Wizualnie kolor ten wygląda jak efekt filtra nałożonego tuż przed zachodem słońca, a tak naprawdę powstaje dzięki precyzyjnie rozmieszczonym refleksom. Golden hour hair doskonale odzwierciedla światło złotej godziny: miód, karmel, złocisty beż i subtelną miedź. Kolor ociepla cerę, dodaje fryzurze głębi i może działać zarówno na blondzie, jak i brązie. Pytanie: komu pasuje i czy warto się na niego skusić?
W artykule przeczytasz:
- czym jest golden hour hair i jak wyglądają takie włosy;
- jak uzyskać go na jasnych i ciemnych włosach;
- komu pasują złociste refleksy;
- jak pielęgnować kolor, by nie zmatowiał.
Golden hour hair – co to za trend? Ten kolor łapie światło
Koloryzacja w stylu golden hour hair jest inspirowana ciepłym światłem pojawiającym się tuż przed zachodem słońca. Jej zadaniem jest stworzenie wrażenia, że pasma są naturalnie rozświetlone złotymi promieniami.
Golden hour hair może być jasnym, miodowym blondem, złocistym brązem albo połączeniem karmelowych i bursztynowych refleksów.
Fryzury dla przetłuszczających się włosów – 7 uczesań, które ukryją tłustą nasadę

fot. IG @itshollylc
Złote refleksy zamiast płaskiego koloru – najważniejsza cecha tego stylu
W golden hour hair włosy nie powinny mieć płaskiego, jednolitego odcienia. Najjaśniejsze partie przeplatają się z ciemniejszą bazą, dzięki czemu kolor wygląda inaczej w zależności od światła i ułożenia fryzury.
Charakterystyczne są miękkie przejścia, ciepłe refleksy oraz wyraźny połysk. Efekt może być subtelny lub kontrastowy, ale zawsze powinien zachowywać wielowymiarowość.
Miód, karmel i bursztyn – jak powstaje ten słoneczny odcień?
Paleta golden hour hair zależy od naturalnego koloru włosów. Najczęściej wykorzystuje się:
- miodowy blond;
- złocisty beż;
- jasny karmel;
- bursztynowy brąz;
- delikatną miedź;
- maślane i szampańskie refleksy.
Nie wszystkie tony muszą pojawić się jednocześnie. Kolorysta powinien wybrać dwa lub trzy odcienie, które będą pasowały do bazy i karnacji.

fot. IG @alisittingpretty
Nie tylko blond – na jakich włosach sprawdzi się odcień golden hour?
Efekt złotej godziny można uzyskać zarówno na jasnych, jak i ciemnych włosach. Na blondzie pojawiają się zwykle miodowe, maślane lub beżowo-złote refleksy. Kolor staje się cieplejszy, ale nie powinien wyglądać na przypadkowo pożółkły. Na brązie wykorzystuje się karmel, bursztyn i ciepłe złoto. Ciemniejsza nasada pozostaje tłem, które podkreśla rozświetlone długości.
Brunetka nie musi rozjaśniać całych włosów. Złociste pasma mogą pojawić się jedynie przy twarzy, na końcach lub w górnych warstwach fryzury. Dobre rezultaty daje połączenie naturalnego brązu z karmelem i miodem. Takie zestawienie dodaje fryzurze lekkości, ale nie odbiera jej głębi.
Jak stworzyć efekt włosów muśniętych słońcem?
Technikę dobiera się do koloru wyjściowego, kondycji pasm oraz oczekiwanego efektu. Najczęściej wykorzystuje się balayage, cienkie babylights, klasyczne pasemka lub rozjaśnienia wokół twarzy.
Balayage pozwala stworzyć miękkie przejście między ciemniejszą nasadą a jaśniejszymi końcami. Babylights dają subtelniejszy efekt i mogą przypominać naturalne refleksy pojawiające się latem. Po rozjaśnianiu stosuje się toner lub gloss. To on nadaje pasmom odpowiedni odcień złota, miodu, beżu albo karmelu.

fot. IG @quecolour
Komu pasują złote refleksy w stylu złotej godziny?
Miodowe, karmelowe i złote odcienie dobrze współgrają z cerą o ciepłych, brzoskwiniowych, złotych lub oliwkowych podtonach. Mogą podkreślić kolor oczu i optycznie ożywić twarz.
Koloryzacja może też pasować do neutralnej karnacji. Wówczas proporcje złota i beżu warto dobrać tak, aby efekt nie był zbyt żółty.
Przy chłodnej karnacji intensywne złoto lub pomarańczowa miedź mogą mocniej odcinać się od skóry. Nie oznacza to jednak, że trzeba rezygnować z całego trendu.
Lepszym wyborem będzie połączenie złotych refleksów z neutralnym beżem, szampanem lub chłodniejszą nasadą. Ciepło może pojawić się tylko na końcach i pasmach znajdujących się dalej od twarzy.
Jaki efekt daje koloryzacja w golden hour hair?
Jaśniejsze refleksy odbijają światło, dlatego włosy mogą wyglądać na bardziej lśniące i wielowymiarowe. Ciemniejsze partie pomiędzy nimi tworzą wrażenie większej głębi. Pasemka wokół twarzy optycznie ją rozświetlają. Mogą też podkreślić kości policzkowe i sprawić, że fryzura wygląda lżej.
Efekt jest szczególnie widoczny na falowanych włosach, ponieważ światło pada na pasma pod różnymi kątami. Golden hour hair sprawdza się jednak również na prostych fryzurach, o ile włosy są gładkie i zadbane.

fot. IG @hair.by.aimeerose
Trwałość koloru – ile blasku zostaje po koloryzacji?
Na trwałość odcienia wpływa zastosowana technika fryzjerska. Balayage i refleksy z pozostawioną naturalną nasadą odrastają łagodniej niż jednolity blond. Złoty toner lub gloss stopniowo wypłukuje się podczas mycia. Ciepłe odcienie można odświeżać w salonie bez ponownego rozjaśniania całej długości.
Termin kolejnej wizyty zależy od intensywności koloru, tempa wzrostu włosów i domowej pielęgnacji. Przy miękkim przejściu odrost nie musi być poprawiany co kilka tygodni, tylko przetrwa nawet kilka miesięcy.
Jak dbać o złoty blond, by zachował swój blask?
Do mycia wybieraj łagodny szampon przeznaczony do włosów farbowanych. Po każdym myciu nakładaj odżywkę, a raz w tygodniu maskę nawilżającą lub regenerującą. Rozjaśniane końce mogą szybciej tracić gładkość. Serum lub lekki olejek zabezpieczą je przed przesuszeniem i poprawią połysk.
Nie myj włosów bardzo gorącą wodą. Wysoka temperatura może przyspieszać wypłukiwanie pigmentu i nasilać suchość pasm.
Czy warto stosować fioletowy szampon? Taki produkt neutralizuje żółte tony, dlatego trzeba stosować go ostrożnie. Używany zbyt często może ochłodzić kolor i osłabić złocisty efekt, który jest podstawą golden hour hair. Sięgnij po niego dopiero wtedy, gdy blond zacznie wyglądać na zbyt żółty. Jeśli włosy straciły miodowy lub karmelowy ton, lepsza będzie ciepła maska koloryzująca albo salonowy gloss.
Przed suszeniem, prostowaniem i kręceniem stosuj produkt termoochronny. Wysoka temperatura nie tylko przesusza włosy, ale może również pogarszać wygląd koloru. Latem przydają się kosmetyki chroniące włosy przed promieniowaniem UV. Po kąpieli w basenie warto jak najszybciej wypłukać chlor czystą wodą.

fot. IG @garayanofficial
Golden hour hair – trend dla fanek miękkiej zmiany
Wybór golden hour może być idealny dla kobiet, które chcą ocieplić kolor bez przechodzenia na jednolity blond. Sprawdzi się również wtedy, gdy zależy ci na miękkim odroście i fryzurze, która zmienia się wraz ze światłem.
Dobrze wykonana koloryzacja golden hour jest wielowymiarowa, a efekt przypomina ostatnie promienie słońca zatrzymane pomiędzy pasmami – złote, miękkie i widoczne przy każdym ruchu włosów.
Pytania i odpowiedzi
Czy golden hour hair można wykonać na siwych włosach?
Tak, złociste refleksy mogą miękko połączyć pierwsze siwe pasma z resztą fryzury. Przy większej ilości siwizny kolorysta powinien dodatkowo dobrać sposób pokrycia odrostu.
Czy golden hour hair pasuje do cienkich włosów?
Tak, odpowiednio rozmieszczone jasne i ciemniejsze pasma mogą optycznie dodać fryzurze objętości. Najlepiej sprawdzą się delikatne refleksy, które nie wymagają intensywnego rozjaśniania całej długości.
Czy golden hour hair można zrobić samodzielnie w domu?
Uzyskanie wielowymiarowych przejść w domu jest trudne, szczególnie na ciemnej lub wcześniej farbowanej bazie. Bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie salonowa koloryzacja, a domową pielęgnację można uzupełnić maską tonującą w ciepłym odcieniu.
Czy golden hour hair pasuje do krótkich włosów?
Tak, złote refleksy dobrze prezentują się także na bobie, pixie cut i włosach do ramion. Na krótkiej fryzurze powinny być rozmieszczone precyzyjnie, aby podkreślały cięcie zamiast tworzyć wyraźne pasy.
Czytaj także: Ghost blonde podbija salony. Ten „niewidzialny” blond pozwala rzadziej chodzić do fryzjera
Zdjęcie główne: IG @_edwardsandco
