Rok temu zabrakło naprawdę niewiele, dlatego dziś Karolina Szczepaniak znów rzuciła wyzwanie Bałtykowi i po raz drugi próbuje przepłynąć go wpław. Przed nią 160 kilometrów lodowatej wody, nieprzewidywalna pogoda i wyścig z własnym organizmem. Tę próbę śledzą tysiące osób, bo stawką jest coś więcej niż spektakularny rekord. I ja już wiem, że przez weekend będę głównie trzymać kciuki!
W artykule przeczytasz:
- jak wygląda druga próba Karoliny Szczepaniak przepłynięcia Bałtyku wpław i dlaczego tegoroczne wyzwanie budzi tak ogromne emocje,
- co wydarzyło się podczas jej pierwszej próby w 2025 roku i dlaczego mimo pokonania ponad 142 kilometrów musiała zejść z trasy,
- jak wyglądała droga pływaczki od kariery olimpijskiej, przez trudny moment w życiu, aż po spektakularny powrót do sportu,
- jakie rekordy Guinnessa ustanowiła Karolina Szczepaniak i w jaki sposób przygotowywała organizm do ekstremalnego wysiłku,
- dlaczego tegoroczna przeprawa przez Bałtyk ma także wymiar charytatywny i komu pływaczka postanowiła pomóc,
- oraz dlaczego historia Karoliny przypomina losy Diany Nyad – pływaczki, która udowodniła, że czasem największe zwycięstwa przychodzą dopiero po wielu próbach.
Pytania i odpowiedzi
Ile kilometrów ma do przepłynięcia Karolina Szczepaniak?
Tegoroczna trasa liczy około 160 kilometrów i prowadzi z Kåsebergi w Szwecji do Pobierowa w Polsce.
Kiedy rozpoczęła próbę przepłynięcia Bałtyku?
Karolina Szczepaniak wystartowała 31 lipca 2026 roku około godziny 13:15.
Czy wcześniej próbowała przepłynąć Bałtyk?
Tak. W 2025 roku pokonała ponad 142 kilometry, ale z powodu pogarszających się warunków pogodowych oraz względów bezpieczeństwa musiała zakończyć przeprawę przed metą.
Dlaczego ta próba jest wyjątkowa?
To nie tylko walka o historyczne przepłynięcie Bałtyku wpław. Wyzwanie połączone jest również ze zbiórką środków na rehabilitację Piotrka, który doznał poważnego urazu rdzenia kręgowego.
Gdzie można śledzić wyzwanie?
Przebieg przeprawy jest transmitowany na żywo w serwisie YouTube, dzięki czemu można na bieżąco obserwować postępy Karoliny Szczepaniak.

