Kiedy przyglądam się temu, co dziś noszą nastolatki, przychodzi mi do głowy jeden wniosek: biżuteria dawno przestała być dodatkiem „na specjalne okazje”. Łańcuchy, nausznice, kolorowe pierścionki czy charakterystyczne zawieszki nie tylko uzupełniają stylizacje, lecz niekiedy i grają pierwsze skrzypce. Postanowiłam więc przyjrzeć się linii Apart Teens i na konkretnych modelach sprawdzić, jakie biżuteryjne trendy szczególnie trafiają w modowe serce pokolenia Z. Wybrałam 5 kierunków, które warto znać – zwłaszcza jeśli moda twojej córki lub młodszej siostry bywa dla ciebie małą zagadką.
Nastolatki noszą biżuterię inaczej niż kiedyś
Jeszcze nie tak dawno biżuteria kojarzyła się przede wszystkim z okazją. Kolczyki na urodziny, łańcuszek na komunię, pierścionek jako symbol. Dziś ten podział właściwie się rozmył. Nastolatki noszą biżuterię do szkoły, na spotkanie z przyjaciółmi, spacer po mieście czy zwykłe wyjście na kawę.
Widać to również w kampanii Apart Teens, która pokazuje młodych ludzi przede wszystkim w ich naturalnym środowisku: w mieście, wśród znajomych, podczas wspólnych spacerów i spontanicznych spotkań. Nie ma tu sztywnego podziału na „biżuterię dziewczęcą” i „biżuterię chłopięcą”. Są za to dodatki, które można dopasować do własnego charakteru.
I chyba właśnie to jest najciekawsze. Zamiast jednego obowiązującego trendu mamy dziś dużą swobodę wyboru. Co jednak szczególnie mocno przyciąga uwagę?

fot. materiały prasowe
Pancerka wraca do trendów i trafia w młode gusta
Masywny łańcuch typu pancerka może kojarzyć się z biżuterią dla dorosłych, ale dziś zdecydowanie zmienia grupę docelową. Wyrazisty splot stał się jednym z dodatków chętnie wybieranych przez nastolatków… i to niezależnie od płci.
Naszyjnik o charakterystycznych ogniwach przypominjących pancerkę dobrze komponuje się z prostym lookiem. Oversize’owy t-shirt, jeansy, sneakersy i mocniejszy łańcuch? To właściwie gotowa stylizacja. Podobny efekt da nam bransoletka w tej samej stylistyce.
To jeden z trendów, który dobrze pokazuje, jak zmieniło się podejście młodych do biżuterii. Nie musi być delikatna, dyskretna ani „grzeczna”. Może mieć charakter i być pierwszym elementem, który zauważymy w stylizacji.

fot. materiały prasowe
Srebro z kolorowym akcentem zamiast klasycznej delikatności
Srebro zdecydowanie nie wychodzi z mody, ale nastolatki lubią nadawać mu nieco bardziej współczesny charakter. Dobrym przykładem są pierścionki ozdobione kolorowymi cyrkoniami – niewielki detal, który potrafi całkowicie zmienić odbiór klasycznej biżuterii.
To także trend dla tych, które lubią eksperymentować, ale niekoniecznie chcą od razu stawiać na bardzo dużą i rzucającą się w oczy biżuterię. Jeden kolorowy pierścionek może być subtelnym akcentem codziennego stroju, kilka różnych modeli stworzy już bardziej wyrazisty zestaw.
Wśród propozycji dla dziewczyn uwagę zwracają także bardziej nieoczywiste projekty, takie jak biżuteria z kolekcji Światłocienie by Julia Wieniawa. To właśnie takie dodatki dobrze wpisują się w trend personalizacji. Bo nie chodzi o to, by wyglądać jak wszyscy, ale żeby znaleźć coś, co naprawdę pasuje do własnego stylu.

fot. materiały prasowe
Jeden kolczyk to za mało. Nausznice i miksowanie biżuterii
Jeżeli twoja córka zaczęła łączyć kilka różnych kolczyków, prawdopodobnie nie jest to przypadek. Pojedynczy kolczyk z oferty marki Apart to świetne rozwiązanie do stworzenia własnej pary kolczyków lub uzupełniania gotowego zestawu z powodu nieparzystej liczby dziurek w uchu. Młode pokolenie bardzo dobrze czuje trend na miksowanie biżuterii.
Nausznice można zestawiać z małymi kółkami, bardziej ozdobnymi kolczykami czy minimalistycznymi modelami. Nie trzeba nawet mieć kilku przekłuć, ponieważ wiele modeli pozwala stworzyć efekt „pełniejszego” ucha bez konieczności kolejnej wizyty u piercera.
To zresztą jeden z trendów, które najbardziej przypominają zabawę modą. Zamiast kupować gotowy komplet, nastolatka sama decyduje, co z czym połączyć. Jednego dnia wybierze bardzo subtelny zestaw, następnego postawi na bardziej wyraziste połączenie.

fot. materiały prasowe
Serca, koniczyny, kółka i kulki – małe symbole mają znaczenie
A teraz coś, co sama chętnie nosiłam jako nastolatka. Serca, koniczyny, kulki czy kółka pojawiają się na naszyjnikach, bransoletkach, kolczykach i pierścionkach. Ich popularność nie jest jednak powrotem do przesłodzonej biżuterii sprzed lat. Współczesne modele są często prostsze, bardziej graficzne i łatwe do łączenia z innymi dodatkami.
Można nosić jeden charakterystyczny symbol albo stworzyć z kilku zawieszek własną historię. I chyba właśnie ta możliwość wyboru jest tutaj najważniejsza.
W tym trendzie mieszczą się zarówno propozycje Apart, jak i bardziej nietuzinkowe wzory marki Elixa. To dobry kierunek, jeśli szukamy biżuterii, która może być jednocześnie modna i trochę bardziej osobista.

fot. materiały prasowe
Męska biżuteria wychodzi poza schematy
Podział na biżuterię damską i męską wciąż jest wyraźny, choć moda coraz częściej pozwala sobie na drobne odstępstwa od tej zasady. W ostatnich sezonach do męskich stylizacji trafiają bowiem dodatki, które wcześniej kojarzyły się przede wszystkim z kobiecą garderobą – dobrym przykładem są sznury pereł czy broszki, które panowie chętnie przypinają do marynarek.
Chłopcy chętnie sięgają po wyraziste srebrne modele – od prostych łańcuszków po bardziej charakterystyczne bransoletki. Wśród propozycji dla nich znajdziemy zarówno dodatki Apart, jak i projekty sygnowane logo Aztorin.
Nie mam wątpliwości, że młodzi mężczyźni również coraz chętniej używają biżuterii, by po prostu wyrazić własny styl.

fot. materiały prasowe
Najważniejszy trend? Biżuteria po swojemu
Po przyjrzeniu się trendom Apart Teens mam wrażenie, że najciekawsza zmiana wcale nie dotyczy konkretnego splotu, koloru czy rodzaju kolczyków. Chodzi o podejście.
Nastolatki chcą dodatków, które mogą dopasować do siebie – do nastroju, ubrania, okazji, a czasem po prostu do tego, z kim właśnie spędzają dzień.
Raz będzie to masywna pancerka, innym razem kilka subtelnych pierścionków, kolorowe cyrkonie albo zestaw nausznic i kolczyków. Można mieszać minimalistyczne srebro z finezyjnymi formami, wybierać symbole, które coś dla nas znaczą albo po prostu postawić na model, który perfekcyjnie trafił w gust.

fot. materiały prasowe
