Logotyp serwisu lamode.info

Nowości kosmetyczne, które przyciągnęły moją uwagę. Jest tu parę przyszłych bestsellerów

Ja już je przetestowałam. Pora na Ciebie.

Nowości kosmetyczne, które przyciągnęły moją uwagę. Jest tu parę przyszłych bestsellerów 207770

Rynek beauty nie zwalnia tempa, jednak wśród lawiny kolejnych premier wyraźnie krystalizuje się jeden, wspólny kierunek. Współczesne formuły rezygnują z agresywnego działania na rzecz absolutnej synergii ze skórą. Podstawą staje się bezkompromisowa skuteczność, która nie obciąża cery i bez trudu wpisuje się w minimalistyczną, codzienną rutynę. W najnowszych propozycjach wiodących marek najgłośniej wybrzmiewają trendy skupione wokół odbudowy bariery hydrolipidowej, głębokiego ukojenia oraz wielozadaniowości, podanej w maksymalnie komfortowej formie. W redakcyjnej selekcji nowości, które w tym sezonie szczególnie zwróciły moją uwagę, znalazły się zaawansowane formuły dla skóry reaktywnej, a także luksusowe eliksiry młodości. Te produkty naprawdę redefiniują nowoczesne podejście do pielęgnacji, makijażu i zapachu.

W tym artykule przeczytasz:

  • które premiery beauty warto znać w tym sezonie,
  • dlaczego kwas podchlorawy pojawia się w pielęgnacji skóry wrażliwej i trądzikowej,
  • czym różnią się Cloud Mist, Cloud Patch i Cloud Milk od Common Clouds,
  • co zmieniło się w kultowym serum The Concentrate marki La Mer,
  • dlaczego Charlotte Tilbury stawia na makijaż oczu w sztyfcie,
  • co nowego pojawiło się w kultowej bazie Bobbi Brown Vitamin Enriched Face Base+,
  • jak DANUCERA rozwija pielęgnację ciała poprzez nowy peeling Exfolibuff.

Common Clouds Cloud Mist. Kwas podchlorawy w codziennej pielęgnacji

Jedną z ciekawszych premier dla skóry reaktywnej jest Cloud Mist marki Common Clouds. Lekka mgiełka została oparta na kwasie podchlorawym, centelli i minerałach elektrolitowych. Jej zadaniem jest przede wszystkim szybkie ukojenie, wsparcie bariery ochronnej oraz ograniczenie zaczerwienień i dyskomfortu.

Najwięcej uwagi przyciąga oczywiście kwas podchlorawy, czyli HOCl. Jest to łagodny, niezłuszczający kwas o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych, który naturalnie występuje również w organizmie człowieka jako element odpowiedzi immunologicznej. W kosmetyce zyskał popularność przede wszystkim ze względu na delikatność i możliwość stosowania przy skórze skłonnej do trądziku, trądziku różowatego czy nadwrażliwości.

Cloud Mist nie zawiera substancji zapachowych, ma neutralne pH i może być stosowana zarówno na twarz, jak i na wybrane partie ciała. Produkt dobrze odnajdzie się w roli kosmetyku ratunkowego po treningu, w podróży, podczas upałów lub wtedy, gdy skóra zaczyna reagować na zbyt intensywną pielęgnację.

Cena: 71 zł / 100 ml

Cloud mist

Fot. Mat. prasowe

Common Clouds Cloud Patch. Dyskretna odpowiedź na pojedyncze niedoskonałości

Drugą premierą marki są Cloud Patch, czyli niemal niewidoczne plasterki na wypryski wykonane z wegańskiego hydrokoloidu. Ich działanie jest proste i dobrze znane: hydrokoloid pochłania wydzielinę z niedoskonałości, tworząc jednocześnie środowisko sprzyjające gojeniu. W tym przypadku formuła została dodatkowo wzbogacona o trzy bioaktywne ekstrakty z Centella Asiatica: azjatykozyd, kwas azjatykowy i madekasozyd.

Przeczytaj też: Wydawały się zbędnym kaprysem. Te 3 nieoczywiste gadżety stanowią filar mojej pielęgnacji

Ten detal jest istotny, ponieważ plasterek nie tylko osłania zmianę, ale również pomaga ograniczyć zaczerwienienie i podrażnienie. Dodatkowym atutem jest kształt ułatwiający aplikację w bardziej problematycznych miejscach, między innymi w okolicy nosa, ust czy linii włosów. Cloud Patch można nosić zarówno w dzień, jak i w nocy.

Cena: 55 zł / 35 plasterków

cloud patch

Fot. Mat. prasowe

Common Clouds Cloud Milk. Kwas azelainowy w bardziej kojącej wersji

Cloud Milk jest propozycją dla skóry, która potrzebuje jednocześnie wyciszenia, wsparcia bariery i pracy nad zaczerwienieniami oraz śladami po niedoskonałościach. Serum zawiera 10 proc. kwasu azelainowego, centellę oraz kwas hialuronowy. Taki zestaw składników dobrze odpowiada na potrzeby skóry trądzikowej, reaktywnej i skłonnej do przebarwień pozapalnych.

Kwas azelainowy od lat pozostaje jednym z najciekawszych składników w pielęgnacji cery problematycznej. Pomaga ograniczać niedoskonałości, wyrównywać koloryt i redukować zaczerwienienia, a przy odpowiednio sformułowanej bazie może być również dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Cloud Milk nie zawiera dodatku substancji zapachowych, jest niekomedogenne i zostało stworzone również z myślą o skórze z tendencją do zapalenia okołoustnego.

Cena: 65 zł / 30 ml

cloud milk

Fot. Mat. prasowe

Charlotte Tilbury Exagger-Eyes Easy Eyeshadow Stick. Makijaż oczu w jednym ruchu

W makijażu znaczenie zyskuje wygoda, a nowy Exagger-Eyes Easy Eyeshadow Stick Charlotte Tilbury wpisuje się w ten trend wyjątkowo dobrze. Cień w sztyfcie został zaprojektowany tak, aby pozwalał szybko zbudować kolor i wymodelować oko bez konieczności używania bazy czy kilku pędzli. Kremowa formuła łatwo rozprowadza się po powiece, a według deklaracji marki utrzymuje się do 24 godzin i jest wodoodporna.

Do wyboru jest 12 odcieni w dwóch wykończeniach. Matowy blur służy do modelowania i pogłębiania spojrzenia, natomiast satynowe glow rozświetla i optycznie otwiera oko. Na uwagę zasługuje także wypukła końcówka dopasowująca się do naturalnego kształtu powieki. Dzięki niej produkt można stosować zarówno na całą powiekę, jak i bardziej precyzyjnie przy linii rzęs.

Cena: 169 zł

Charlotte Tilbury Exagger-Eyes Easy Eyeshadow Stick

Fot. Mat. prasowe

La Mer The Concentrate. Kultowe serum w nowej generacji

The Concentrate należy do najbardziej rozpoznawalnych produktów La Mer, dlatego każda zmiana w tej formule siłą rzeczy wzbudza zainteresowanie. Nowa odsłona serum koncentruje się na skórze wrażliwej, reaktywnej i podatnej na podrażnienia. Marka kładzie nacisk na zależność pomiędzy przewlekłą wrażliwością skóry a powstawaniem widocznych oznak starzenia. Nowe The Concentrate ma działać przede wszystkim poprzez wsparcie bariery ochronnej, redukcję zaczerwienień i poprawę zdolności skóry do adaptacji do codziennych stresorów.

Sercem formuły pozostaje Concentrated Miracle Broth™, czyli skoncentrowana wersja kultowego kompleksu La Mer. Nowością jest natomiast The Clarity Algae, składnik pozyskiwany z alg, którego zadaniem jest wyrównanie kolorytu oraz redukcja widoczności przebarwień. Według badań klinicznych marka odnotowała między innymi 34-procentową redukcję widocznych zaczerwienień po jednokrotnym zastosowaniu oraz 43-procentowe zmniejszenie widoczności przebarwień pozapalnych po ośmiu tygodniach regularnego stosowania.

Przeczytaj też: Chanel podkręcił kultowy zapach. Coco Mademoiselle ma teraz zupełnie inne oblicze

Formułę uzupełnia Lime Tea Concentrate o działaniu antyoksydacyjnym oraz Liquid Barrier Delivery System, czyli system mający wspierać transport składników aktywnych i jednocześnie wzmacniać barierę skóry.

Cena: 2860 zł / 50 ml

La Mer the concentrate

Fot. Mat. prasowe

Bobbi Brown Vitamin Enriched Face Base+. Ikoniczna baza w nowej odsłonie

Vitamin Enriched Face Base znajduje się w kosmetyczkach najważniejszych makijażystów, a także osób, które lubią przygotować skórę przed makijażem jednym wielozadaniowym produktem. Nowa wersja Vitamin Enriched Face Base+ rozwija tę formułę, zachowując jej najbardziej charakterystyczne elementy: maślaną konsystencję, cytrusowo-kwiatowy zapach grejpfruta i geranium oraz funkcję łączącą krem nawilżający z bazą pod makijaż.

Zmiana dotyczy przede wszystkim wydłużonego działania pielęgnacyjnego. Marka komunikuje teraz 24-godzinną skuteczność, stawiając jeszcze mocniej na połączenie pielęgnacji i makijażu w jednym kroku.

Cena: 350 zł / 50 ml

Bobbi Brown Vitamin Enriched Face Base+

Fot. Mat. prasowe

DANUCERA Exfolibuff. Pielęgnacja ciała w bardziej dopracowanym wydaniu

Pielęgnacja ciała rzadziej ogranicza się do szybkiego peelingu pod prysznicem. Exfolibuff marki DANUCERA został pomyślany jako bardziej rozbudowany rytuał, łączący złuszczanie z nawilżeniem i wsparciem bariery hydrolipidowej. W formule znalazł się organiczny puder ryżowy odpowiadający za mechaniczne, ale delikatne złuszczanie oraz kompleks enzymatyczny z granatu, który wspiera odnowę naskórka.

Dalej pojawia się kwas hialuronowy, bisabolol, prowitamina B5, witamina E i estry jojoba. Po złuszczeniu skóra nie pozostanie zatem napięta czy przesuszona. Ciekawa jest również sama forma aplikacji. Peeling nakłada się na suchą skórę i masuje okrężnymi ruchami, a po dodaniu wody konsystencja zmienia się w kremową emulsję. Marka rekomenduje stosowanie produktu dwa lub trzy razy w tygodniu, a po złuszczaniu sugeruje sięgnięcie po olejek Veluxa Body Oil lub krem Luxera Body Cream.

Cena: 340 zł / 200 ml

DANUCERA Exfolibuff

Fot. Mat. prasowe

Jo Malone London Sea Salt & Bergamot. Zapach wzburzonego morza

Jo Malone London ponownie kieruje uwagę w stronę brytyjskiego wybrzeża. Tym razem jednak zamiast spaceru po smaganym wiatrem brzegu proponuje zanurzenie w chłodnych wodach Morza Celtyckiego. Sea Salt & Bergamot to nowa woda kolońska, która dołącza do kolekcji morskich kompozycji marki i rozwija historię rozpoczętą przez kultowy Wood Sage & Sea Salt.

Za zapachem stoi perfumiarka Mathilde Bijaoui. Kompozycję otwiera świetlista bergamotka, która wnosi cytrusową świeżość i energię. W sercu pojawia się mineralna sól morska, natomiast bazę buduje akord drewna wyrzuconego przez morze – cieplejszy, bardziej miękki i nadający całości drzewną głębię.

Sea Salt & Bergamot nie jest jednak kolejną wersją Wood Sage & Sea Salt. Obie kompozycje łączy fascynacja brytyjskim wybrzeżem, ale pokazują je z innej perspektywy. Pierwsza przywołuje obraz wietrznego brzegu, druga kieruje uwagę w stronę otwartego morza. Jest bardziej mineralna, rześka i nasycona wrażeniem chłodnej, słonej wody.

Sea Salt & Bergamot jest dostępny od sierpnia 2026 roku w butiku Jo Malone London oraz w perfumeriach Douglas i Sephora.

Cena: 125 zł / 10 ml, 362 zł / 30 ml, 735 zł / 100 ml.

Jo Malone London Sea Salt & Bergamot

Fot. Mat. prasowe

Najbardziej fascynujące premiery tego sezonu całkowicie odrzucają dyktat skomplikowanych, wielostopniowych rytuałów. Zamiast obciążać naszą rutynę dziesiątkami kolejnych kroków, proponują inteligentny umiar. Ich siła tkwi w formule: kilka mistrzowsko wyselekcjonowanych kosmetyków przejmuje pełną kontrolę nad pielęgnacją, oferując zwielokrotnioną skuteczność i luksus, który nie wymaga poświęcania czasu.

Przeczytaj też: Paznokcie jak z wakacji, ale bez tropikalnego kiczu. Oto trend lata 2026

Pytania i odpowiedzi

Jakie nowości kosmetyczne warto znać w tym sezonie?

Wśród najciekawszych premier znalazły się produkty wzmacniające barierę skóry, kojące formuły z kwasem podchlorawym i azelainowym, nowe serum La Mer The Concentrate, odświeżona baza Bobbi Brown Vitamin Enriched Face Base+, cienie Charlotte Tilbury w sztyfcie oraz pielęgnacyjny scrub do ciała DANUCERA Exfolibuff.

Które składniki są teraz szczególnie popularne w pielęgnacji skóry wrażliwej?

Dużo uwagi przyciągają kwas podchlorawy, centella, kwas azelainowy i składniki wspierające barierę hydrolipidową. Ich zadaniem jest przede wszystkim ograniczanie zaczerwienień, wspomaganie regeneracji i poprawa komfortu skóry bez nadmiernego obciążania jej pielęgnacją.

W jakim kierunku zmierzają najnowsze trendy beauty?

Coraz wyraźniej w stronę wielozadaniowości i prostszych rutyn. Nowe formuły mają łączyć skuteczność z komfortem, a produkty do makijażu coraz częściej oferują także właściwości pielęgnacyjne lub maksymalnie skracają czas aplikacji.

Zdjęcie główne: IG @m.artagorniak

 
 
Monika Subda Avatar

Monika Subda, redaktorka i dziennikarka od 15 lat związana z mediami internetowymi, w których pisze o tym, co aktualne i warte uwagi. Absolwentka filologii polskiej. Najbliższe są jej moda i kultura, szczególnie tam, gdzie wzajemnie się przenikają. Lubi wyłapywać nowe trendy, inspirujące marki i zjawiska, o których za chwilę może być głośno. Prywatnie fascynuje się chłodniejszymi rejonami Europy. Chętnie wraca do reportaży Ilony Wiśniewskiej i filmów z nurtu Dogmy 95.