lamode > MODA ZAGRANICZNA > OSOBOWOŚCI > |EXCLUSIVE|WYWIAD Z FREDERIKĄ KLARÉN, ENVIRONMENTAL MANAGER W MARCE KAPPAHL
Lamode.info

|EXCLUSIVE|WYWIAD Z FREDERIKĄ KLARÉN, ENVIRONMENTAL MANAGER W MARCE KAPPAHL

|EXCLUSIVE|WYWIAD Z FREDERIKĄ KLARÉN, ENVIRONMENTAL MANAGER W MARCE KAPPAHL

Dodane przez Agata Tanter
02 Czerwiec '15

O zaangażowaniu firmy KappAhl w temat zrównoważonej mody rozmawiamy z Frederiką Klarén w Sztokholmie, przy okazji inauguracji współpracy marki z fotografką Mary McCartney.

 

Na długo przed tym, zanim hasło zrównoważonego rozwoju i zrównoważonej mody zdobyło popularność i zwolenników na świecie, KappAhl już w 1993 r. wyprodukował pierwszą linię ubrań z organicznej bawełny. Wyjaśnij, jak narodził się ten projekt w firmie i skąd pomysł na inicjatywę prośrodowiskową?

 

Dla KappAhla aspekt prośrodowiskowy zawsze był istotny zwłaszcza, że jest to szwedzka marka. Dlatego wprowadzenie tej linii, mimo iż sama idea wówczas nie była aż tak popularna, był naturalną koleją rzeczy. Był to też gest w stronę klienta, krok naprzód w kontekście ulepszenia naszej oferty, uczynienia jej bardziej atrakcyjną, jak również kwestia wzięcia odpowiedzialności za to, co robimy względem środowiska naturalnego.

 

KappAhl podejmuje szereg aktywności mających na celu zminimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko. Zrównoważona polityka firmy opiera się na 3 filarach: redukcji wody, energii i chemikaliów na każdym etapie produkcji. Wyjaśnij jak to dokładnie wygląda w praktyce?


W praktyce działamy zgodnie z naszym manifestem Future Friendly Fashion, który określa zakres i strategię naszych zrównoważonych działań, począwszy od kwestii społecznych, przez prośrodowiskowe, aż po stricte ekonomiczne. Ten zbiór zasad dokładnie formułuje nasze priorytety w kwestii zrównoważonego rozwoju, a także podsumowuje konkretne działania w tym kierunku przez nas podejmowane. Jedną z przykładowych inicjatyw, w którą jesteśmy mocno zaangażowani, jest pomoc kobietom w Indiach i Bangladeszu. Poza tym podejmujemy zakrojone na szeroką skalę działania wspierające walkę o prawa dzieci. Reasumując, nasza zrównoważona polityka firmy obejmuje wiele obszarów: od klimatu, przez chemikalia używane na różnych etapach produkcji, po ochronę kobiet i dzieci, korzystanie z odnawialnych zasobów w kontekście ograniczenia zużycia wody czy redukcji na różnych etapach produkcji wspomnianej wcześniej energii.

 

Jak wspomniałaś wyżej w roku 2012 KappAhl stworzył listę wszystkich swoich działań prośrodowiskowych w jednym dokumencie, który nosi nazwę Future Friendly Fashion. Czy moda rzeczywiście może być „future friendly”?


Potwierdzam i muszę przyznać, że jako osoba związana z KappAhlem zawodowo, czuję się naprawdę dumna z postawy firmy w tym temacie, z tego, że mamy rzeczywisty wkład w działania proekologiczne. Za naszymi słowami stoją konkretne inicjatywy i podejmowane kroki. Nasze hasła dotyczące redukcji zużycia wody w procesie produkcji i jej oczyszczania równają się rzeczywistemu zmniejszeniu jej zużycia (m.in. wykorzystanie włókien celulozowych, np. lyocell, które wymagają mniej wody podczas uprawy, wielokrotne użycie wody w procesie produkcyjnym, szkolenie plantatorów mające na celu ograniczenie wykorzystania jej zasobów– projekt Swar (Sustainable Water Resources) w Indiach,  czy też udział w SWTI (Sweden Water Textile Initiative) - projekcie 24 przedsiębiorstw tekstylnych i obuwniczych wspieranym przez Swedish Water House i Stockholm International Water Institute, dotyczącym zagadnień technologii produkcji, utylizacji odpadów i sposobów wpływania na ustawodawcę w zakresie zarządzania zasobami wodnymi - przyp. red.). Jestem więc przekonana, iż konsumpcja i przemysł modowy mogą generować pozytywny wpływ na środowisko.

 

Działania prośrodowiskowe oraz inicjatywy, w które zaangażowany jest KappAhl,  wiążą się z określonymi nakładami finansowymi. Czy takie działania przynoszą firmie wymierne korzyści?


Inwestowanie jest warunkiem koniecznym każdej działalności biznesowej. Tego typu aktywność przekłada się na różne - nie zawsze związane z finansami - benefity, takie jak szacunek i docenienie przez klientów tego, co robimy, możliwość dostarczenia towarów na najwyższym poziomie, szacunek i zaangażowanie współpracowników – to wszystko razem stanowi dla firmy ogromną wartość.

 

Zrównoważona moda ma jednak też swoich przeciwników, którzy twierdzą, że jest to tylko kolejna wymówka dla konsumpcjonizmu.


Odpowiedziałabym, że to nie wymówka, lecz raczej narzędzie kreowania zrównoważonej konsumpcji. KappAhl, podobnie jak pokrewne mu idealogicznie koncerny, zmierza do poszerzania działalności na rzecz zrównoważonego rozwoju. Nie jest to w żadnym razie konceptualny projekt realizowany przy okazji czy na obrzeżach głównej działalności marki, ani też taki, który miałby stworzyć przykrywkę dla jakiegokolwiek niezrównoważonego typu działań; jest dokładnie przeciwnie - to środek do poszerzenia zrównoważonej działalności i biznesu. Poza tym mimo wielu podejmowanych inicjatyw, w odczuciu KappAhla trudno powiedzieć, że osiągnęliśmy wystarczająco dużo jeżeli chodzi o zrównoważony rozwój; jest to dziedzina, w której zawsze można zrobić więcej. Dobrze, że są krytycy, którzy otwarcie mówią o swoich zastrzeżeniach, to nas dodatkowo motywuje do pracy nad zwiększaniem świadomości tego zagadnienia, podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej oraz stwarza przestrzeń dla dyskusji, a ta jest potrzebna.

 

Czy dzisiejszy konsument jest gotowy na zrównoważoną modę oraz na to, aby więcej za nią płacić?


Coraz większa rzesza konsumentów jest gotowa zapłacić więcej za ekologiczną modę, podobnie jak np. za organiczną żywność. Jeśli chodzi o podejście marki KappAhl w tej kwestii, na pewno chcemy uczynić tę modę dostępną i przyjazną konsumentowi – także w kwestii cen i to obecnie jest naszym celem – nie robić z niej dobra luksusowego, dostępnego jedynie dla wybranych, lecz sprawić, by było ono dostępne dla większości. Dlatego mimo iż obserwuję, że konsumenci są gotowi zapłacić wyższą cenę za ekologiczną odzież, zmierzamy do tego, by cena naszych ubrań była osiągalna dla większości.

 

EKSLUZYWNY WYWIAD Z FREDERIKA KLAREN, ENVIRONMENTAL MANAGER W MARCE KAPPAHL/KappAhl _13_.jpg

fot. Katarzyna Jabłonska/Lamode.info

 

W tym roku KappAhl realizuje kolejne działania w kwestii zrównoważonego rozwoju, m.in. rozpoczęcie zbiórki używanej odzieży na terenie swoich sklepów, z których to zasobów następnie skorzystacie przy wytwarzaniu tkanin własnych. Czy możesz nam powiedzieć więcej o tym projekcie?


To poważny problem, iż rokrocznie wyrzuca się do śmieci tony ubrań, nie dając im szansy na „drugie życie”. Prowadzi to nie tylko do marnotrawstwa, ale też bezpośrednio przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska. W tym, co odzyskujemy tkwi ogromny potencjał, to milowy krok w realizowaniu idei zrównoważonej mody. Dlatego właśnie rozpoczęliśmy inicjatywę ze zbiórką odzieży używanej we wszystkich sklepach w Szwecji. Nie mieliśmy pewności jak ta akcja zostanie przyjęta przez klientów, lecz jako producent po prostu czuliśmy się zobligowani do podjęcia takiej próby. Cieszy nas to, że ta inicjatywa okazała się strzałem w dziesiątkę, a nasi klienci z chęcią i zapałem przyłączyli się do akcji. Projektem tym zostaną objęte wszystkie sklepy KappAhl również w pozostałych krajach, w których sprzedajemy nasze ubrania.

 

Marka KappAhl obecna jest już w 4 krajach na świecie, w tym również na rynku polskim. Czy Polacy gotowi są na zrównoważoną modę?


Jeśli chodzi o zrównoważoną modę, początkowo mieliśmy pewne obawy, czy to hasło będzie dla polskiego konsumenta wystarczająco jasne, nośne. Jednak po kilku wizytach w Polsce oraz przeprowadzonych rozmowach z moimi współpracownikami, a także samymi klientami nabrałam pewności, że Polacy są gotowi na zrównoważoną modę, że kwestie związane ze zrównoważonym rozwojem są dla Was naprawdę istotne. Polski konsument jest bardzo świadomy i odpowiedzialny w swoich wyborach dotyczących mody, stąd decyzja, aby wyjść mu naprzeciw, zapewnić odpowiednie zaplecze informacyjne oraz inspiracje, a przede wszystkim dostarczyć wyjątkową kolekcję z wyjątkowych tkanin.

 

Co powiedziałbyś komuś, kto nigdy wcześniej nie zetknął się z ideą zrównoważonej mody?


Przede wszystkim zrozumiałabym taką osobę, ponieważ mam poczucie, że wciąż jednak jesteśmy na początku drogi w naszej misji zwiększania świadomości klientów w tej dziedzinie. Poradziłabym też, by rozbudzać w sobie ciekawość, nie bać się pytać, drążyć temat, bo tylko wtedy przyczyniamy się do zrozumienia i w konsekwencji szerzenia idei zrównoważonej mody.

 

Spotykamy się dzisiaj z uwagi na najnowszy projekt - KappAhl i Mary McCartney w zrównoważonej współpracy. Czy jej celem było również dotarcie do jak najszerszej rzeszy odbiorców z przekazem zrównoważonej mody?


Wysoce cenimy dotychczasową twórczość Mary McCartney, jej podejście do kwestii etyki w modzie oraz proekologiczną postawę. Chcieliśmy uczynić zagadnienie zrównoważonej mody głośnym wśród odbiorców z całego świata, tematem rozmów zarówno w domowym zaciszu, jak też w samej branży mody. Tak jak wspominałam, naszym celem jest zwiększenie świadomości w tej materii, co mamy nadzieję, uda się zrealizować również dzięki tej właśnie współpracy.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone lamode.info 2010 ©
WYKONANIE:
Przeagencja