W świecie, w którym trendy kosmetyczne zmieniają się z prędkością scrollowania Instagrama, coraz bardziej cenimy to, co stałe, autentyczne i poparte realną wiedzą. Nowoczesna pielęgnacja już dawno wyszła poza ramy kremów i serum – dziś wiemy, że efekty zaczynają się od wewnątrz. Doskonale rozumie to marka Olini, która właśnie otwiera nowy rozdział w historii. Znany i uwielbiany przez tysiące kobiet brand, słynący dotąd z rzemieślniczych olejów, debiutuje z linią zaawansowanych suplementów diety.
Historia Olini zaczyna się w sercu rodzinnej olejarni, to tam przez lata, marka do perfekcji opanowała proces pracy z naturalnymi składnikami, zdobywając zaufanie kobiet i mam szukających najlepszych produktów. Dziś przenoszą to wieloletnie doświadczenie i rzemieślniczy rygor do świata świadomego dbania o siebie. Tym, co bezprecedensowo wyróżnia markę na polskim rynku, jest własna produkcja. Dzięki temu posiadają stuprocentową kontrolę nad każdym miligramem produktu – od momentu selekcji surowców, poprzez proces formulacji, aż po finalne zamknięcie kapsułki. Zamiast przypadkowych zestawień, ekspertom udało się stworzyć kompozycje oparte na synergii działań, wykorzystujące tylko i wyłącznie najwyższej jakości, opatentowane i przebadane klinicznie składniki.

fot. materiały prasowe
Duo Complex Skin nowy wymiar innowacji
Projektem, który otwiera ten rozdział i najlepiej odzwierciedla DNA marki, jest Duo Complex Skin. Suplement ten powstał przy ścisłej współpracy z uznaną dietetyczką i ekspertką kliniczną Małgorzatą Lenartowicz.
Wspólne wartości i miłość do jakości od lat łączą mnie z Olini. Cenię ich za to, że mimo dynamicznego rozwoju pozostają wierni fundamentom, na których zbudowali markę i niezmiennie wybierają jakość, uczciwość i rzemieślniczą autentyczność. Cieszę się, że tę filozofię mogliśmy przenieść także do suplementów – mówi Małgorzata Lenartowicz
Produkt ten składa hołd w stronę korzeni Olini, łącząc tradycję olejarni z technologią przyszłości. W formule zamknięto to, co najcenniejsze – najwyższej próby płynne oleje oraz ekstrakty roślinne pozyskiwane z makuchu – bogatego w antyoksydanty składnika, który powstaje w procesie tłoczenia ziaren. Prawdziwym przełomem jest jednak konstrukcja – unikatowa technologia “kapsułki w kapsułce”. To innowacyjne rozwiązanie pozwoliło na bezpieczne odseparowanie fazy olejowej od suchych składników wewnątrz jednej kapsułki. Elementy zachowują absolutną stabilność, nie neutralizują się wzajemnie i uwalniają dokładnie w tym momencie, w którym przyniosą skórze największe korzyści.

fot. materiały prasowe
Kapsułkowa szafa dla zdrowia – fundament codziennej pielęgnacji
Premiera nowej linii odbywa się pod hasłem „Prosta Suplementacja. Prawdziwa troska” . Olini rezygnuję z pogoni za chwilowymi trendami na rzecz budowania trwałego, spójnego ekosystemu, który odpowiada na realne i najpowszechniejsze niedobory współczesnego organizmu. To swoista „baza”, która powinna znaleźć się w rytuale każdej świadomej kobiety.
Znalazło to odzwierciedlenie w autorskim podejściu do gospodarki mineralnej – marka stworzyła bowiem zintegrowany podział na magnez na dzień oraz na noc, oparty na elitarnych formach Magtein® i Advachel®, które stymulują poranną koncentrację, a wieczorem ułatwiają głębokie wyciszenie.
Z myślą o typowych potrzebach i walce z niedoborami, w nowej linii pojawiło się także wyjątkowo łagodne dla układu pokarmowego, chelatowane żelazo wzbogacone o nowoczesny kwas foliowy czwartej generacji Quatrefolic®. Towarzyszy mu zaawansowany B Complex, łączący aż osiem aktywnych, doskonale biodostępnych form witaminy B, które kompleksowo wspierają układ nerwowy i komórkowy metabolizm.

fot materiały prasowe
Olini nie zapomina też o wyzwaniach współczesnego, dynamicznego stylu życia. Odpowiedzią na codzienny stres jest ashwagandha oparta na standaryzowanych ekstraktach Sensoril® oraz Affron®, ułatwiając uzyskanie wewnętrznej harmonii. Całość tego nowoczesnego systemu domyka czysta kreatyna Creavitalis®, – składnik kojarzony dotąd ze sportem, który w ujęciu Olini staje się elementem, dbającym o jasność umysłu, pamięć i skupienie podczas intensywnego dnia w pracy.

fot. materiały prasowe
Nowa linia Olini udowadnia, że mądre dbanie o siebie nie potrzebuje skomplikowanych i przypadkowych formuł, ale eksperckiej wiedzy i rzemieślniczej pasji. Łącząc miłość do natury z zaawansowaną nauką i pełną transparentnością własnej produkcji, polska marka stworzyła produkty o prostym składzie, które są skuteczne i innowacyjne. To idealny moment, by zaprosić tę nową kulturę self-care do swojej codzienności.
