lamode > URODA > MAKIJAŻ > TRENDY W MAKIJAŻU NA SEZON WIOSNA-LATO 2012 OKIEM EKSPERTÓW MARKI LANCÔME
Lamode.info

TRENDY W MAKIJAŻU NA SEZON WIOSNA-LATO 2012 OKIEM EKSPERTÓW MARKI LANCÔME

TRENDY W MAKIJAŻU NA SEZON WIOSNA-LATO 2012 OKIEM EKSPERTÓW MARKI LANCÔME

Dodane przez Marta R.
30 Maj '12

Wraz z nową porą roku zmieniamy nie tylko swoją garderobę, ale także makijaż. O najgorętszych tendencjach sezonu, kosmetycznych nowościach, a także makijażowych trickach, które pozwolą Wam na szybką odmianę wizerunku rozmawiamy z Sebastianem Gradzikiem i Jackiem Włodarskim – Make Up Artists marki Lancôme.

 

Jakie tendencje w makijażu będą obowiązywać w sezonie wiosna-lato 2012?

 

Sebastian Gradzik: W sezonie wiosna-lato 2012 wizażyści stawiają na naturalność, a jedynym, mocnym akcentem w makijażu powinny być usta. Na pewno bardzo ważna jest cera – powinna być rozświetlona, ale z drugiej strony bez oznak niedoskonałości. W przypadku makijażu oczu zwłaszcza w ciągu dnia rezygnujemy z agresywnych kolorów cieni do powiek, a skupiamy się na pastelach. Ten trend króluje niemal co roku, a dzięki niemu możemy osiągnąć efekt wysublimowanego makijażu.

 

A jakie są podstawowe różnice pomiędzy makijażem letnim, a zimowym?

 

SG: Tak jak już wspominałem makijaż letni jest makijażem bardziej rozświetlonym. Jego zadaniem jest podkreślenie i uwypuklenie naturalnej opalenizny, o którą przecież latem nie trudno. Ten zabieg wpływa na to, że cera wydaje się być zdrowsza i promienieje blaskiem.

 

Z kolei sam makijaż jest dużo bardziej rozmyty i delikatny nie jest taki wyrazisty i graficzny, jak to ma miejsce w przypadku makijażu stosowanego zimą. Zima charakteryzuje się mocnym, intensywnie podkreślonym okiem. W ostatnich sezonach Lancôme stawiał na brązy, fiolety i odcienie niebieskiego.

 

Czy są jakieś produkty, z których powinniśmy zrezygnować latem?

 

Jacek Włodarski: Latem zdecydowanie możemy zrezygnować z ciężkich podkładów kryjących i zastąpić je lżejszymi fluidami, które z jednej strony delikatnie rozświetlą, a z drugiej ujednolicą koloryt skóry. Takim podkładem jest Teint Miracle.

 

Świetnym rozwiązaniem są też kremy z pigmentem koloryzującym – Rénergie Éclat Multi- -Lift. To będzie prawdziwy hit tego sezonu.

 

Co w sezonie wiosna-lato 2012 znajdziemy w ofercie marki Lancôme?

 

JW: Kolekcję 24 pomadek Rouge in Love i lakierów do paznokci Vernis in Love, a już niebawem pojawia się również nowe Artlinery w metalicznych kolorach: elektryzującym i odważnym błękicie Bleu Métal, futurystycznym i magnetyzującym fiolecie Violet Vibrant, i świeżej i energetycznej zieleni Vert Chromé. Metaliczne kolory nadające spojrzeniu fascynujący, migotliwy styl - to na pewno będzie kolejny przebój lata. Także kultowe błyszczyki Juicy Tubes, „Once Upon A Week”: porcja dobrego humoru Juicy na każdy dzień, 7 nowych kolorów.

 

 

Co Waszym zdaniem jest takim totalnym must have tego sezonu?

 

SG: Must have tego sezonu to z pewnością trwałe pomadki Rouge in Love w świeżych letnich odcieniach koralu, brzoskwini zgaszonego różu. Zapewnią trwałość bez efektu obciążenia w letnie gorące dni.

 

JW: Poza pudrami brązującymi, które absolutnie są must have każdego lata, stawiam na podkreślenie ust. Delikatne, zmysłowe czy odważne kolory, w zależności od pory dnia czy nocy. Ważne, by kolory były wibrujące, radosne i świeże. Polecam gamę pomadek Rouge In Love od Lancôme. 24 odcienie lekkich, komfortowych pomadek dających efekt długotrwałego makijażu ust. Jeśli chodzi o makijaż oczu i paznokcie, na pewno sprawdzą się morskie akcenty (turkus, błękit, niebieski, zielony). Oko raczej podkreślone kredką lub linerem. Rezygnujemy z mocnych kryjących cieni do powiek.

 

Czy możecie zdradzić po jednym Waszym ulubionym makijażowym tricku?

 

SG: Jeśli chcesz, aby usta wyglądały na bardziej soczyste i pełne, przed nałożeniem pomadki lub błyszczyka zrób sobie delikatny masaż ust delikatnymi kolistymi ruchami. To poprawi ukrwienie warg. Następnie opuszkiem palca delikatnie nałóż pomadkę wychodząc subtelnie za naturalny kącik ust.

 

JW: Uwielbiam Serum de Lumière Éclat Miracle. Polecam dodać kilka kropli produktu do aplikowanego podkładu, wymieszać i nałożyć na twarz. Świetny efekt uzyskacie też wklepując produkt na uprzednio nałożony podkład na kości policzkowe. Olśniewający efekt gwarantowany. Piękne, rozświetlone okolice kości policzkowych zaledwie w kilka sekund.

 

Jakie są metody, żeby zamienić makijaż dzienny w wieczorowy w 5 minut?

 

SG: Wystarczy, że podkreślisz mocniej oko ciemną kredką (dolną i górną powiekę ), a następnie delikatnie ją rozetrzesz. Kolor pomadki zmień na intensywniejszą, tak byś zniewalała uśmiechem .

 

Jaki kosmetyk powinien zawsze być w kobiecej podręcznej kosmetyczce?

SG: Nie zapominajmy nigdy o różu do policzków, maskarze Hypnôse Doll Eyes, pomadce Rouge in Love i pudrze matującym, tak aby w każdej chwili można było odświeżyć swój makijaż.

 

JW: Zdecydowanie, dobrze dobrany puder, który zmatowi skórę nie zabierając jej blasku, bądź kompakt, jeśli nie używamy podkładu (świetnie sprawdza się latem). Jeśli nie masz czasu na pełny makijaż zaaplikuj kolorową pomadkę, która nie tylko doda wyrazu Twoim ustom, ale i odwróci uwagę od ewentualnych niedoskonałości.

 

Czy kosmetyki możemy stosować tylko zgodnie z ich przeznaczeniem?


JW.: Wyobraź sobie, że uczestniczysz w lekcji makijażu. Zadanie jakie dostajesz to wykonać cały makijaż jednym wylosowanym produktem. Ja wylosowałem czerwoną kredkę do ust. Posłużyła nie tylko do wypełnienia kolorem ust, ale również sprawdziła się jako liner. A rozcierając ją na policzkach otrzymałem efekt jak po nałożeniu różu. Bawmy się makijażem! Róż możemy często użyć jako cień do powiek. A cień do powiek, np. świetliste jasne odcienie beżu - jako rozświetlacz. Życzę pomysłów i dobrej zabawy z makijażem.

 

Dziękuję za rozmowę.

Wszelkie prawa zastrzeżone lamode.info 2010 ©
WYKONANIE:
Przeagencja