Logotyp serwisu lamode.info

8 torebek z Zary, Mango i Reserved, które wyglądają znacznie drożej, niż wskazuje ich metka

Wszystkie mają cechę, której szukam w dodatkach najbardziej. Nie zdradzają swojej ceny na pierwszy rzut oka.

8 torebek z Zary, Mango i Reserved, które wyglądają znacznie drożej, niż wskazuje ich metka 208048

Piękna torebka potrafi być kropką nad i całej stylizacji. Biała koszula i jeansy zaczynają wyglądać przy niej ciekawiej, prosty garnitur nabiera charakteru, a sukienka, którą znamy już na pamięć, dostaje zupełnie nowe towarzystwo. Nie bez powodu na ten dodatek często jesteśmy gotowe przeznaczyć największą część naszego modowego budżetu. Tylko czy rzeczywiście trzeba?

W tym artykule przeczytasz:

  • które torebki z Zary, Mango i Reserved wyglądają znacznie drożej, niż wskazuje ich metka,
  • dlaczego metalowe uchwyty, marszczenia, zamsz i pleciona skóra są detalami, na które warto zwrócić uwagę w tym sezonie,
  • która torebka za 119 zł nawiązuje do estetyki lat 90. i może stać się jednym z najciekawszych dodatków w garderobie,
  • czym wyróżnia się ręcznie wykonana torebka ze współpracy ECKHAUS LATTA x MANGO,
  • dlaczego duże, miękkie shoppery ponownie wypierają perfekcyjnie usztywnione fasony,
  • jak rozpoznać niedrogą torebkę, która wygląda designersko i nie zdradza swojej ceny na pierwszy rzut oka.

Torebki z sieciówek, które wyglądają jak od projektanta

Przejrzałam aktualne propozycje popularnych sieciówek i wybrałam torebki, które wyglądają designersko, mimo że ich ceny zaczynają się od 119 zł. Nie szukałam kopii konkretnych modeli z wybiegów. Skupiłam się na rzeczach, które wykorzystują charakterystyczne dla współczesnego wzornictwa proporcje, faktury i detale, takie jak metalowe uchwyty przypominające biżuterię, marszczenia, sploty czy podłużne fasony rodem z lat 90. Wszystkie mają jednak cechę, której szukam w dodatkach najbardziej. Nie zdradzają swojej ceny na pierwszy rzut oka.

Przeczytaj też: Te torebki sprawdzają się i na plaży i w mieście. Nie dziwię się, że wszyscy chcą je mieć

Zara, torba z metalową rączką

129 zł

Detal, który całkowicie zmienia zasady gry? Metalowa rączka, która z prostej formy wyciągnęła to, co najciekawsze. W modelu z Zary podwójny, złocisty uchwyt działa jak spektakularny akcent. W miejscu klasycznego wykończenia galanterii dostajemy rzeźbiarski element, który nadaje torbie biżuteryjnego wymiaru.

Mimo że stworzono ją z myślą o noszeniu w dłoni, regulowany pasek na ramię pozwala płynnie przenieść ją z wieczorowego kadru do dziennych, miejskich stylizacji. Przemyślane wnętrze z dwiema przegrodami i kieszenią na suwak ułatwia organizację, a wygodne zapięcie na magnes gwarantuje czystą, nienaruszoną linię. Można powiedzieć, że jest to minimalistyczny projekt z nutą luksusu. Dokładnie taki, jakiego szukamy w tym sezonie.

torba Zara

Fot. Zara

Zara, marszczona torba typu shopper

159 zł

Shopper zazwyczaj kupujemy z chłodnego pragmatyzmu. Ma bezdyskusyjnie pomieścić laptop, ulubiony tomik, kosmetyczkę i drobiazgi, które zasiedliły dno torby na całe tygodnie. Zara udowadnia jednak, że czysta funkcjonalność nie musi wykluczać modowego wyrafinowania. W tym modelu klasyczna, pojemna konstrukcja zyskuje nową dynamikę dzięki miękkim, plastycznym marszczeniom. Taka torba wygląda najefektowniej wtedy, gdy rezygnujemy z przesadnej stylizacyjnej perfekcji. Poszarpany wiatrem długi płaszcz, otulająca dzianina o szlachetnym splocie i miękko opadające, szerokie spodnie w zupełności wystarczą, by cała sylwetka zyskała nonszalancki, wielkomiejski szlif.

torba shopper Zara

Fot. Zara

Zara, marszczona torba na ramię w stylu lat 90.

119 zł

Gdyby prześledzić metamorfozę dodatków z ostatnich sezonów, to właśnie niewielka torebka pod pachę przeszła najbardziej intrygującą ewolucję. Sztywne, geometryczne formy ustępują dziś miejsca miękkiemu krawiectwu i fakturom, które żyją w dłoni. Projekt Zary garściami czerpie z estetyki przełomu wieków, ma charakterystyczną, horyzontalnie wydłużoną linię, ale gęste marszczenia chronią ją przed dosłownąodtwórczością. Trójwymiarowa struktura materiału i surowy, metalowy klips w zupełności zastępują całą biżuteryjną oprawę.

marszczona torba Zara

Fot. Zara

Mango, pleciona torebka skórzana

899,90 zł

Przechodzimy na znacznie wyższy poziom krawieckiego rzemiosła, gdzie pierwszoplanową rolę zaczyna grać jakość szlachetnego surowca. Wykonana ręcznie ze skóry bydlęcej torebka Mango bardziej przypomina rzeźbiarski obiekt z konceptualnego butiku w Nowym Jorku niż propozycję z sieciowego katalogu. Projekt powstał w ramach współpracy ECKHAUS LATTA x MANGO. Amerykański duet projektantów słynie ze swojego eksperymentalnego, dekonstrukcyjnego podejmowania kwestii formy i materii, co zresztą widać w tym projekcie jak na dłoni. Kameralny format, architektoniczny uchwyt do dłoni i misternie wiązany węzeł nadają całości kolekcjonerski charakter. Przestrzenna, rzemieślnicza plecionka nie potrzebuje konkurencji, budując ten dodatek od A do Z.

Przeczytaj też: Stella McCartney Falabella – motyw kultowej torebki wraca w kolekcji H&M

pleciona czerwona torebka Mango

Fot. Mango

Mango, torebka z kieszeniami i sprzączką

159,99 zł

Modowy pragmatyzm znów dochodzi do głosu. Projektanci ponownie ulegają czarowi torebek, które odrzucają ascetyczny minimalizm na rzecz użytkowej estetyki. Paski, masywne klamry i zewnętrzne kieszenie, które do niedawna ustępowały miejsca gładkim formom, wracają dziś jako najbardziej pożądany akcent sezonu. Propozycja Mango perfekcyjnie wpasowuje się w tę estetykę za sprawą dwóch bocznych kieszeni i wyrazistej, dekoracyjnej sprzączki. Fakturowana, miękka struktura, elastyczny pasek na ramię oraz odpinane uchwyty dają pełną swobodę stylizacyjną. Jej największym atutem pozostaje zadziorny charakter. Jesienią aż się prosi o towarzystwo mięsistej skórzanej kurtki i wysokich kozaków.

torebka Mango

Fot. Mango

Mango, zamszowa torba shopper

319,99 zł

Matowe wykończenie zamszu przepięknie buduje kontrast w zestawieniu z gęstą wełną, otulającym kaszmirem czy grubo tkanym denimem. Shopper Mango skrojono z miękkiej skóry bydlęcej. Projekt dopełniają podwójne uchwyty, bawełniana podszewka oraz funkcjonalna, wewnętrzna kieszeń. Powściągliwa, czysta linia powoduje, że to sam materiał skupia na sobie całą uwagę i zachwyca fakturą przy każdym ruchu. Torba będzie idealnym dopełnieniem trencza w chłodniejsze wrześniowe poranki, mięsistego płaszcza w listopadzie i skórzanej katany w pierwsze jesienne wieczory.

zamszowy shop per Mango

Fot. Mango

Reserved, torebka shopper

179,99 zł

W projekcie Reserved zachwyca przede wszystkim wielka klasa powściągliwości. Shopper urzeka surową, czystą sylwetką, stworzoną z gładkiej imitacji skóry najwyższej jakości. O jej wyjątkowym, autorskim rysie nie decydują krzykliwe zdobienia, lecz idealnie wyważone proporcje i rygor formy. Zestawiona z obszernym, długim płaszczem, prostymi jeansami i klasycznymi skórzanymi mokasynami stworzy stylizację, która jest całkowicie odporna na chwilowe trendy.

shopper Reserved

Fot. Reserved

Reserved, torebka na ramię

159,99 zł

Na koniec model, który dobrze pokazuje, jak duże znaczenie może mieć sama faktura. Torebka Reserved została wykonana z materiału imitującego zamsz, mając przy tym bardzo prosty krój. Dwa uchwyty, magnetyczne zapięcie i wewnętrzna kieszeń tworzą konstrukcję bez zbędnych elementów. W tym przypadku właśnie powściągliwość działa najlepiej. Matowe wykończenie nadaje torbie miękkość i powoduje, że prezentuje się drożej, niż sugeruje metka. Nosiłabym ją przy ubraniach utrzymanych w podobnej, spokojnej tonacji – czekoladowym brązie, écru, szarości czy granacie.

torebka reserved brązowa

Fot. Reserved

Co sprawia, że niedroga torebka wygląda designersko?

Cena nie zawsze jest pierwszą rzeczą, którą zauważamy. W przypadku dodatków wzrok znacznie szybciej wychwytuje proporcje, fakturę materiału, sposób prowadzenia uchwytów i jakość detali. Prosta torebka z ciekawym metalowym zapięciem może więc wyglądać bardziej interesująco niż model pokryty dekoracjami.
Przy zakupach zwracam też uwagę na elementy, które najłatwiej zdradzają niższą cenę. Zbyt błyszczące okucia, nadmiar logotypów, przypadkowe przeszycia czy wiele ozdób naraz. Im prostsza forma, tym mniej rzeczy może pójść nie tak.

Przeczytaj też: Ikony stylu i torebki – które modele wybrały gwiazdy i dlaczego stały się kultowe?

Pytania i odpowiedzi

Jakie torebki z sieciówek wyglądają designersko?

Zwróć uwagę przede wszystkim na modele o ciekawych proporcjach i dopracowanych detalach. Metalowa rączka, miękkie marszczenia, pleciona skóra, matowy zamsz czy wydłużony fason inspirowany latami 90. potrafią nadać nawet niedrogiej torebce bardziej wyrafinowany charakter.

Czy można znaleźć torebkę wyglądającą luksusowo za mniej niż 200 zł?

Tak. W zestawieniu znalazły się modele Zary, Mango i Reserved kosztujące od 119 zł. W ich przypadku wrażenie droższego projektu budują przede wszystkim oszczędna forma, interesująca faktura i detale, które nie wyglądają przypadkowo.

Dlaczego torebki inspirowane latami 90. nadal są modne?

Ich siłą jest prosta, charakterystyczna sylwetka. Podłużne modele noszone blisko ramienia są wystarczająco wyraziste, by nadać stylizacji charakter, a jednocześnie nie dominują nad resztą garderoby. Dzięki temu dobrze odnajdują się również we współczesnych zestawieniach.

Co sprawia, że torebka wygląda drożej, niż kosztuje?

Najczęściej nie jest to jeden spektakularny element, lecz suma szczegółów. Dobre proporcje, ciekawa faktura, powściągliwe okucia i konsekwentnie zaprojektowana forma sprawiają, że trudno na pierwszy rzut oka przypisać torebkę do konkretnej półki cenowej.

Zdjęcie główne: Reserved

Monika Subda Avatar

Monika Subda, redaktorka i dziennikarka od 15 lat związana z mediami internetowymi, w których pisze o tym, co aktualne i warte uwagi. Absolwentka filologii polskiej. Najbliższe są jej moda i kultura, szczególnie tam, gdzie wzajemnie się przenikają. Lubi wyłapywać nowe trendy, inspirujące marki i zjawiska, o których za chwilę może być głośno. Prywatnie fascynuje się chłodniejszymi rejonami Europy. Chętnie wraca do reportaży Ilony Wiśniewskiej i filmów z nurtu Dogmy 95.