Logotyp serwisu lamode.info

Nie grasz w tenisa? I tak pokochasz ten styl. Tak wygląda tenniscore ze S’portofino

Klasa, szyk i elegancja. Oto 7 wyjątkowych projektów.

Nie grasz w tenisa? I tak pokochasz ten styl. Tak wygląda tenniscore ze S’portofino 205792

Nie musisz znać różnicy między forhendem a bekhendem, żeby pokochać styl, który od lat króluje na kortach. Wystarczy spojrzeć na emocje, jakie w ostatnich tygodniach towarzyszą tenisowi – od Roland Garros, gdzie zachwycały między innymi brawurowe występy Mai Chwalińskiej, po zakończony Wimbledon. Jedno jest pewne: ta dyscyplina sportowa ponownie stała się potężną inspiracją dla świata mody. Tenniscore przeżywa więc swój rozkwit i wiele wskazuje na to, że zostanie z nami na dłużej. W tę estetykę idealnie wpisuje się S’portofino, czyli marka od lat łącząca świat sportu, mody i jakości premium. Nic więc dziwnego, że właśnie tam można znaleźć elementy garderoby idealnie wpisujące się w klimat tenisowej elegancji.

Partner kampanii – mobile article

Tenniscore to najprostszy sposób na elegancję bez wysiłku

Są trendy, które wymagają od nas modowej odwagi, zamiłowania do eksperymentów i ciągłego polowania na nowości. Tenniscore idzie jednak zupełnie inną drogą. Czerpie z klasyki i elementów, które od lat mają swoje miejsce w kobiecych garderobach – ponadczasowych, wygodnych i prezentujących się zawsze nienagannie.

Plisowana spódnica, koszulka polo, miękki kardigan, białe sneakersy czy sportowa sukienka to ubrania, które nie potrzebują spektakularnej oprawy, by przyciągać uwagę. Ich największą siłą jest prostota, perfekcyjny krój i możliwość tworzenia stylizacji na wiele okazji.

Nic dziwnego, że tenniscore tak naturalnie połączył się z estetyką quiet luxury i stylem old money. To moda oparta na dyskretnej elegancji, bo zamiast sezonowych zachwytów wybiera jakość, szlachetne fasony i rzeczy, które nie tracą aktualności po jednym sezonie.

fot. materiały prasowe

Od kortów elit do popularności w social mediach. Tak narodził się trend tenniscore

Choć dziś tenniscore kojarzymy głównie z mediami społecznościowymi i inspiracjami z wybiegów, jego historia jest znacznie starsza. Bo nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale tenis od zawsze miał wyjątkowy związek z modą. Na początku XX wieku był bowiem sportem kojarzonym z elitą, eleganckimi klubami i określonym stylem życia. Strój na kort musiał być nie tylko wygodny, ale również reprezentacyjny. Stąd charakterystyczna biel, proste fasony i dopracowane detale.

Z biegiem lat tenisowa moda zaczęła się zmieniać. Długie, formalne stroje ustąpiły miejsca wygodniejszym fasonom, ale pozostał najważniejszy element, czyli elegancja. Pojawiły się plisowane spódniczki, koszulki polo, swetry, bluzy na suwak i klasyczne buty sportowe.

Dziś tenniscore nie oznacza jednak przebrania za zawodniczkę. To sposób na przemycenie sportowego ducha do codziennych stylizacji. Można go nosić na co dzień w mieście, na wakacjach czy podczas weekendowego wyjazdu.

Styl inspirowany kortem pokochały gwiazdy i influencerki

Nie bez powodu tenniscore regularnie wraca do świata mody. To estetyka, która łączy kilka rzeczy, których dziś szukamy najbardziej: wygodę i ponadczasowość.

Stylizacje kojarzone z gwiazdami tenisa, takimi jak Iga Świątek czy Serena Williams, stały się inspiracją również poza kortem. Charakterystyczne elementy zaczęły pojawiać się w codziennych zestawach i to już nie tylko prezentowanych podczas gry, ale także na ulicach.

Co ciekawe, tenniscore nie zamyka się wyłącznie w sportowej estetyce. Właśnie dlatego tak dobrze pasują do niego eleganckie dodatki. Perły, złoty naszyjnik czy wyraziste kolczyki przełamują sportowy charakter i dodają stylizacji bardziej kobiecego charakteru.

fot. materiały prasowe

Wybrałam 7 rzeczy ze S’portofino, które idealnie wpisują się w estetykę tenniscore

Od 18 lat S’portofino jako multibrand inspiruje do aktywnego stylu życia, oferując starannie wyselekcjonowane kolekcje marek premium, które łączą modę, sport i najwyższą jakość. Właśnie tam można znaleźć wiele elementów garderoby wpisujących się w estetykę tenniscore. Przeglądając najnowsze kolekcje dostępne na ich stronie, wybrałam siedem produktów, które bez problemu założyłabym nie tylko na kort.

1. Sukienka z plisowanym dołem

To chyba najbardziej charakterystyczny element tego trendu. Świetnie wygląda solo, ale równie dobrze sprawdza się w miejskich stylizacjach. Wystarczy narzucić jeansową kurtkę i założyć białe sneakersy, by stworzyć wygodny zestaw na co dzień.

2. Sportowa plisowana spódniczka

To jeden z tych elementów, który można stylizować na dziesiątki sposobów. Ja najchętniej zostawiłabym ją z prostym bawełnianym longsleevem lub dzianinowym swetrem, czapką z daszkiem i klasycznymi sneakersami. Minimalistycznie, wygodnie i bardzo w trendach.

fot. materiały prasowe

3. Koszulka polo

Nie ma stylizacji w trendzie tenniscore bez bluzki polo. To klasyk, który tej wiosny i lata przeżywa prawdziwy renesans. Pasuje zarówno do jeansów, lnianych spodni, jak i eleganckiej spódnicy, dlatego zostanie w szafie na wiele sezonów.

4. Dzianinowy sweter 

To elegancka alternatywa dla klasycznej koszulki. Świetnie wygląda narzucony na top lub noszony samodzielnie. Dodaje stylizacji charakterystycznego klimatu preppy.

fot. materiały prasowe

5. Rozpinana bluza lub duży kardigan

To elementy, które doskonale uzupełniają tenisowe stylizacje. W chłodniejsze dni sprawiają, że całość nadal wygląda lekko, ale jest bardziej praktyczna.

6. Jasne sneakersy

Jeśli miałabym wskazać jedną parę butów, która najlepiej oddaje ducha tenniscore, byłyby to właśnie klasyczne jasne sneakersy. Pasują właściwie do wszystkiego.

7. Czapka z daszkiem lub sportowy daszek

Dodatek, który od razu przywołuje skojarzenia z kortem. Poza tym świetnie sprawdza się latem i nadaje stylizacji swobodnego charakteru.

fot. materiały prasowe

Dlaczego tenniscore nie zniknie po jednym sezonie?

Moda kocha powroty, ale nie każdy trend zostaje z nami na dłużej. Tenniscore ma jednak coś, czego brakuje wielu sezonowym hitom – jest praktyczny. Nie wymaga bowiem całkowitej zmiany garderoby. Często wystarczy jeden element: bluzka polo, plisowana spódnica albo dobre sneakersy, aby nadać stylizacji sportowo-elegancki charakter.

S’portofino od wielu lat pokazuje, że moda i aktywny styl życia mogą iść w parze. Starannie wyselekcjonowane kolekcje marek premium łączą funkcjonalność, jakość i ponadczasowy design – dokładnie tak, jak robi to tenniscore.

fot. materiały prasowe

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.