Logotyp serwisu lamode.info

Cyfrowy rytuał piękna. 5 wyjątkowych aplikacji, które przeniosą twoją pielęgnację i wellness na wyższy poziom

Pomogą zadbać o skórę, makijaż i formę.

Cyfrowy rytuał piękna. 5 wyjątkowych aplikacji, które przeniosą twoją pielęgnację i wellness na wyższy poziom 221844

Telefon stał się przedmiotem, bez którego trudno wyobrazić sobie codzienne funkcjonowanie. Mieści zdjęcia, rozmowy, muzykę, kalendarz, a teraz również małe centrum beauty i wellness dopasowane do codziennych rytuałów. Najciekawsze aplikacje z tej kategorii przekładają ogrom wiedzy o pielęgnacji, makijażu i zdrowym stylu życia na prostą, intuicyjną formę. Kilka minut z ekranem pozwala lepiej przyjrzeć się kosmetycznej rutynie, nauczyć się nowej techniki albo zadbać o ciało. Wybrałam pięć aplikacji, dla których warto zrobić trochę miejsca w pamięci smartfona.

W tym artykule przeczytasz:

  • jak aplikacje beauty pomagają lepiej poznać potrzeby skóry i świadomie budować codzienną pielęgnację,
  • w jaki sposób telefon może stać się podręcznym przewodnikiem po składach kosmetyków i ich działaniu,
  • gdzie szukać makijażowych tutoriali, inspiracji oraz technik stosowanych przez profesjonalistów,
  • jak technologia wspiera bezpieczne i uporządkowane wprowadzanie retinalu do domowej pielęgnacji,
  • które rozwiązania ułatwiają zachowanie regularności w dbaniu o ciało i znajdują miejsce nawet w napiętym planie dnia,
  • czym wyróżniają się aplikacje Skin Bliss, Charlotte Tilbury, Fitness Kobiet, swederm RETI•NAL oraz INCI Beauty i komu mogą najbardziej się przydać.

Skin Bliss. Kosmetyczny planner dla osób, które chcą uporządkować pielęgnację

Łazienkowa półka pełna kremów, toników i esencji wygląda imponująco. Znacznie większym wyzwaniem jest ułożenie ich w sensowną rutynę. Skin Bliss działa trochę jak cyfrowy organizer kosmetyczki. Pozwala skanować kody kreskowe produktów, poznawać ich właściwości, czytać opinie użytkowników z różnych krajów i budować własny rytuał pielęgnacyjny.

Aplikacja podpowiada również produkty dopasowane do potrzeb i rodzaju skóry. Przyda się osobom, które lubią śledzić premiery pielęgnacyjne, ale nie chcą kupować kolejnego serum wyłącznie pod wpływem jego popularności w mediach społecznościowych. Skin Bliss ma jednak swoje ograniczenia. Aplikacja działa w języku angielskim, a jej baza nie obejmuje wszystkich polskich kosmetyków. Dla prawdziwych skincare junkies nadal pozostaje jednak ciekawym narzędziem do porządkowania kosmetycznego świata.

Przeczytaj też: Makijaż dyktowany datą urodzenia. Birth month makeup to najprzyjemniejsza zabawa sezonu

Skin Bliss

Fot. Skin Bliss

Charlotte Tilbury. Prywatna lekcja makijażu w telefonie

Charlotte Tilbury zbudowała własny język makijażu, oparty m.in. na rozświetlonej skórze i ustach nude w odcieniu Pillow Talk. W aplikacji brytyjskiej marki można nie tylko kupować kosmetyki, lecz także zobaczyć, jak wykorzystują je profesjonaliści.

Znajdziemy tam tutoriale prowadzące przez kolejne etapy makijażu, porady dotyczące konturowania twarzy, doboru pomadki czy przygotowania skóry pod podkład. Osobną część stanowią warsztaty makijażowe i pielęgnacyjne oraz kalendarz zaplanowanych wydarzeń. Ciekawym dodatkiem są materiały poświęcone makijażom gwiazd i charakterystycznym lookom Charlotte Tilbury. Można więc potraktować aplikację jak połączenie beauty masterclass, katalogu inspiracji i sklepu.

Charlotte Tilbury

Fot. Charlotte Tilbury

Fitness Kobiet. Siedem minut, mata i trening gotowy

Fitness Kobiet: Trening w domu opiera swoją koncepcję na krótkich zestawach ćwiczeń, z których część trwa około siedmiu minut. Program został pomyślany także z myślą o osobach początkujących, a wiele treningów nie wymaga dodatkowego sprzętu.

W aplikacji dostępnych jest ponad 70 ukierunkowanych planów, animacje, materiały wideo oraz wskazówki trenera. Bez problemu da się zatem dopasowywać treningi do własnych preferencji, śledzić aktywność i spalone kalorie oraz synchronizować dane z Apple Health. Muzyka pomaga utrzymać rytm ćwiczeń.

Program obejmuje różne cele treningowe, w tym pracę nad poszczególnymi partiami ciała i ogólną kondycją. Największą zaletą aplikacji jest obniżenie progu wejścia w regularny ruch. Kilkuminutowy trening łatwiej przecież wpisać w dzień, w którym godzinna wizyta na siłowni staje się niemożliwa.

Przeczytaj też: Co się stanie gdy nie zmyjesz makijażu? 6 urodowych katastrof na własne życzenie

Fitness Kobiet

Fot. Fitness Kobiet

swederm RETI•NAL. Polska aplikacja, która prowadzi przez retynizację

Retinal należy do tych składników, przy których samo kupienie kosmetyku jest dopiero początkiem. Pojawiają się pytania o stężenie, częstotliwość aplikacji, łączenie z innymi składnikami aktywnymi i reakcję skóry. Polska marka swederm postanowiła przenieść część tej edukacji do telefonu.

Aplikacja swederm RETI•NAL powstała wraz z wprowadzeniem dwóch produktów z retinalem w stężeniach 0,05 proc. i 0,15 proc. Jej zadaniem jest przeprowadzenie użytkownika przez kolejne etapy retynizacji. W środku znajdziemy quiz pomagający dobrać ścieżkę pielęgnacji, kalendarz stosowania retinalu, przypomnienia, dziennik skóry, podstawowe zasady retynizacji oraz odpowiedzi na najczęstsze pytania. Za stworzenie aplikacji odpowiadał Paweł Wilk, Board Member i CTO, przy współpracy z kosmetolożką Pauliną Czarnecką.

Zależało nam, żeby wraz z premierą retinalu dać naszym klientkom coś więcej niż sam kosmetyk. Chcemy być z nimi również po zakupie – wtedy, kiedy pojawiają się pytania, trzeba pamiętać o kolejnej aplikacji czy obserwować reakcję skóry. Właśnie z tej potrzeby powstała nasza aplikacja

– wyjaśnia Paweł Wilk.

swederm RETI•NAL

Fot. swederm RETI•NAL

INCI Beauty. Zanim kosmetyk trafi do koszyka, zeskanuj jego skład

Nazwy składników zapisane drobnym drukiem na odwrocie opakowania dla większości osób pozostają mało czytelne. INCI Beauty pozwala zeskanować kosmetyk i szybko sprawdzić informacje dotyczące jego formuły. Aplikacja porządkuje dane o składnikach i pomaga zorientować się, co właściwie znajduje się w produkcie. Największą wartość ma jako punkt wyjścia do bardziej świadomych zakupów. Możesz zestawiać ze sobą produkty, sprawdzać składniki i poznawać ich funkcje jeszcze podczas wizyty w drogerii.

Pamiętajmy jednak, że żadna aplikacja analizująca nie zastępuje dermatologa, kosmetologa ani pełnej oceny receptury. Sam skład nie mówi przecież wszystkiego o jakości kosmetyku. Znaczenie mają między innymi stężenia, formulacja, stabilność produktu i indywidualna reakcja skóry. INCI Beauty najlepiej traktować więc jak podręczną, bardzo pomocną bazę wiedzy.

INCI Beauty

Fot. INCI Beauty

Najlepsze aplikacje zostają w telefonie z tego samego powodu, dla którego wracamy do ulubionego kosmetyku. Dobrze wpisują się w nasze przyzwyczajenia i sprawiają, że codzienne rytuały stają się przyjemniejsze.

Przeczytaj też: Jak zmienia się skóra na każdym etapie życia? Omawiamy największe urodowe przełomy i skoki starzeniowe

Pytania i odpowiedzi

Jaka aplikacja pomaga ułożyć rutynę pielęgnacyjną?

Skin Bliss pozwala tworzyć własny rytuał, skanować kosmetyki i poznawać produkty dopasowane do potrzeb skóry.

Jaka aplikacja służy do analizowania składów kosmetyków?

INCI Beauty pomaga sprawdzać informacje o składnikach znajdujących się w formule produktu.

Czy istnieje aplikacja pomagająca wprowadzić retinal do pielęgnacji?

Tak. swederm RETI•NAL oferuje między innymi kalendarz, przypomnienia, dziennik skóry oraz informacje dotyczące retynizacji.

Gdzie znaleźć tutoriale makijażowe Charlotte Tilbury?

Marka udostępnia w swojej aplikacji materiały edukacyjne, tutoriale i informacje o warsztatach związanych z makijażem oraz pielęgnacją.

Czy aplikacja Fitness Kobiet nadaje się dla początkujących?

Według opisu aplikacji została przygotowana również dla osób początkujących. Oferuje krótkie treningi domowe, a wiele ćwiczeń nie wymaga sprzętu.

Zdjęcie główne: IG @krystynaoczkowska

Monika Subda Avatar

Monika Subda, redaktorka i dziennikarka od 15 lat związana z mediami internetowymi, w których pisze o tym, co aktualne i warte uwagi. Absolwentka filologii polskiej. Najbliższe są jej moda i kultura, szczególnie tam, gdzie wzajemnie się przenikają. Lubi wyłapywać nowe trendy, inspirujące marki i zjawiska, o których za chwilę może być głośno. Prywatnie fascynuje się chłodniejszymi rejonami Europy. Chętnie wraca do reportaży Ilony Wiśniewskiej i filmów z nurtu Dogmy 95.