przemieszczali się, lecz także obserwowali życie miasta.
Późniejsze corso odziedziczyło tę funkcję. Przez stulecia głównymi ulicami przejeżdżały powozy zamożniejszych mieszkańców, podczas gdy pozostali spacerowali pieszo. Promenada była jednocześnie rozrywką, miejscem spotkań i dyskretnym pokazem pozycji społecznej. Zmieniły się ubrania, miasta, środki transportu i tempo życia. Potrzeba pojawienia się wieczorem wśród innych ludzi okazała się znacznie bardziej odporna na upływ czasu.

Fot. IG @lafiorentina.lifestyle
Jak spacerować w stylu bella figura?
Passeggiatę można przenieść poza Włochy, ale trzeba zachować jej najważniejszą zasadę. Telefon musi zostać w kieszeni. Aplikacja mierząca kroki nie jest potrzebna, podobnie jak ambitnie wyznaczona trasa. Tempo powinno pozwalać na rozmowę i zatrzymanie się wtedy, gdy coś przyciągnie uwagę. Witryna księgarni, mała kawiarnia, znajoma twarz czy stolik na zewnątrz są częścią spaceru, a nie przeszkodą w realizacji planu.
Znaczenie ma również bella figura. Dres, sportowy plecak i strój dobrany pod liczbę kilometrów należą do innego rodzaju aktywności. Passeggiata lubi ubrania, w których dobrze czujemy się również wtedy, gdy niespodziewanie spotkamy kogoś znajomego. Jeansy i marynarka, miękka sukienka, trencz, mokasyny czy baleriny doskonale rozumieją jej charakter.
Włosi od dawna wiedzą, że właśnie taki spacer prowadzi dokładnie tam, gdzie trzeba.
Przeczytaj też: Al fresco dining – jak urządzić ogród zgodnie z włoską filozofią celebracji jedzenia na świeżym powietrzu?

Fot. IG @tanyazuckerbrot
Pytania i odpowiedzi
Co to jest passeggiata?
Passeggiata to włoski zwyczaj spokojnego spacerowania w towarzystwie rodziny lub znajomych. Jego istotą są rozmowa, spotkania i przyjemność z przebywania wśród ludzi.
Kiedy Włosi chodzą na passeggiatę?
Najczęściej późnym popołudniem lub wieczorem, szczególnie w weekendy. W większych miastach passeggiata bywa również rytuałem kończącym dzień pracy.
Gdzie odbywa się passeggiata?
Tradycyjnie na głównej ulicy miasta, czyli corso, wokół centralnej piazza lub na nadmorskiej promenadzie nazywanej lungomare.
Jak ubrać się na passeggiatę?
Ważna jest włoska zasada fare bella figura. Strój powinien być dopracowany, ale niewymuszony. Passeggiata jest także okazją, by pojawić się wśród ludzi i zrobić dobre wrażenie.
Jak spacerować w stylu passeggiata?
Bez pośpiechu i sportowego celu. Nie chodzi o liczbę kroków ani pokonany dystans, lecz o rozmowę, obserwowanie miasta, spontaniczne spotkania i przyjemność z samej przechadzki.
Zdjęcie główne: IG @only.classic_
