Logotyp serwisu lamode.info

Jesień 2026 przynosi wielki powrót grzywki. Te wersje będą najmodniejsze

Ten sezon zmienia jednak reguły gry.

Jesień 2026 przynosi wielki powrót grzywki. Te wersje będą najmodniejsze 222339

Jeśli myślałaś, że grzywka nie może już niczym zaskoczyć, jesień 2026 szybko zmieni twoje zdanie. Projektanci pokazali ją w kilku skrajnie różnych wersjach – od niemal buntowniczej po romantyczną. Wybrałam te, które naprawdę warto mieć na radarze.

W artykule przeczytasz:

  • jaką grzywkę pokazała hiszpańska marka AAA Studio na 080 Barcelona Fashion,
  • dlaczego kaskadowa grzywka typu curtain wraca w nowej odsłonie, 
  • jak grzywka zmienia upięcia, żeby nie wyglądały zbyt surowo,
  • czy warto zdecydować się na krótką, odważną grzywkę,
  • jak grzywka wyglądała w stylizacjach ulicznych podczas mediolańskiego tygodnia mody.

Ostra, postrzępiona grzywka

Jesienią 2026 króluje przede wszystkim ostro przycięta grzywka, tak że spod niej odsłania się lekko czoło. Sięga linii brwi i wyraźnie odcina się od reszty krótkiego, rozczochranego cięcia. Podobna wersja grzywki pojawiła się na wielu pokazach kolekcji jesień-zima 2026, między innymi marki AAA Studio. To najbardziej surowa i najmniej subtelna propozycja na tej liście, ale dokładnie o to chodziło. Grzywka jako element, który podkreśla, a nie łagodzi charakter całej stylizacji.

Przeczytaj także: To bez wątpienia najpiękniejsze meble, jakie zobaczysz w tym roku. Włoski reżyser stworzył je dla Zara Home

AAA Studio, modne grzywki 2026

AAA Studio Fot. spotlight.launchmetrics

modne grzywki 2026

Fot. spotlight.launchmetrics

Prosta, gęsta grzywka, czyli klasyka zawsze wygrywa

Kolejną propozycją jest klasyczna grzywka, równo przycięta na całej szerokości – leży płasko na czole, a nie odstaje od niego, więc wygląda dużo bardziej subtelnie. Gęsta grzywka przy owalnej twarzy optycznie równoważy zbyt okrągłe rysy, a przy twarzy w kształcie serca łagodzi mocniejsze linie i podkreśla kości policzkowe. Najlepiej wygląda przy gładkich, prostych włosach, bo tylko wtedy widać wyraźną, równą linię cięcia. To propozycja dla tych, które i tak najczęściej proszą fryzjera o wygładzenie włosów.

Podobną wersję grzywki można było zobaczyć między innymi na pokazie kanadyjskiej marki Call and Response, w kolekcji na jesień i zimę 2026. Do niemal wszystkich czarnych ubrań i aksamitu dołączono dziewczęcą grzywkę. To jeden z ciekawszych sposobów na noszenie ciężkich, jesiennych ubrań bez wrażenia przytłoczenia.

modne grzywki 2026

Fot. spotlight.launchmetrics.com

 

Kaskadowa grzywka typu curtain, czyli klasyk, który wraca w nowej odsłonie

Klasyczna grzywka rozdzielona na boki, znana jako curtain bangs, w tym sezonie wraca w dwóch wersjach: bardziej rozbudowanej, dłuższej, oraz maksymalnie krótkiej. To jeden z najszybszych sposobów na zmianę wizerunku bez utraty długości włosów. Dobra grzywka potrafi podkreślić oczy i kości policzkowe, złagodzić rysy twarzy i sprawić, że nawet prosty kucyk czy kok wygląda na przemyślany. Właśnie ta uniwersalność sprawia, że curtain bangs wracają sezon po sezonie, niezależnie od innych trendów. Tę krótszą wersję, połączoną z fryzurą typu bob, pokazał na przykład peruwiański projektant Jorge Luis Salinas w kolekcji na jesień i zimę 2026/27, zaprezentowanej podczas Milan Fashion Week. Krótka, gęsta grzywka dobrze komponowała się z fakturą tych ciężkich, rzeźbiarskich swetrów i płaszczy.

Przeczytaj także: Paryżanki po 50-tce uwielbiają to połączenie. Jak nosić baleriny i mokasyny, by nie wyglądać babcinie?

curtain bangs 2026

Fot. spotlight.launchmetrics.com

curtain bangs 2026

Fot. spotlight.launchmetrics.com

Krótka, odważna grzywka, czyli propozycja dla tych, które lubią zmiany

Na koniec propozycja dla odważniejszych: krótka, wyraźnie zaznaczona grzywka. To idealne cięcie na ten sezon. Królują odważne, wyraziste długości. Taka grzywka wymaga trochę odwagi i regularnych podcięć, ale za to natychmiast odmładza całą fryzurę i przyciąga uwagę. Podobne cięcia można było też spotkać na ulicach Mediolanu podczas tygodnia mody, więc to znak, że warto zdecydować się właśnie na tę opcję. 

Jeszcze inną, gęstą wersję z drobnymi ozdobnymi spinkami przy skroniach pokazała łotewska marka Baé na wiosennym pokazie Riga Fashion Week w kwietniu 2026 roku. Baé znana jest z przerabiania sportowych ubrań Adidasa na kobiece, wieczorowe stylizacje, więc krótka, wyraźna grzywka dobrze wpisywała się w ten kontrast sportu i elegancji.

Przeczytaj także: To nie balayage ani klasyczny brąz. Amal Clooney pokazała kolor, o którym będzie głośno

krótka grzywka jesień

Fot. spotlight.launchmetrics.com

krótka grzywka jesień

Fot. spotlight.launchmetrics.com

krótka grzywka jesień

Fot. spotlight.launchmetrics.com

Pytania i odpowiedzi

Jaka grzywka była najbardziej widoczna na pokazach jesień/zima 2026?

Najwięcej się mówiło o ostrej, gęstej grzywce z pokazu hiszpańskiej marki AAA Studio, surowej, prostej grzywce z pokazu kanadyjskiej marki Call and Response w Paryżu oraz o długiej, postrzępionej “grzywce Gucci”, którą nosi Demi Moore.

Czy grzywka pasuje do upiętych włosów?

Tak, i to jedna z jej największych zalet. Pasmo grzywki dodaje upięciu miękkości i sprawia, że fryzura nie wygląda zbyt surowo.

Czy warto zdecydować się na krótką grzywkę jesienią?

Zdaniem stylistów tak, bo jesień to dobry moment na odważniejsze cięcia, a krótka grzywka odmładza twarz i podkreśla oczy.

Czy grzywka wymaga częstych wizyt u fryzjera?

To zależy od długości. Krótkie, wyraziste grzywki trzeba regularnie podcinać, natomiast dłuższe wersje, takie jak “grzywka Gucci” czy whisper fringe, dają więcej swobody między wizytami.

Jaka grzywka najlepiej sprawdzi się, jeśli nie chcę codziennie jej stylizować?

Najlepszym wyborem będzie dłuższa, postrzępiona grzywka w typie “grzywki Gucci”, bo można ją swobodnie odgarnąć na bok bez utraty efektu.

Czy grzywka pojawiła się też w stylizacjach ulicznych, poza samymi pokazami?

Tak, i to w bardzo różnych wersjach: od miękkiej grzywki opadającej na oczy przy niskim koku, przez wyrazistą, prostą grzywkę przy krótkim cięciu, po klasyczną, gęstą grzywkę do linii brwi. Widać po tym, że to naprawdę uniwersalny trend, a nie jednorazowy pomysł z wybiegu.

Kinga Trzeszczkowska Avatar

Jestem dziennikarką z ponad 10-letnim doświadczeniem w mediach. Swoją karierę zaczynałam w Wirtualnej Polsce, zdobywając doświadczenie dziennikarskie i reporterskie. Ukończyłam Dziennikarstwo i nowe media, a następnie Socjologię i nowe media w Collegium Civitas. Interesuje mnie szeroko pojęty lifestyle, moda, uroda i nowe trendy. Lubię obserwować, czym żyją odbiorcy i przekładać to na angażujące, i inspirujące treści. Po godzinach studiuję prawo, szczególnie interesując się prawem autorskim, prawem mediów oraz regulacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji, aby lepiej rozumieć zmieniający się świat mediów.