Stało się: mamy tropikalne temperatury w Polsce, ale raczej nie mamy powodów do radości, bo odczujemy je na wielu płaszczyznach, również w wyglądzie. Cera po kilku gorących dniach bywa bardziej reaktywna, odwodniona, zaczerwieniona i szybciej traci świeżość, choć na pierwszy rzut oka problemem wydaje się tylko pot albo błyszczenie. Po czasie widać już pierwsze oznaki. Dlaczego ciepło powoduje starzenie skóry? Czy temperatury mają na nią wpływ? Postanowiłam to sprawdzić i dokładnie opisać wszelkie procesy.
W artykule przeczytasz:
- jak upał wpływa na kolagen, barierę hydrolipidową i nawilżenie skóry;
- dlaczego cera może być odwodniona, nawet jeśli mocno się świeci;
- co ciepło ma wspólnego z przebarwieniami, melasmą i rumieniem;
- jak pielęgnować skórę latem, żeby ograniczyć objawy starzenia.
Dlaczego ciepło powoduje starzenie skóry?
Ciepło nie działa na skórę tak samo jak promieniowanie UV, ale może wzmacniać procesy, które kojarzymy ze starzeniem: stan zapalny, stres oksydacyjny, osłabienie bariery hydrolipidowej i szybszą utratę jędrności. W badaniu opublikowanym w „Journal of Investigative Dermatology Symposium Proceedings” opisano, że promieniowanie podczerwone i ekspozycja na ciepło mogą wpływać na starzenie skóry, m.in. przez angiogenezę, naciek komórek zapalnych i zmiany w macierzy zewnątrzkomórkowej.
W rezultacie, już po kilku dniach przebywania w gorących temperaturach skóra jest bardziej reaktywna, przesuszona, ma większą skłonność do zaczerwienień, przebarwień, tworzy nierówności w strukturze.
Ważne jest też pewne rozróżnienie: słońce uszkadza skórę przede wszystkim przez promieniowanie UVA i UVB, a wysoka temperatura dokłada do tego efekt przegrzania. Kiedy skóra jest gorąca, rozszerzają się naczynia krwionośne, pojawia się rumień, rośnie potliwość i zmieniają się warunki na powierzchni naskórka.
Działa na zmarszczki jak „botoks w tubce”, a kosztuje grosze. Ta apteczna metoda to hit

IG @vanesalorenzo_
Co upał robi z cerą, gdy temperatura nie odpuszcza? Najważniejsze procesy
Wysoka temperatura nie działa w pojedynkę. Zwykle łączy się z UV, światłem widzialnym, potem, tarciem, klimatyzacją i zbyt intensywnym oczyszczaniem. Dlatego latem skóra może szybciej wyglądać na zmęczoną, nawet jeśli pielęgnacja pozornie się nie zmieniła.
Mechanizmy są następujące:
- ciepło i promieniowanie podczerwone mogą nasilać stres oksydacyjny oraz procesy zapalne w skórze;
- promieniowanie UVA przyspiesza starzenie skóry, sprzyja zmarszczkom i plamom posłonecznym, a co ważne, przenika także przez szyby;
- gorące środowisko zwiększa potliwość, wydzielanie sebum, uczucie tłustości skóry i transepidermalną utratę wody, czyli TEWL;
- odwodniony naskórek gorzej odbija światło, dlatego cera wygląda na matową, szarą i mniej sprężystą;
- u osób ze skłonnością do melasmy, przebarwień lub rumienia przegrzanie może nasilać nierówny koloryt i reaktywność skóry.
Według American Academy of Dermatology promieniowanie UVA jest związane z przedwczesnym starzeniem skóry, w tym zmarszczkami i plamami, a UVB odpowiada przede wszystkim za oparzenia słoneczne. Oba typy promieniowania są szkodliwe i wymagają ochrony szerokopasmowej.
Upał, podczerwień i ich wpływ na skórę – niszczą kolagen, składnik młodości
Latem skóra jest wystawiona nie tylko na UV, ale też na promieniowanie podczerwone, które odczuwamy jako ciepło. Badania nad wpływem IR na skórę wskazują, że powtarzalna ekspozycja może oddziaływać na metaloproteinazy, czyli enzymy uczestniczące w przebudowie macierzy skóry. Jedno z badań opublikowanych w bazie PubMed wykazało, że wielokrotne dawki promieniowania podczerwonego zmniejszały ekspresję prokolagenu typu I i zwiększały ekspresję MMP-1.
Oczywiście, nie oznacza to, że samo wyjście na spacer w upalny dzień natychmiast niszczy kolagen. Informuje jednak, że skóra latem pracuje w trudniejszych warunkach. Gdy do wysokiej temperatury dochodzi promieniowanie UVA, niedosypianie, zanieczyszczenia, alkohol, mała ilość wody i zbyt agresywna pielęgnacja, bilans przestaje być korzystny. Cera szybciej wygląda na zmęczoną, mniej sprężystą i bardziej ma tendencje do odgnieceń po nocy.

fot. IG @carolynmurphy
Skóra latem może być odwodniona, nawet jeśli błyszczy się jak po serum
Jednym z największych letnich paradoksów jest to, że skóra może jednocześnie mocno się błyszczeć i być odwodniona. Pot oraz większa aktywność gruczołów łojowych dają wrażenie wilgoci, ale nie zawsze oznaczają dobre nawodnienie naskórka. Badanie opublikowane w „Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology” wskazuje, że gorące środowisko zwiększa produkcję potu, wydzielanie sebum, TEWL i uczucie tłustości skóry, a po aklimatyzacji może dochodzić do spadku nawilżenia policzków z powodu parowania potu.
Do tego dochodzą częste prysznice, agresywne oczyszczanie i klimatyzacja, które sprzyjają przesuszeniu. W pracy opublikowanej w „Journal of Clinical Medicine” zwrócono uwagę, że ekspozycja na wodę i zmiany temperatury mogą wpływać na parametry bariery skórnej, w tym TEWL i pH skóry.
Z tego powodu należy stosować krem nawilżający każdego dnia, ale latem warto zmienić jego formułę. Zamiast ciężkiej, zimowej konsystencji lepiej sprawdzi się lekki krem lub emulsja z humektantami i składnikami wspierającymi barierę, takimi jak gliceryna, kwas hialuronowy, pantenol, ceramidy czy niacynamid. Skóra w upałach nie potrzebuje przeciążenia, ale potrzebuje ochrony przed utratą wody.
Przebarwienia, melasma i rumień – podczas upałów cera traci równy koloryt
Jeśli masz skłonność do przebarwień, melasmy albo rumienia, lato bywa najtrudniejszym sezonem. UV pozostaje najważniejszym czynnikiem ryzyka, ale ciepło również może zaostrzać problem. Przegrzanie skóry sprzyja rozszerzaniu naczyń, a u osób z cerą naczyniową może nasilać zaczerwienienie, pieczenie i uczucie gorąca.
Przy melasmie istotna jest także reakcja melanocytów, czyli komórek produkujących barwnik. „American Academy of Dermatology” podaje, że światło widzialne może zwiększać hiperpigmentację, szczególnie u osób z ciemniejszymi fototypami skóry, a filtry barwione zawierające tlenki żelaza pomagają ograniczać negatywny wpływ światła widzialnego. Z kolei przegląd dotyczący melasmy i fotoprotekcji wskazuje, że barwione filtry z tlenkami żelaza mogą chronić przed światłem wysokoenergetycznym widzialnym i UVA1, co ma znaczenie przy skórze z tendencją do plam.
Dlatego przy tendencji do przebarwień zwykły krem z filtrem może okazać się za mało przemyślaną strategią. Warto sięgać po produkty broad spectrum, czyli chroniące przed UVA i UVB, a przy przebarwieniach rozważyć filtry barwione z tlenkami żelaza. To rozwiązanie szczególnie przydatne latem, kiedy skóra reaguje nie tylko na promieniowanie, ale też na temperaturę.

fot. IG @jen_wonders
Najczęstszy błąd w pielęgnacji cery podczas upałów – czego się wystrzegać?
W czasie wysokich temperatur pielęgnacja powinna przede wszystkim ograniczać przegrzewanie skóry, utratę wody i naruszanie bariery hydrolipidowej. Zamiast dokładać kolejne aktywne kosmetyki, lepiej skupić się na ochronie przeciwsłonecznej, łagodnym oczyszczaniu, lekkim nawilżaniu i regeneracji wieczorem.
Upał nie postarza skóry po jednym dniu, ale powtarzalna ekspozycja na wysoką temperaturę, UV i promieniowanie podczerwone może nasilać odwodnienie, rumień, stres oksydacyjny i objawy starzenia. Najczęstszy błąd latem to przesuszanie cery matującymi kosmetykami i rezygnowanie z kremu nawilżającego, bo błyszczenie skóry nie oznacza, że ma ona wystarczająco wody.
– mówi kosmetolożka Aldona Florczyk
Jak zapobiegać starzeniu skóry w upały? Letnia rutyna z naciskiem na ochronę
Najlepsza letnia pielęgnacja przeciwstarzeniowa powinna być przede wszystkim konsekwentna. Rano najważniejszy jest krem z filtrem SPF 30 lub SPF 50, nakładany w odpowiedniej ilości i reaplikowany w ciągu dnia, zwłaszcza po spoceniu, kąpieli lub dłuższym przebywaniu na zewnątrz. American Academy of Dermatology rekomenduje filtry o szerokim spektrum ochrony, SPF 50 z właściwościami wodoodpornymi, a także reaplikację mniej więcej co dwie godziny oraz po pływaniu lub poceniu.
W letniej pielęgnacji można trzymać się następującego schematu:
- rano nakładaj antyoksydant, lekki krem nawilżający i SPF 30 lub SPF 50;
- w ciągu dnia reaplikuj filtr, szczególnie po spoceniu, kąpieli lub długim spacerze;
- noś okulary przeciwsłoneczne, kapelusz albo czapkę z daszkiem i szukaj cienia w godzinach największego nasłonecznienia;
- wieczorem dokładnie, ale łagodnie zmywaj SPF, pot i zanieczyszczenia;
- po oczyszczaniu wybieraj składniki kojące i barierowe: pantenol, ceramidy, niacynamid, glicerynę, kwas hialuronowy lub peptydy.
Sam filtr nie powinien być traktowany jak jedyny element ochrony. AAD przypomina, że ochronę przeciwsłoneczną wzmacniają cień, okulary z filtrem UV, kapelusz z szerokim rondem i odzież ochronna, szczególnie wtedy, gdy słońce jest najmocniejsze. To ważne, bo letnie starzenie skóry rzadko wynika z jednego błędu. Częściej jest sumą kilku powtarzalnych sytuacji: zbyt małej ilości SPF-u, braku reaplikacji, przegrzania, odwodnienia i naruszonej bariery.
Dobrym wsparciem są antyoksydanty. Serum z witaminą C, niacynamidem, witaminą E, resweratrolem albo kwasem ferulowym pomaga neutralizować część wolnych rodników powstających pod wpływem promieniowania i zanieczyszczeń. Nie zastępuje filtra, ale może poprawić odporność skóry na środowiskowy stres. Wieczorem warto postawić na oczyszczenie bez naruszania bariery. Jeśli nosisz SPF, makijaż albo filtr wodoodporny, sprawdzi się dwuetapowe oczyszczanie, ale bez agresywnego tarcia.

fot. IG @iamkellybrennan
Czego unikać, gdy temperatura przekracza 30 stopni?
Latem łatwo przesadzić z oczyszczaniem i złuszczaniem. Mocne peelingi, wysokie stężenia kwasów, intensywne retinoidy wprowadzane tuż przed urlopem i kosmetyki na bazie alkoholu mogą zwiększyć wrażliwość skóry. Jeśli cera jest rozgrzana, zaczerwieniona albo piecze, mniej znaczy lepiej. W takich dniach rozsądniej odłożyć eksperymenty i wybrać pielęgnację wyciszającą.
Warto też uważać na gorące prysznice po plaży, saunę, trening w pełnym słońcu i długie siedzenie przy szybie w samochodzie bez ochrony. Nie dlatego, że każda z tych sytuacji automatycznie postarza skórę, ale dlatego, że latem bardzo łatwo kumulować bodźce: UV, podczerwień, wysoką temperaturę, pot, tarcie i odwodnienie. Skóra zwykle nie reaguje na jeden czynnik, tylko na ich sumę.
Chłodzenie skóry – jak uniknąć przegrzania i co zrobić, gdy do niego dojdzie?
Najbardziej praktyczna zasada brzmi: nie doprowadzaj skóry do przegrzania, a jeśli już do niego dojdzie, pomóż jej wrócić do równowagi. Chłodny, ale nie lodowaty kompres, mgiełka bez drażniących substancji zapachowych, lekki krem łagodzący i przerwa od makijażu mogą przynieść więcej korzyści niż kolejna aktywna kuracja.
Ciepło może przyspieszać procesy starzenia, ale nie jest wyrokiem dla skóry. Latem bardzo ważna jest konsekwentna rutyna: ochrona rano, reaplikacja w ciągu dnia, łagodne oczyszczanie wieczorem i odbudowa bariery hydrolipidowej wieczorem. Niemalże banalne, ale właśnie ta powtarzalność decyduje o tym, czy po wakacjach cera wygląda świeżo, czy wraca z nich z przesuszeniem, plamami i utrwalonym rumieniem.
Pytania i odpowiedzi
Czy sama wysoka temperatura może powodować zmarszczki?
Sama temperatura nie działa tak agresywnie jak promieniowanie UV, ale może nasilać procesy, które sprzyjają utracie jędrności skóry. Znaczenie ma przede wszystkim częsta ekspozycja na upał połączona z UV, odwodnieniem, potem i osłabioną barierą hydrolipidową.
Czy klimatyzacja latem szkodzi skórze?
Klimatyzacja może przesuszać skórę i zwiększać uczucie ściągnięcia, zwłaszcza gdy spędzasz w chłodzonych pomieszczeniach wiele godzin. W takiej sytuacji warto wybierać lekkie kremy nawilżające i składniki wspierające barierę, np. ceramidy, glicerynę lub pantenol.
Czy w upały lepiej odstawić retinol i kwasy?
Nie zawsze trzeba je odstawiać, ale latem skóra częściej bywa podrażniona, przegrzana i bardziej wrażliwa. Jeśli pojawia się pieczenie, rumień lub przesuszenie, lepiej ograniczyć silne składniki aktywne i skupić się na regeneracji oraz ochronie SPF.
Jaki SPF wybrać, gdy skóra latem szybko się przetłuszcza?
Najlepiej sprawdzają się lekkie formuły SPF 30 lub SPF 50 o szerokim spektrum ochrony, np. fluidy, żele-kremy albo emulsje. Przy przebarwieniach warto rozważyć filtr barwiony z tlenkami żelaza, który pomaga chronić także przed światłem widzialnym.
Czy chłodzenie skóry po upale spowalnia starzenie?
Chłodzenie nie cofnie uszkodzeń skóry, ale może zmniejszyć rumień, uczucie pieczenia i dyskomfort po przegrzaniu. Najbezpieczniej stosować chłodne kompresy, łagodne mgiełki i kremy kojące, unikając przykładania lodu bezpośrednio do twarzy.
Czytaj także: Bogata twarz. Czy medycyna estetyczna stała się przepustką do klasy wyższej?
Zdjęcie główne: IG @jen_wonders
