Logotyp serwisu lamode.info

Malwina Konopacka zamieniła kultowe słodycze w sztukę. Poznaj „Formę smaku”

Wystawa dostępna jest od 12 maja.

Malwina Konopacka zamieniła kultowe słodycze w sztukę. Poznaj „Formę smaku” 201314

Jak wygląda smak dzieciństwa zamknięty w ceramicznej formie? Dzięki nowej wystawie „Forma smaku” Malwina Konopacka przenosi widzów do świata inspirowanego kultowymi słodyczami E.Wedel. Monumentalne totemy, ceramiczne „praliny” i kolory znane z opakowań czekolad tworzą ekspozycję, która bardziej niż klasyczną wystawę przypomina wejście do gigantycznej bombonierki.

W artykule przeczytasz:

  • jak Malwina Konopacka przełożyła kultowe produkty E.Wedel na język współczesnej ceramiki i rzeźby,
  • dlaczego wystawa „Forma smaku” jest sentymentalną podróżą do smaków dzieciństwa,
  • jakie znaczenie mają kolory, ornamenty i opakowania znanych słodyczy w projektach artystki,
  • czym są ceramiczne totemy stworzone specjalnie dla Fabryki Czekolady E.Wedel,
  • jak wygląda spektakularna instalacja Bombonierka inspirowana pudełkiem pralinek,
  • dlaczego wystawa łączy współczesny design z historią polskiego wzornictwa,
  • kim jest Malwina Konopacka i dlaczego jej projekty są dziś jednymi z najbardziej rozpoznawalnych w polskim designie.

„Forma smaku”, czyli wystawa inspirowana ikonami marki E.Wedel

Malwina Konopacka od lat konsekwentnie buduje własny język artystyczny. Jej charakterystyczne wazony i obiekty balansują między funkcją użytkową a sztuką. Tym razem projektantka sięgnęła po bardzo rozpoznawalny, wizualny kod polskiej popkultury, czyli produkty marki E.Wedel.

Na wystawie zobaczysz więc ceramiczne interpretacje inspirowane między innymi opakowaniami czekolady Jedyna czy pianek Ptasie Mleczko. Znane kształty zostały jednak zdekonstruowane i przefiltrowane przez estetykę artystki. Nie ma tu dosłowności. Są za to geometryczne wzory, mocne kolory i zabawa proporcją.

Przeczytaj też: Bezpłatna wystawa: Eugeniusz Zak, Mela Muter czy Zygmunt Menkes, czyli wybitne polskie akcenty słynnej „École de Paris”

Ceramika. Na pierwszym planie ręka damska z niebieskim rękawem.

fot. materiały prasowe

Ceramika inspirowana smakiem dzieciństwa

Najciekawsze w tej wystawie jest to, że opowiada o słodyczach bez popadania w banał. Konopacka nie tworzy dekoracyjnych „cukierków” z gliny. Interesuje ją raczej emocjonalny ślad, jaki pozostawiają znane smaki i obrazy.

Praca nad tym projektem była prawdziwą przyjemnością. Punktem wyjścia były skojarzenia takie, jak smaki z dzieciństwa, detale opakowań marki E.Wedel i ich charakterystyczna grafika, które zaczęłam przekładać na proste, przestrzenne formy. Pracowałam intuicyjnie: od szkiców, przez pierwsze modele, po stopniowe dopracowywanie proporcji – mówi Malwina Konopacka.

Artystka podkreśla, że ogromną rolę odegrała skala. Powiększone detale opakowań i ornamentów zaczynają funkcjonować jak autonomiczne dzieła sztuki. Szczególnie wyraźnie widać to w Totemie JEDYNY, który stał się symboliczną podróżą do smaków dzieciństwa.

Brązowa i bezowa ceramika na ciemnym tle.

fot. materiały prasowe

Współczesny design zakorzeniony w tradycji

W „Formie smaku” mocno wybrzmiewają także odniesienia do historii polskiego projektowania. Konopacka inspiruje się dawnym wzornictwem i estetyką opakowań E.Wedel, przywołując ducha prac Zofii Stryjeńskiej czy Karola Śliwki.

Ważnym elementem ekspozycji jest również technika wykonania obiektów. Projektantka wykorzystała sgraffito, czyli wymagającą metodę polegającą na nakładaniu warstw kolorowej gliny i ręcznym wydrapywaniu wzorów. To subtelny ukłon w stronę tradycji dekorowania Torcików Wedlowskich, które do dziś zdobione są ręcznie.

Kolory obiektów także nie są przypadkowe. Kobalt, intensywna czerwień, odcienie ecru i beżu przywołują charakterystyczną estetykę opakowań słodyczy E.Wedel. Dzięki ręcznemu szkliwieniu powierzchnie nabierają głębi i światła, przez co ceramika wygląda niemal jak materialna wersja dawnych ilustracji.

Kolorowa ceramika na drewnianym blacie.

fot. materiały prasowe

Gigantyczna bombonierka i osobisty wymiar wystawy

Dopełnieniem ekspozycji jest instalacja Bombonierka, wykonana z autorskich ceramicznych płytek Pastele zaprojektowanych przez Malwinę Konopacką dla marki Tubądzin. Z daleka przypomina ogromne pudełko pralinek. W środku czekają ceramiczne formy wyglądające jak luksusowe czekoladki.

To właśnie tutaj pojawia się najbardziej osobisty wymiar całego projektu. Artystka od lat nadaje swoim obiektom imiona bliskich osób. Na wystawie można więc zobaczyć paterę ANIELA czy wazon IRENA.

To wprowadza do projektu ciepło i prywatny kontekst, tworząc piękną analogię do świata marki E.Wedel. Mało kto wie, że nazwa kultowego batonika Pawełek pochodzi właśnie od imion synów dwóch pracowniczek działu produkcji – wyjaśnia Anna Grochowiak, kuratorka wystawy.

Kim jest Malwina Konopacka?

Malwina Konopacka to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek współczesnego designu. Zadebiutowała podczas Tokyo Design Days w 2014 roku wazonem OKO – dziś flagowym projektem jej marki i jednym z najważniejszych polskich projektów designu XXI wieku.

Oprócz form użytkowych rozwija również TOTEM COLLECTIONS – najbardziej artystyczną część swojej twórczości, znajdującą się na pograniczu sztuk wizualnych i designu. Studiowała Wzornictwo Przemysłowe na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz ilustrację na Universität der Künste w Berlinie.

Jej ceramiczne prace znajdują się w prywatnych kolekcjach oraz w kolekcji designu Muzeum Narodowego w Krakowie. Projekty Konopackiej prezentowane są również na wystawach w Polsce i za granicą.

Kobieta z ciemnymi, dłuższymi włosami w białej stylizacji stoi obok brązowej ceramiki.

fot. materiały prasowe

Fabryka Czekolady E.Wedel stawia na sztukę współczesną

Wystawa Malwiny Konopackiej jest kolejnym projektem realizowanym przez muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel we współpracy z polskimi artystami. Wcześniej swoje prace prezentowali tam między innymi Paweł Bownik i Mirella von Chrupek.

Kontynuujemy tradycję współpracy z uznanymi, polskimi artystami, bo wierzymy, że design i sztuka powinny być dostępne dla każdego. Naszą ambicją jest przybliżanie twórczości współczesnych twórców szerokiemu gronu odbiorców w sposób przystępny i angażujący – podkreśla Robert Zydel, dyrektor muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel.

Przeczytaj też: Wystawy w Warszawie do zobaczenia w maju 2026 – lista, którą zapisują wtajemniczeni

Brązowa ceramika na tle czarno-białej podłogi.

fot. materiały prasowe

Pytania i odpowiedzi

Gdzie odbywa się wystawa „Forma smaku”? 

Wystawa prezentowana jest w muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel w Warszawie.

Kto jest autorką wystawy „Forma smaku”? 

Autorką prac jest Malwina Konopacka – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich projektantek, znana przede wszystkim z wazonu OKO, który dziś należy do kanonu polskiego designu XXI wieku.

Co można zobaczyć na wystawie? 

Ceramiczne totemy, instalację Bombonierka oraz obiekty inspirowane opakowaniami kultowych słodyczy E.Wedel – między innymi czekolady Jedyna i pianek Ptasie Mleczko. Wszystkie prace powstały z ręcznie szkliwionej ceramiki, część z użyciem techniki sgraffito.

Czym jest instalacja Bombonierka? 

To centralny punkt wystawy – przestrzenna instalacja wykonana z ceramicznych płytek, która z daleka przypomina ogromne pudełko pralinek. W środku znajdują się ceramiczne formy wyglądające jak luksusowe czekoladki.

Skąd pochodzi nazwa batonika Pawełek? 

Nazwa pochodzi od imion synów dwóch pracowniczek działu produkcji E.Wedel – to jeden z cieplejszych faktów, który wybrzmiewa także w kontekście wystawy, gdzie Konopacka nadaje swoim obiektom imiona bliskich osób.

Joanna Andrzejewska-Sarnowska Avatar

Dziennikarka z dziesięcioletnim stażem, miłośniczka historii i ludzi, którzy je opowiadają. Absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w przeszłości zawodowo związana z takimi tytułami jak Cosmopolitan, Joy, Hot Moda czy Twój Styl. Na co dzień zajmuje się tematyką lifestylową. Najbliższa jej sercu jest moda, którą traktuje jak coś więcej, niż tylko sposób ubierania się. Jej wielką pasją są też podróże i psychologia, którą właśnie studiuje. Z niekończącą się listą pytań dopłynęła właśnie do nowego, stylowego portu – redakcji Lamode.info.