Logotyp serwisu lamode.info

Najlepsze balsamy i olejki do demakijażu – ranking. Czy płyn micelarny przegrywa ten pojedynek?

Na rynku obecnie dużo lepsze opcje do demakijażu.

Najlepsze balsamy i olejki do demakijażu – ranking. Czy płyn micelarny przegrywa ten pojedynek? 204099

Demakijaż często traktujemy jako formalność, ale tak wiele kobiet popełnia błędy na tym etapie. Nawet najlepsze serum czy krem nie będą działały optymalnie, jeśli na skórze pozostaną resztki makijażu, filtrów przeciwsłonecznych i codziennych zanieczyszczeń. Niedokładnie oczyszczona twarz odwdzięcza się następnie niedoskonałościami, których trudno się pozbyć. Pierwszym krokiem ku lepszej pielęgnacji jest dobór odpowiedniego produktu do zmywania. Płyn micelarny powoli odchodzi w odstawkę, są lepsze opcje. Opowiem, jak działają najlepsze balsamy i olejki do demakijażu, a także przedstawię swój ranking produktów.

W artykule przeczytasz:

  • jak działają balsamy i olejki do demakijażu;
  • czym różnią się od płynu micelarnego;
  • czy są skuteczniejsze od popularnych płynów micelarnych;
  • jak prawidłowo używać olejku i balsamu;
  • które balsamy i olejki do demakijażu warto dziś poznać.

 

Najlepsze balsamy i olejki do demakijażu – coraz częściej zastępują płyn micelarny

Balsamy i olejki do demakijażu opierają się na prostej zasadzie: tłuszcz skutecznie rozpuszcza tłuszcz, a z niego właśnie składa się wiele formuł kosmetyków do makijażu. 

Dzięki temu olejki i balsamy bardzo dobrze radzą sobie z podkładem, korektorem, sebum, kremami z filtrem SPF oraz kosmetykami o długotrwałej formule. W przeciwieństwie do klasycznego demakijażu wykonywanego przy pomocy wacików nie wymagają intensywnego pocierania skóry i to jest bardzo ważna kwestia – tarcie przesusza skórę, wywołuje podrażnienia i pogłębia zmarszczki.

Różnica pomiędzy olejkiem a balsamem dotyczy przede wszystkim konsystencji. Olejek ma płynną formę i łatwo rozprowadza się na twarzy. Balsam lub masełko pod wpływem ciepła dłoni zmienia się w oleistą formułę, która rozpuszcza makijaż i emulguje po kontakcie z wodą. Oba produkty pełnią jednak tę samą funkcję – stanowią pierwszy etap oczyszczania skóry.

 

Zapytałam o opinię kosmetolog, Aldonę Florczyk, co sądzi na temat tego rodzaju produktów:

 

Balsamy i olejki do demakijażu traktuję jako najbardziej praktyczny pierwszy etap wieczornego oczyszczania. Ich przewaga polega nie tylko na skuteczności, ale również na tym, że ograniczają konieczność pocierania skóry. Dobrze dobrany produkt rozpuszcza makijaż, SPF i sebum, a po zemulgowaniu z wodą pozostawia cerę czystą, bez uczucia agresywnego odtłuszczenia.

 

Uniwersalność olejków i balsamów do demakijażu jest jednym z największych atutów tego rodzaju produktów.

Działa na zmarszczki jak „botoks w tubce”, a kosztuje grosze. Ta apteczna metoda to hit 

Zbliżenie na uśmiechniętą kobietę o długich, jasnobrązowych włosach, ubraną w biały, puszysty szlafrok frotte. Kobieta ma na sobie subtelną biżuterię w postaci naszyjników i bransoletek, a palcami jednej dłoni delikatnie dotyka swojego policzka. Jej cera jest wyraźnie nawilżona, błyszcząca i promienna, co sugeruje efekt po pielęgnacji twarzy lub nałożeniu kosmetyku. Tło jest jasne, minimalistyczne i rozmyte, wskazując na wnętrze nowoczesnej łazienki.

fot. IG @clarinsofficial

Właściwości balsamów i olejków do demakijażu – dlaczego tak skutecznie usuwają makijaż i SPF?

Formuła balsamów i olejków pozwala nakładać je na suchą skórę, dzięki czemu może skutecznie połączyć się z makijażem, sebum i filtrami przeciwsłonecznymi. Po tym najzwyczajniej w świecie masuje się skórę, rozpuszczając warstwy kosmetyków. Następnie wystarczy dodać odrobinę wody. Wówczas produkt zaczyna emulgować i zamienia się w lekką mleczną emulsję, którą można łatwo spłukać.

Nowoczesne olejki i balsamy do demakijażu zawierają przede wszystkim emulgatory umożliwiające połączenie produktu z wodą. Składniki te dobrze łączą się z wodą, łatwo je zmyć z naskórka i za tym kryje się sekret dobrze umytej, oczyszczonej skóry, bez takiej charakterystycznej tłustej warstwy.

Balsam, olejek czy płyn micelarny – który sposób demakijażu wygrywa w codziennej pielęgnacji?

Przez lata większość z nas używała płynu micelarnego. Owszem, jest to skuteczny produkt, ale ma swoje wady, a do tego często jest stosowany w niewłaściwy sposób.

Płyn micelarny działa dzięki micelom, czyli cząsteczkom środków myjących zawieszonym w wodzie. Ich zadaniem jest przyciąganie makijażu, sebum i zabrudzeń znajdujących się na powierzchni skóry. Raczej sprawdza się przy lekkim makijażu. Jaki jest problem z jego używaniem? Płyn wymaga zmycia za pomocą pianki lub żelu do mycia twarzy, tymczasem wiele kobiet kończy oczyszczanie cery na etapie demakijażu i pozostawia resztki makijażu z micelami na powierzchni skóry. Tak cera nie jest w pełni oczyszczona.

Natomiast balsamy i olejki często lepiej radzą sobie jednak z wodoodpornymi kosmetykami, wysoką ochroną przeciwsłoneczną oraz wielowarstwowym makijażem. Pozwalają dokładnie oczyścić skórę bez konieczności wielokrotnego przecierania twarzy wacikiem. Nie oznacza to, że płyn micelarny jest gorszy. Każdy z tych produktów odpowiada na nieco inne potrzeby.

Czy balsamy i olejki do demakijażu są lepsze od płynu micelarnego?

Nie ma jednej odpowiedzi, która sprawdzi się u każdej osoby. Jeśli regularnie używasz filtrów SPF, trwałego makijażu lub kosmetyków wodoodpornych, olejek albo balsam zwykle okaże się skuteczniejszy jako pierwszy etap oczyszczania. Do tego, dzięki emulgacji z wodą, łatwiej pozbyć się resztek zanieczyszczeń oraz samego olejku czy balsamu.

Płyn micelarny pozostaje dobrym rozwiązaniem przy lekkim makijażu lub jako produkt pomocniczy. Jednak dokładne usunięcie filtrów przeciwsłonecznych często wymaga produktu na bazie olejowej. Z tego powodu olejki i balsamy są dziś podstawą wielu wieczornych rytuałów pielęgnacyjnych.

Młoda kobieta o długich, ciemnych włosach z jasnymi pasemkami, ubrana w biały, puszysty szlafrok, siedzi na fotelu i delikatnie przeciera twarz białą chusteczką lub ręczniczkiem. Kobieta uśmiecha się subtelnie, trzymając drugą dłoń przy swoich włosach. W tle widoczne jest przytulne, ciepłe wnętrze pokoju z zapaloną lampą stojącą oraz białym storczykiem po prawej stronie.

fot. IG @paolarondon_

Jak używać olejku do demakijażu, by dokładnie oczyścić skórę i nie popełniać typowych błędów?

Olejek należy nakładać na suche dłonie i suchą twarz. Następnie trzeba przez kilkadziesiąt sekund masować skórę, pozwalając formule rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia. Dopiero później należy dodać niewielką ilość wody i zmywać całość.

Po kontakcie z wodą olejek zmienia się w emulsję, którą można łatwo spłukać. Wieczorem dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie drugiego produktu myjącego, na przykład delikatnego żelu lub pianki. Tak wygląda dokładne i skuteczne dwuetapowe oczyszczanie.

Jak używać balsamu do demakijażu, żeby wykorzystać pełnię jego możliwości?

Sposób użycia balsamu do demakijażu jest podobny do oczyszczania olejkiem. Balsam najlepiej nabierać suchymi dłońmi lub dołączoną do opakowania szpatułką. Po rozgrzaniu między palcami produkt zamienia się w oleistą konsystencję, którą należy rozprowadzić na suchej twarzy.

Po wykonaniu krótkiego masażu wystarczy dodać wodę i kontynuować oczyszczanie do momentu uzyskania mlecznej emulsji. Następnie produkt należy dokładnie spłukać.

https://www.instagram.com/reels/DYddClfNm9i/ 

Balsamy do demakijażu, które warto znać, jeśli zależy ci na skutecznym oczyszczaniu

W ramach poleceń stworzyłam mini-ranking produktów, które w mojej ocenie najlepiej sprawdzą się przy demakijażu. Oto moje ulubione balsamy do zmywania make-up’u.

MOEE Velvet Clean Balm

Delikatny balsam do demakijażu przeznaczone do usuwania makijażu, SPF i codziennych zanieczyszczeń. Formuła zawiera między innymi masło shea, masło mango oraz olej z marakui. To propozycja dla osób, które lubią bogatsze konsystencje i komfortowe oczyszczanie bez uczucia przesuszenia.

Balsam do demakijażu MOEE Velvet Clean Balm. Zdjęcie produktowe.

fot. materiały partnera

Veoli Botanica Melt With Passion

Emulgujące masełko do zmywania makijażu i filtrów przeciwsłonecznych. Producent deklaruje obecność między innymi oleju z nasion marakui, masła shea, oleju ze słodkich migdałów, skwalanu i witaminy E. Produkt został stworzony z myślą o skutecznym, ale jednocześnie łagodnym oczyszczaniu.

Balsam do demakijażu Veoli Botanica Melt With Passion. Zdjęcie produktowe.

fot. mintishop.pl

Beauty of Joseon Radiance Cleansing Balm

Popularny koreański balsam oczyszczający, który pomaga usuwać makijaż, sebum oraz codzienne zanieczyszczenia. W składzie znajdują się między innymi woda z otrąb ryżowych, olej z rokitnika i fermentowany ekstrakt z soi. To jeden z najczęściej polecanych balsamów wśród miłośniczek koreańskiej pielęgnacji.

Balsam do demakijażu Beauty of Joseon Radiance Cleansing Balm. Zdjęcie produktowe.

fot. mintishop.pl

Bandi Anti Irritate Emoliencyjne Masełko

Balsam przeznaczony do demakijażu twarzy, oczu i ust. Producent podkreśla jego łagodny charakter oraz właściwości wspierające komfort skóry wrażliwej. Formuła została opracowana z myślą o cerze skłonnej do podrażnień i przesuszenia. Świetna opcja drogeryjna w konkurencyjnej cenie.

Balsam do demakijażu Bandi Anti Irritate Emoliencyjne Masełko. Zdjęcie produktowe.

fot. cocolita.pl

Olejki do demakijażu warte uwagi – formuły, które dobrze radzą sobie z makijażem i SPF

Jeśli miałabym polecić olejki do demakijażu, na pewno byłyby to te poniższe. Są lekkie, świetnie rozpuszczają nawet trwały makijaż, a do tego łatwo się spłukują.

Mokosh Olejek do demakijażu Malina

Olejek myjący, który rozpuszcza makijaż, filtry przeciwsłoneczne i codzienne zanieczyszczenia. Po kontakcie z wodą zamienia się w lekką emulsję. Producent wykorzystał między innymi skwalan, olej z pestek malin, olej jojoba, olej z pestek winogron oraz witaminę E.

Olejek do demakijażu Mokosh Olejek do demakijażu Malina. Zdjęcie produktowe.

fot. cocolita.pl

Body Boom Skin Harmony Rozpieszczający olejek do demakijażu

Olejek przeznaczony do oczyszczania skóry suchej, odwodnionej oraz mieszanej. W formule znajdują się między innymi olej ze słodkich migdałów, fitoskwalan oliwkowy i witamina E. To propozycja dla osób, które cenią pielęgnujące formuły już na etapie demakijażu.

Olejek do demakijażu Body Boom Skin Harmony Rozpieszczający olejek do demakijażu. Zdjęcie produktowe.

fot. mintishop.pl

Swederm Oil Face Cleanser

Olejek oczyszczający przeznaczony do usuwania makijażu, SPF i codziennych zanieczyszczeń. Po dodaniu wody tworzy lekką emulsję ułatwiającą spłukiwanie produktu. Formuła zawiera między innymi olej słonecznikowy oraz olej z awokado.

Olejek do demakijażu Swederm Oil Face Cleanser. Zdjęcie produktowe.

fot. swederm.pl

Najczęstszy błąd przy demakijażu olejkiem lub balsamem, który obniża skuteczność oczyszczania

Najczęstszym błędem jest nakładanie produktu na mokrą twarz. Olejek lub balsam powinien najpierw połączyć się z makijażem i sebum na suchej skórze. Dopiero później należy dodać wodę i rozpocząć emulgowanie.

Drugim błędem jest zbyt krótki masaż. Wiele osób spłukuje produkt po kilku sekundach, nie dając mu czasu na rozpuszczenie kosmetyków kolorowych i filtrów przeciwsłonecznych.

Czy warto zamienić płyn micelarny na balsam lub olejek? Odpowiedź nie jest tak oczywista

Jeśli codziennie stosujesz krem z filtrem SPF lub pełny makijaż, balsam albo olejek może okazać się skuteczniejszym rozwiązaniem. Pozwala dokładnie oczyścić skórę i ograniczyć konieczność pocierania twarzy.

Płyn micelarny nadal pozostaje wartościowym elementem pielęgnacji, jednak coraz częściej pełni rolę produktu uzupełniającego. To właśnie dlatego balsamy i olejki do demakijażu na stałe weszły do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych wielu kobiet.

 

Pytania i odpowiedzi

Czy olejek do demakijażu zapycha pory?

Nie, dobrze skomponowany olejek do demakijażu nie powinien zapychać porów. Większość nowoczesnych formuł zawiera emulgatory, dzięki którym produkt łatwo spłukuje się wodą.

Czy balsam do demakijażu jest lepszy od płynu micelarnego?

To zależy od potrzeb skóry i rodzaju makijażu. Przy SPF oraz trwałych kosmetykach balsam zwykle skuteczniej rozpuszcza zanieczyszczenia i wymaga mniej pocierania.

Czy po olejku do demakijażu trzeba myć twarz żelem?

Najczęściej tak, szczególnie wieczorem. Drugie mycie pomaga usunąć pozostałości kosmetyków, filtrów SPF i samego olejku.

Jak prawidłowo używać olejku do demakijażu?

Olejek należy nakładać na suchą skórę i masować twarz przez kilkadziesiąt sekund. Dopiero później dodaje się wodę, aby produkt zemulgował i łatwo się spłukał.

Czy balsam do demakijażu nadaje się do skóry wrażliwej?

Tak, wiele balsamów jest tworzonych z myślą o cerze wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Ich zaletą jest ograniczenie tarcia podczas usuwania makijażu.

Co lepiej usuwa SPF – płyn micelarny czy olejek?

Olejek zazwyczaj skuteczniej rozpuszcza filtry przeciwsłoneczne, zwłaszcza wodoodporne. Dlatego często stanowi pierwszy etap wieczornego oczyszczania skóry.

Czy olejek do demakijażu można stosować codziennie?

Tak, olejek do demakijażu jest przeznaczony do codziennego stosowania. Regularne używanie pomaga dokładnie usuwać makijaż, sebum i pozostałości filtrów SPF.

Czy balsam do demakijażu trzeba nakładać na suchą twarz?

Tak, balsam najlepiej działa na suchej skórze. Dzięki temu może skutecznie rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia przed kontaktem z wodą.

Jaki jest najczęstszy błąd podczas demakijażu olejkiem?

Najczęściej popełnianym błędem jest nakładanie produktu na mokrą skórę. Zmniejsza to jego zdolność do rozpuszczania makijażu i filtrów przeciwsłonecznych.

Czy płyn micelarny można całkowicie zastąpić olejkiem lub balsamem?

Tak, wiele osób rezygnuje z płynu micelarnego na rzecz produktów olejowych. Płyn micelarny nadal może jednak sprawdzić się przy lekkim makijażu lub jako produkt uzupełniający pielęgnację.

 

Czytaj także: Pergaminowa skóra nie jest tylko oznaką wieku. Tak rozpoznasz, że twoja pielęgnacja wymaga zmiany

 

Zdjęcie główne: IG @flore_rnt

Ewelina Kocenda Avatar

Jestem copywriterką i redaktorką z ponad 10-letnim doświadczeniem w tworzeniu treści. Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuje się modą i urodą, w szczególności makijażem, testowaniem nowych produktów. W wolnym czasie realizuję się artystycznie – maluję, rysuję i tworzę makijaże hobbystycznie. Staram się przemycać odrobinę koloru w swoich stylizacjach. Codzienność dzielę z kotem o imieniu Ikar. Wierzę, że pięknem można otaczać się na wiele sposobów, a słowo ma moc inspirowania.