Marka Chruścińska, stworzona przez Andżelikę Chruścińską, świętuje w tym roku swoje wyjątkowe 10-lecie na rynku mody. Sercem brandu jest profesjonalne atelier, które oferuje szycie na miarę i tworzy zachwycające feerią barw oraz wzorów kreacje na specjalne okazje, a także stroje na co dzień. Projekty te idealnie dopasowują się do każdej sylwetki, w tym również do wymagających figur plus size, zapewniając każdej kobiecie spektakularny wygląd i pełną pewność siebie.

Projekty Chruścińska /fot. materiały prasowe
Wywiad z Andżeliką Chruścińską
Lamode.info: Moda premium coraz częściej opiera się dziś nie tylko na produkcie, ale na świecie wartości i emocji. Jaką historię opowiada marka Chruscińska?
Andżelika Chruścińska: Od początku chciałam stworzyć markę, która będzie czymś więcej niż tylko estetycznym
produktem. Interesowało mnie budowanie świata — emocji, jakości życia, pewnego rodzaju wrażliwości. Kobieta Chruscińska jest świadoma siebie, lubi rzeczy piękne, ale jednocześnie autentyczne. Nie podąża ślepo za trendami. Szuka rzeczy ponadczasowych, które zostają z nią na dłużej.
W świecie szybkiej mody i ciągłej pogoni za nowością budowanie marki premium wydaje się coraz większym wyzwaniem. Co dziś jest najważniejsze?
Konsekwencja. Klienci bardzo szybko wyczuwają brak autentyczności. Dzisiaj marka nie może być „tylko ładna”. Musi mieć charakter, jasny język komunikacji i jakość, która obroni się sama. My stawiamy na detale, dopracowane projekty i relację z klientką. Chcemy, żeby każda osoba, która styka się z marką, czuła, że stoi za nią prawdziwa historia i konkretna estetyka.
Jak zmieniła się współczesna klientka segmentu premium?
Jest dużo bardziej świadoma niż kilka lat temu. Interesuje ją nie tylko sam produkt, ale również proces jego tworzenia, wartości marki czy jakość obsługi. Klientki szukają dziś marek, z którymi mogą się utożsamiać. Coraz większe znaczenie ma też emocjonalność zakupów — chcemy otaczać się rzeczami, które poprawiają nam nastrój i budują codzienny komfort.

Projekty Chruścińska /fot. materiały prasowe
Media społecznościowe nadal są kluczowym narzędziem budowania marki?
Tak, ale mam wrażenie, że dziś bardziej niż perfekcyjny obraz liczy się autentyczność. Odbiorcy chcą widzieć kulisy, proces, emocje. Dlatego tak ważne są dla nas działania live, spotkania offline czy współprace z twórcami, którzy naturalnie wpisują się w estetykę marki. Budowanie społeczności jest dziś równie ważne jak sprzedaż.
Jaką rolę odgrywają eventy i doświadczenia offline?
Ogromną. Moda i lifestyle to doświadczenie — atmosfera, energia, ludzie. Nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z marką. Eventy pozwalają nam budować głębszą relację z klientkami i tworzyć wokół marki pewien styl życia. To również bardzo ważne z perspektywy PR-u i budowania rozpoznawalności w segmencie premium.

Projekty Chruścińska /fot. materiały prasowe
Co dziś inspiruje Panią najbardziej w rozwoju marki?
Kobiety. Ich historie, energia i potrzeba wyrażania siebie. Inspiruje mnie również obserwowanie, jak zmienia się rynek luksusu — coraz bardziej w stronę jakości, emocji i świadomej konsumpcji. Myślę, że przyszłość należy do marek, które potrafią budować prawdziwe więzi z odbiorcami.
Jakie są dalsze plany dla marki Chruścińska?
Chcemy rozwijać markę bardzo organicznie i świadomie. Interesują nas projekty specjalne, limitowane kolekcje, współprace z twórcami oraz działania, które będą budowały wokół marki doświadczenie premium. Zależy mi na tym, żeby Chruscinska była marką, która inspiruje i zostaje z klientkami na długo.
