lamode > DESIGN > DOM > OTWARCIE SHOWROOMU MIS EN DEMEURE –WYWIAD Z ZAŁOŻYCIELEM MARKI PHILIPPE DARAUX
Lamode.info

OTWARCIE SHOWROOMU MIS EN DEMEURE –WYWIAD Z ZAŁOŻYCIELEM MARKI PHILIPPE DARAUX

OTWARCIE SHOWROOMU MIS EN DEMEURE –WYWIAD Z ZAŁOŻYCIELEM MARKI PHILIPPE DARAUX

Dodane przez Kamila Maria Żyźniewska
31 Październik '13

Na otwarciu pierwszego w Polsce showroomu marki Mis En Demeure, w galerii Maison Creative przy ulicy Mokotowskiej 45 w Warszawie, zebrali się wszyscy wielbiciele eleganckich wnętrz i francuskiego stylu. Na wydarzeniu spotkaliśmy się z założycielem i właścicielem marki – Philippe Daraux. Porozmawialiśmy z nim o indywidualnych gustach klientów marki oraz o głównych założeniach i inspiracjach Mis En Demeure.

 

Jakie są Pana plany związane z polskim rynkiem designu i dlaczego Pana wybór padł na Polskę?


Moim planem jest wspierać Dorotę (przyp. red. Dorota Kowalczyk -projektantka wnętrz, właścicielka galerii Maison Creative, wyłączny przedstawiciel marki Mis En Demeure w Polsce). Myślę, że jest to bardzo dobry wybór. Jest wspaniałą, utalentowaną osobą. Moja marka Mis En Demeure wiąże spore nadzieje z polskim rynkiem. Moją strategią jest bycie blisko niej i wspieranie jej w polskich sukcesach.  

 

Co inspiruje Pańską markę? Zauważyłam, że Mis En Demeure bardzo silnie nawiązuje do stylu historycznych epok, m.in. klasycyzmu.


W zasadzie moją inspiracją jest wszystko, ale to prawda, że wykorzystuje część detali z XVIII, XIX i XX wieku. Na tej podstawie tworzę własną mieszankę stylów. Niektóre projekty mniej lub bardziej nawiązują do klasycyzmu, jednak każdy stanowi swego rodzaju kombinację powyższej estetyki.

 

Czy widać spore różnice w gustach poszczególnych klientów marki? Rozumiem, że to wszystko zależy od kraju.


Tak, jak najbardziej. Pomiędzy Polską, Chinami i Środkowym Wschodem widać te różnice chociażby w tym, że ludzie siedzą w zupełnie inny sposób. Co więcej, różnią ich poglądy i mają zupełnie inny sposób bycia. Jednak tym, co szczególnie zwraca uwagę klientów Mis En Demeure, jest francuski styl i jego historyczne referencje. To przede wszystkim ich łączy.

 

Ciekawe jest również to, że Pana klienci mają duży wpływ na charakter projektów, np. sami mogą dobierać materiały.


Myślę, że dzięki temu zawsze tworzymy coś specjalnego dla każdego klienta. Coś niepowtarzalnego. Wszystko jest spójne z charakterem danej osoby, jej stylem życia i miejscem zamieszkania. Mis En Demeure to przede wszystkim tworzenie kombinacji, robienie specjalnej selekcji dla każdego. Wybór materiałów, które wykorzystujemy przy danym projekcie, oczywiście zależy od wielu czynników. Na dany gust wpływa chociażby nastrój. Ten smutny można zawsze ożywić kwiatami i kolorami na materiałach. To idealny sposób na dopasowanie stylu do danego gustu i osobowości.

 

A czy zdarzają się klienci z ekscentrycznymi zachciankami?


Najbardziej oryginalne pomysły mają Rosjanie, ale raczej daleko im do ekscentryzmu. Ci, którzy nas znają, starają się podążać za stylem naszej marki oraz naszymi wskazówkami.

 

Jacyś znani klienci?


Obecnie tworzymy projekty do apartamentu tenisistki, Sereny Williams. Ona kocha Mis En Demeure.

 

Dziękuję bardzo za rozmowę. 

 


 

Wszelkie prawa zastrzeżone lamode.info 2010 ©
WYKONANIE:
Przeagencja