Anna Męczyńska, ceniona kostiumografka, stylistka i doradczyni wizerunkowa z 30-letnim doświadczeniem, udowadnia, że prawdziwa elegancja i moda kwitną po 50-ce. Jej filozofia to odejście od szarości, na rzecz eksperymentowania z kolorem, dbałości o jakość materiału i stawiania na prestiż połączony z komfortem. Męczyńska podkreśla, że styl jest jak wino – dojrzewa z klasą, a ubrania to potężne narzędzie do poprawy sylwetki i samopoczucia.
W tekście przeczytasz o:
-
Zimowy must-have: sweter idealny. Jaki fason jest najbardziej korzystny dla pełniejszych sylwetek, dlaczego kaszmir to inwestycja na lata oraz z czym łączyć prosty sweter, aby stworzyć nowoczesny look.
-
Wybór czapki dopasowanej do twarzy. Porady dotyczące unikania kolorów przy tendencji do zaczerwienienia skóry oraz przegląd modnych fasonów, w tym czapek typu komin i toczek ze sztucznego futra.
-
Torebki na sezon 2025/2026. Jakie kolory (brązy, bordo, toffi) i materiały (zamsz, pleciony splot) królują tej zimy oraz propozycje marek stawiających na mocne wyrysowanie charakteru stylizacji.
-
Akcesoria niecodzienne. Znaczenie widocznej biżuterii jako inwestycji w styl oraz rekomendacje otulających, zimowych zapachów, które Męczyńska uważa za najważniejsze akcesorium każdej kobiety.

Anna Męczyńska /fot. Mateusz Motyczyński
Anna Męczyńska i jej zimowy must-have dla dojrzałych kobiet
Anna Męczyńska z ponad 30-letnim doświadczeniem jako kostiumografka, stylistka i doradczyni wizerunkowa, doskonale rozumie, że moda to nie tylko ubrania, ale przede wszystkim sposób na wyrażenie siebie i budowanie pewności. Sama będąc dojrzałą, stylową kobietą, z klasą udowadnia, że prawdziwa elegancja i zabawa modą kwitną po 50-ce, a wiek jest atutem, nie ograniczeniem.
“Prawdziwy styl nie ma wieku. Jest jak wino – dojrzewa z klasą i zyskuje na wartości,” mówi Męczyńska. Jej przesłanie to balsam dla kobiet, które czują, że muszą chować się za szarością. Zamiast tego, zachęca do eksperymentowania z kolorem, fasonem i dbałością o jakość materiału, stawiając na komfort i prestiż. Udowadnia, że najważniejsze jest to, jak dzięki ubraniom możemy poprawić naszą sylwetkę i samopoczucie.

Anna Męczyńska /fot. Forum
1. Zimowy must-have: sweter
Choć w tym sezonie mamy wiele fasonów i wzorów, ja postawiłabym na ten o klasycznym splocie i formie. Może być bez dekoltu lub z dekoltem w serek (ten jest korzystniejszy dla kobiet pełniejszych. Mających spory biust czy drugą brodę). A jeśli sweter to z kaszmiru. Dlaczego? Kaszmir to miękka tkanina wyczesywana ręcznie z kóz kaszmirskich. Wełna jest bardzo przyjemna, delikatna w dotyku oraz ciepła. To zazwyczaj spory wydatek, ale przy dbaniu o taki sweter możemy cieszyć się nim przez dobrych kilka, a nawet kilkanaście lat. Ja polecam te od Minou Cashmere czy COS, komentuje dla nas Ania Męczyńska.

Kaszmirowy golf Minou Cashmere
Prosty, rasowy sweter pasuje do wszystkiego. Do dżinsów, spodni w każdym z fasonów. Do spódnic zarówno o klasycznym fasonie ołówkowym, jak i w kształcie tulipana. Ja w tym sezonie połączyłabym go ze spódnicą z zamszu lub tą imitującą skórę. Zabawa z tkaninami stworzy nowy, nowoczesny look. Sweter z kaszmiru można również nosić latem. Bo jedna z jego najważniejszych właściwości to fakt, że zimą grzeje, a latem chłodzi.

Kaszmirowy sweter COS
2. Czapka
Proponowałabym przede wszystkim czapkę, która będzie odpowiednia dla naszej buzi. Kolor również ma znaczenie. Jeśli mamy tendencje do czerwienienia się skóry (na przykład w przypadku zmiany temperatur) lub mamy zmiany skórne na buzi – unikajmy odcieni czerwonych czy różowych. Chyba, że malujemy się i tym samym panujemy nad kolorem cery.

Toczek La Dame Hats
Fason – w tej chwili najmodniejsze są czapki w formie komina jak i ze sztucznego futra – formie toczka. Zawsze dobrze wyglądają czapki o grubym splocie – choć przy drobnej twarzy taka czapka może tworzyć dysonans. W tej chwili w każdym sklepie tym z wyższej półki czy sieciówki możemy coś znaleźć dla siebie. Polecam – Martę Rutę czy Ladame. To modystki, które zaprojektują idealną czapkę dla każdej kobiety.
3. Torebka
Tutaj mamy pełny wybór. Wszystko zależy od tego czego oczekujemy od torebki w tym sezonie – ekstrawagancji czy klasyki. Torebki w formie neseserów, aktówek czy te typu bowling. A co jeśli chodzi o kolory? Zimą 2025/2026 są to przede wszystkim: brązy, bordo czy np. toffi. Króluje zamsz i pleciony splot. Są widoczne i mocno wyrysowują charakter stylizacji. Świetnie sprawdzą się z klasycznymi lookami, ale i przekornie z dżinsami typu ballon czy baggy – w końcu niezależnie od wieku można zaszaleć z elementami garderoby. Ja w tym sezonie szukam torebek m.in. w markach Novińska, LOBOS czy Answear LAB.

Zamszowa torebka Lobos
4. akcesoria niecodzienne
Niezależnie od sezonu – warto zainwestować w widoczną biżuterię. No chyba, że mamy budżet, wtedy zainwestowałabym w brylanty od W.Kruk lub duże formy N.S. Bijoux. Zaś na koniec proponuję perfumy – te o otulającym zapachu, doskonałym zimą. Perfumy to najważniejsze akcesorium każdej kobiety, niezależnie od wieku i stylu. Ja polecam Izia, Sisley lub niszowe perfumy marki Bohoboco.

Perfumy Bohoboco, Vanilla Black Pepper
Zdjęcie główne: Mateusz Motyczyński
