W kwestii printów projektanci nie ograniczają się tym razem do dyskretnych akcentów. Krata zajmuje powierzchnię obszernych płaszczy, paski biegną przez całe marynarki, a kwiaty pojawiają się na ubraniach, które dalekie są od romantycznej oczywistości. Kolekcje na jesień pokazują też, że printy bez przeszkód występują razem.
W tym artykule przeczytasz:
- jakie printy będą modne jesienią 2026 – w kolekcjach projektantów mocno zaznaczają się krata, kolorowe paski oraz motywy florystyczne,
- jak zmienia się klasyczna krata – Kronthaler Westwood przenosi ją na obszerne płaszcze i marynarki, a Chloé wykorzystuje na szerokich sukienkach oraz falbaniastych spódnicach,
- dlaczego warto ponownie zainteresować się paskami – różna szerokość linii i mocniejsze kolory nadają klasycznym marynarkom bardziej graficzny charakter,
- jak będziemy nosić kwiaty po zakończeniu lata – kolekcje Antonio Marrasa i Juana Vidala pokazują florystyczne motywy w jesiennej, bardziej nasyconej odsłonie,
- jak łączyć kilka printów w jednej stylizacji – Antonio Marras zestawia kwiaty z kratą i podpowiada, jak wykorzystać pattern mixing bez wizualnego nadmiaru,
- jak przenieść trendy z wybiegów do własnej garderoby – kraciasty płaszcz, marynarka w kolorowe pasy czy kwiecista sukienka mogą stać się głównym elementem jesiennego zestawu.
Krata na jesień 2026 opuszcza szkolny mundurek
W kolekcjach na 2026 rok projektanci potraktowali kratę z rozmachem. Nie ogranicza się ona do plisowanej spódnicy, wełnianego szalika czy klasycznej marynarki. Pokrywa ubrania o dużych objętościach i staje się najmocniejszym elementem sylwetki.
U Kronthaler Westwood pojawiła się na obszernych płaszczach i marynarkach. Charakterystyczna dla estetyki marki gra proporcjami sprawia, że znajomy deseń traci swoją zachowawczość. Duża powierzchnia materiału pozwala wybrzmieć kolorom i liniom, a kraciasty płaszcz przejmuje rolę głównego elementu stylizacji.

Fot. Spotlight | Kronthaler Westwood F/W26
Chloé proponuje zupełnie inną interpretację. Krata trafia na szerokie sukienki i spódnice z falbanami, nabierając lekkości wraz z ruchem tkaniny. Geometryczny porządek wzoru zostaje zestawiony z miękką, swobodną konstrukcją ubrań. W obu przypadkach krata pokazuje swoją plastyczność. Może być ciężka i przeskalowana albo miękka i kobieca. Jesienią nie przypisujemy jej już do konkretnego stylu.
Przeczytaj też: Camel coat ma konkurencję. Jesienią 2026 będziemy nosić zupełnie inne płaszcze

Fot. Spotlight | Chloé
Krata w wersji Chloé jest znacznie bardziej romantyczna
W kolekcji Chloé warto zatrzymać się przy samych proporcjach. Obszerne fasony, falbany i duża ilość materiału pozwalają kracie zachowywać się inaczej niż na sztywno skrojonej marynarce. Linie załamują się przy każdym ruchu, a geometryczny print przestaje sprawiać wrażenie rygorystycznego.
To interesująca odpowiedź na boho, które pozostaje obecne w kobiecej garderobie, ale jesienią przybiera cięższą, bardziej miejską formę. Kraciasta sukienka noszona z wysokimi kozakami nie potrzebuje wielu dodatków. Podobnie falbaniasta spódnica zestawiona z prostym swetrem czy skórzaną kurtką. Tegoroczna krata najlepiej wypada wtedy, gdy jej charakter rozmija się nieco z fasonem ubrania.

Fot. Spotlight | Chloé F/W26
Paski nabierają koloru u Kronthaler Westwood
Paski mają opinię jednego z najbardziej uporządkowanych printów. Równe linie, regularny rytm, marynarka – zestawienie niemal automatycznie prowadzi myśl w stronę klasycznego krawiectwa. Kronthaler Westwood wykorzystuje ten kod, ale wyraźnie zaburza jego porządek.
Na marynarkach pojawiają się kolorowe pasy o różnej szerokości. Rytm wzoru zmienia się na powierzchni ubrania, a klasyczny krój nabiera bardziej ekscentrycznego charakteru. Szerokość linii ma tutaj istotne znaczenie. Cienki prążek pozostaje blisko tradycyjnego garnituru, szerszy natychmiast staje się elementem graficznym. Połączenie kilku wariantów pozwala uzyskać wrażenie kontrolowanego nieporządku, bardzo bliskiego estetyce domu Westwood.
Jesienią paski nie muszą więc pozostawać neutralnym tłem stylizacji. Mogą przejąć całą uwagę. Marynarka z takim printem dobrze odnajdzie się przy prostych spodniach, dżinsach czy jednolitej spódnicy.
Przeczytaj też: 7 doskonałych par spodni na jesień. Jeden z modeli będzie wymagał od ciebie odwagi

Fot. Spotlight | Kronthaler Westwood F/W26
Kwiaty zostają z nami po lecie
Florystyczne printy często znikają z garderoby wraz z ostatnimi letnimi sukienkami. Kolekcje na tegoroczną jesień nie respektują tego podziału. Antonio Marras i Juan Vidal przenoszą kwiaty w chłodniejszą część roku, pokazując ich bardziej nasycone i dekoracyjne oblicze.
Zmienia się przede wszystkim kontekst. Jesienne kwiaty nie potrzebują pastelowych kolorów i zwiewnej oprawy. Na ciemniejszym tle nabierają głębi, mogą przypominać ornament, fragment starej tkaniny albo malarską kompozycję. U Antonio Marrasa florystyczność od dawna pozostaje ważną częścią języka projektanta. W jesiennych projektach kwiat buduje powierzchnię ubrania i współpracuje z innymi deseniami.
Juan Vidal również sięga po motywy roślinne, potwierdzając, że jesienny floral nie jest przedłużeniem wakacyjnej garderoby. W chłodniejszym sezonie nabiera bardziej wyrazistego charakteru.

Fot. Spotlight | Juan Vidal F/W26
Antonio Marras łączy kwiaty z kratą
Najciekawszy kierunek pojawia się tam, gdzie kończy się zasada jednego wzoru w stylizacji. Antonio Marras zestawia kwiaty i kratę, czyli dwa printy należące pozornie do zupełnie różnych estetyk.
Krata wnosi geometrię i regularność. Kwiaty rozbijają ją organiczną linią. Jeden wzór porządkuje powierzchnię ubrania, drugi wprowadza dekoracyjność. Razem tworzą kompozycję, która przypomina świadomie zbudowany kolaż. Taki pattern mixing wymaga odwagi, ale nie musi prowadzić do wizualnego chaosu.
Dobrym punktem wspólnym może być kolor powtarzający się w obu deseniach albo różnica skali – większe kwiaty zestawione z drobniejszą kratką. Marras daje przy tym ciekawą podpowiedź na jesień. Printów nie trzeba już traktować pojedynczo. Kraciasta spódnica może pojawić się obok kwiecistej bluzki, a płaszcz w kratę przykryć sukienkę z florystycznym motywem.
Jesień 2026 nie przynosi więc nowego printu, którego wcześniej nie znałyśmy. Znacznie ciekawsza okazuje się zmiana sposobu ich noszenia. Znajome wzory rosną, zmieniają proporcje, trafiają na nieoczywiste fasony i coraz śmielej pojawiają się obok siebie.
Przeczytaj też: Pillbox to dopiero początek. 5 nakryć głowy, które zmienią nasze stylizacje tej jesieni

Fot. Spotlight | Antonio Marras F/W26
Pytania i odpowiedzi
Jakie wzory będą modne jesienią 2026?
W kolekcjach na jesień 2026 wyraźnie zaznaczają się krata, paski oraz motywy kwiatowe. Projektanci eksperymentują przede wszystkim ze skalą, kolorami i zestawianiem różnych deseni.
Czy krata będzie modna jesienią 2026?
Tak. Kronthaler Westwood wykorzystuje kratę na obszernych płaszczach i marynarkach, natomiast Chloé przenosi ją na szerokie sukienki i spódnice z falbanami. W tym sezonie wzór pojawia się więc na bardzo różnych fasonach.
Jakie paski są modne jesienią 2026?
Na uwagę zasługują kolorowe paski o różnej szerokości. Kronthaler Westwood umieszcza je na marynarkach, nadając klasycznemu krawiectwu bardziej graficzny i wyrazisty charakter.
Czy kwiaty są modne jesienią 2026?
Tak. Florystyczne wzory pojawiły się m.in. w kolekcjach Antonio Marrasa i Juana Vidala. Jesienią kwiaty dobrze prezentują się na głębszych kolorach i mogą być alternatywą dla typowych sezonowych deseni.
Czy można łączyć kwiaty z kratą?
Takie połączenie proponuje Antonio Marras. Przy zestawianiu dwóch printów dobrze znaleźć element wspólny, np. powtarzający się kolor, i operować różną skalą deseni. Drobniejsza krata może wtedy tworzyć tło dla większego motywu florystycznego.
Zdjęcie główne: Spotlight | Kronthaler Westwood F/W26
